Vercom S.A. (WSE:VRC)
128.00
+3.00 (2.40%)
May 4, 2026, 5:00 PM CET
← View all transcripts
Earnings Call: Q4 2025
Mar 5, 2026
Dobrze, jesteśmy gotowi, żeby rozpocząć. Dzień dobry państwu. Janusz Maruszewski, Strefa Inwestorów. Jest czwartek, 5 marca 2026 roku. Minęła godzina 10 i miło jest mi państwa powitać na spotkaniu z przedstawicielami grupy Vercom. Są już ze mną pan Krzysztof Szyszka, prezes zarządu grupy Vercom. Dzień dobry. Halo, halo, panie Krzysztofie, słyszymy się?
Ja-
Jeszcze raz mikrofon.
Ja państwa słyszę i widzę i mówię.
Jest okej.
Dzień dobry dla pana i dzień dobry dla wszystkich naszych.
Tak jest. Za pierwszym razem nie słyszałem, także wolałem się upewnić. Jest z nami również pan Tomasz Pakulski, dyrektor operacyjny do spraw Enterprise. Dzień dobry.
Dzień dobry, witam państwa.
Pan Łukasz Szałaśnik, dyrektor finansowy. Dzień dobry.
Dzień dobry. Dzień dobry państwu.
Słowem wstępu Vercom to globalna spółka technologiczna oferująca usługi komunikacyjne w modelu SaaS. Umożliwia ona firmom budowanie i rozwijanie trwałych relacji z odbiorcami poprzez właśnie różnorodne kanały komunikacji. Co istotne, z rozwiązań grupy Vercom korzysta już ponad 120 tysięcy klientów na całym świecie, wśród których największych są między innymi takie podmioty jak IKEA, Rossmann, American Express, DHL, Coca-Cola i wiele innych renomowanych polskich czy zagranicznych marek. Spółka opublikowała właśnie wstępne wyniki finansowe za 2025 rok i nim oraz planom rozwoju, ze szczególnym uwzględnieniem strategii wzrostu w obszarze sztucznej inteligencji, o której ostatnio znowu zrobiło się na rynku bardzo głośno, będzie poświęcone nasze dzisiejsze spotkanie. O szczegółach oczywiście opowiedzą już nasi goście, a ja tylko przypomnę, że to spotkanie będzie podzielone na dwie części. Na prezentację, którą już państwo widzicie, oraz na sesję pytań i odpowiedzi. Ze swojej strony zachęcam do wysłuchania prezentacji.
Zapraszam do zadawania pytań już w jej trakcie, zarówno w ramach pokoju konferencyjnego, jak i w mediach społecznościowych na YouTube, Facebooku, X czy LinkedInie. Tam, gdzie nas państwo oglądacie. Teraz, oddaję już głos naszym gościom. Panowie, scena jest wasza.
Dzień dobry. Po raz kolejny witam państwa bardzo serdecznie na naszej konferencji poświęconej omówieniu wstępnych wyników za 2025 rok. Myślę, że mają państwo wiadomość, że był to dla spółki Vercom po raz kolejny rok bardzo szczególny. Nie chodzi nam tylko i wyłącznie o liczby, bo dla tych, którzy znają spółkę Vercom na pewno nie jest żadnym zaskoczeniem, że po raz kolejny zrealizowaliśmy swoje cele, ale szczególne pod względem tego, jak dużo udało nam się zrobić w obszarze rozwoju produktowego, tempa pozyskiwania nowych klientów czy też absorpcji nowych technologii. O części z tych rzeczy mówiliśmy zresztą państwu przy okazji naszych spotkań kwartalnych, a o części opowiemy więcej w dniu dzisiejszym.
I myślę też, że dla mnie osobiście, ale też dla naszych wszystkich pracowników, którzy tworzą na co dzień historię Vercomu, ten 2025 rok był wyjątkowy także ze względu na fakt, że spółka obchodziła swoje 20 urodziny. Co w naturalny sposób skłania nas oczywiście do refleksji nad tym, co udało nam się osiągnąć oraz nad tym, gdzie chcielibyśmy być w perspektywie najbliższych lat. Część z państwa pewnie miała pierwszy raz styczność ze spółką Vercom przy okazji naszego debiutu pośredniego, a debiutu giełdowego spółki Cyber_Folks w 2018 roku. Proszę zobaczyć, jak długą, ale dynamiczną drogę od tamtego momentu przeszliśmy. Ze spółki generującej w 2018 roku PLN 10 milionów w wyniku EBITDA staliśmy się spółką, która generuje tego wyniku już blisko PLN 140 milionów, czyli prawie 14 razy więcej.
Za tymi liczbami kryje się wiele lat konsekwentnej pracy ludzi, którzy przez wszystkie te lata budowali z nami trwałe fundamenty biznesowe. Fundamenty, które pozwalają nam krok po kroku zwiększać skalę naszej działalności i osiągać kolejne kamienie milowe, które jeszcze chwilę temu wydawały nam się wszystkim prawie że nieosiągalne. w tym czasie, a jest to okres, który charakteryzował się bardzo dużymi zawirowaniami na rynkach. W tym czasie wielokrotnie mówiono nam, że takie wzrosty, o których my mówimy, które pokazujemy rok do roku, są nie do utrzymania. Że część z naszych technologii, jak chociażby technologia działająca w obszarze SMS, to już stara technologia, że w sumie co to z nas jest za spółka SaaS-owa, skoro duża część biznesu opiera się na twardej infrastrukturze.
W samym tylko 2025 roku, czyli w roku, który się skończył ze względu na osłabienie dolara, spółka Vercom jakby straciła ponad PLN 6 milionów marży. My, jak zawsze podchodziliśmy do tych wszystkich opinii bardzo spokojnie, konsekwentnie robiąc swoje, dzięki czemu już piąty rok z rzędu od naszego giełdowego debiutu dowozimy nasze cele finansowe. Jednym z kluczowych elementów zapewniających nam ten wysoki poziom spokoju jest wielopoziomowa dywersyfikacja. Dziś obsługujemy już ponad 120 tysięcy klientów na całym świecie. Zarówno tych największych, takich jak Allegro, InPost czy Rossmann, ale także dziesiątki tysięcy mniejszych biznesów czy indywidualnych przedsiębiorców na całym świecie. Proszę zwrócić uwagę, że już blisko dwie trzecie naszej marży generujemy na globalnym rynku. To jest dokładnie to, co daje nam dużo większą odporność na różnego rodzaju zawirowania na lokalnych rynkach, problemy z pojedynczymi klientami, czy też czynniki natury geopolitycznej.
Trzeba pamiętać o tym, że ta dywersyfikacja, którą tak konsekwentnie budujemy od początku, od powstania spółki, to nie tylko swego rodzaju parasol ochronny, ale także dużo więcej możliwości i szans, aby konsekwentnie realizować nasze ambitne cele. Dokładnie tak, jak robiliśmy to przez ostatnie lata. Myślę, że jednym z takich pytań, które wraca do nas jak mantra na wielu spotkaniach z inwestorami czy w kraju, w trakcie spotkań z inwestorami zagranicznymi, jest takie pytanie, w jaki sposób my jako spółka zamierzamy konkurować z liderami tego rynku, takimi firmami jak Twilio czy Intuit. Przypomnę, że mówimy tu o spółkach, które mogą pochwalić się kapitalizacją liczoną w dziesiątkach miliardów dolarów. Oczywistym jest dla nas, że nie jest to sam software. Każda z tych firm mogłaby bez problemu wytworzyć produkt podobny. Technologia jest tutaj tylko i aż narzędziem.
To, czym jesteśmy w stanie przekonać klientów do wyboru naszych usług, a później sprawić, że zostaną z nami na lata, jest cały ekosystem zbudowany wokół potrzeb klienta. To bezpośredni dostęp do operatorów sieci komórkowych, providerów e-mail. To własna infrastruktura, która dziś daje nam niezależność od zewnętrznych rozwiązań i zapewnia, co bardzo ważne, naszym klientom bezpieczeństwo ich danych. To także rozbudowany system integracji z innymi aplikacjami, również tymi niszowymi oraz zgodność z rosnącą liczbą regulacji unijnych, nakładających coraz to bardziej restrykcyjne wymagania na dostawców rozwiązań służących komunikacji elektronicznej. To są oczywiście ludzie. Nasz zespół, dziś złożony z ponad 400 ekspertów skupionych na rozwiązywaniu realnych problemów naszych klientów i to niezależnie od strefy czasowej. To nie są, szanowni Państwo, rzeczy, o których łatwo opowiada się na spotkaniach wynikowych, takich jak dzisiaj.
To właśnie te rzeczy tworzą kręgosłup naszych usług i to one budują swego rodzaju autostradę dla nowoczesnej komunikacji, szczególnie w erze AI. AI jest słowem, które w ostatnich tygodniach czy nawet miesiącach jest odmieniane przez wszystkie przypadki w kontekście spółek technologicznych. W pewnym sensie rozumiemy obawy rynku, bo wszystko, co nowe, w naturalny sposób budzi lęk. Zwłaszcza że mówimy o technologii pod wieloma względami przełomowej. My obserwujemy to wszystko jednak raczej z pozytywną ekscytacją, bo AI sprawia, że nasze usługi stają się jeszcze bardziej powszechne i jeszcze bardziej kluczowe dla funkcjonowania naszych klientów w cyfrowym świecie. O szczegółach tego, w jaki sposób dźwignia AI wpływa na perspektywy rozwoju zarówno segmentu SME w naszej firmie, jak i segmentu Enterprise opowie teraz, Tomasz. Tomku, oddaję Ci głos.
Dziękuję, Krzysztofie. To prawda. Sztuczna inteligencja generuje dziś dla naszych klientów realną, wymierną wartość. Może nie brzmi to tak sensacyjnie, jak anonimowe wpisy na portalu X o botach tworzonych w kilka godzin i następnie zarabiających miliony przy pomocy technologii właśnie sztucznej inteligencji. Przy naszej skali biznesu każdy zoptymalizowany proces przekłada się tak naprawdę na konkretne wzrosty poszczególnych KPI. Na retencję, konwersję i liczbę rejestracji. Często wspominamy w naszej firmie chociażby Solow paradox z lat osiemdziesiątych. Komputery były wtedy wszędzie, tylko nie w statystykach poprawy produktywności. Stało się to dlatego, że firmy potrzebowały czasu, by przebudować swoje procesy. My wyciągnęliśmy z tego lekcję. Do AI podchodzimy w sposób systemowy i kompleksowy, a efekty tego widać już w kluczowych obszarach działalności naszej firmy, o czym za chwilę postaram się państwu szerzej opowiedzieć. Zacznę od części naszego biznesu skoncentrowanego na klientach sektora SME, a więc usłudze MailerLite.
Pierwszym dowodem na skuteczność tego podejścia jest automatyzacja aktywacji kont w MailerLite. Jak pamiętacie państwo być może z naszych poprzednich spotkań, bo wspominaliśmy już o tym faktycznie wcześniej, onboarding był u nas procesem dość pracochłonnym i w dużej mierze manualnym. W efekcie tego czas od rejestracji do pełnej aktywacji konta wynosił zazwyczaj ponad dobę. To był krytyczny moment. Wielu klientów traciło zapał, zanim w ogóle zaczęło korzystać z systemu. Pod koniec trzeciego kwartału zeszłego roku wdrożyliśmy model w pełni automatyczny, oparty właśnie o rozwiązania sztucznej inteligencji. No i jaki był efekt? Cała procedura trwa teraz zazwyczaj kilka minut, maksymalnie godzinę. Widzimy dzięki temu znaczący wzrost konwersji nowych użytkowników na płatne plany oraz wyraźne przyspieszenie tempa pozyskiwania nowych klientów. Co więcej, odciążyliśmy też naszych pracowników działu supportu od żmudnej i mało kreatywnej procedury, w większości ją automatyzując właśnie w oparciu o narzędzia AI. Onboarding to jednak nie tylko rejestracja.
To przede wszystkim wyposażenie klienta w narzędzia, by jak najszybciej mógł zacząć zarabiać dzięki naszej platformie. Wiemy, że tak zwany próg tolerancji na trudności jest najniższy na samym początku korzystania z nowej usługi. Jeśli klient napotka barierę techniczną na pierwszym etapie kontaktu z brandem, po prostu ucieknie do konkurencji. Kamieniem milowym było tu wdrożenie standardu MCP, a więc Model Context Protocol. Dzięki niemu narzędzia takie jak ChatGPT czy Claude mogą bezpiecznie integrować się z MailerLite'em. W praktyce oznacza to, że klient może zlecić wysyłkę kampanii czy stworzenie automatyzacji swojemu ulubionemu modelowi AI i co więcej, w naturalny sposób opisując swoją potrzebę, w kontekście promptu generowanego właśnie w jednym z tych systemów. W związku z tym klient nie musi już na samym początku zapoznawać się z interfejsem naszego systemu.
Robi to za niego właśnie, sztuczna inteligencja. Wyniki tej zmiany przerosły nasze oczekiwania. Średni czas od rejestracji do pierwszej kampanii skrócił się z 3 dni do zaledwie 1. To bezpośrednio przekłada się na rekordową retencję i wzrost wartości klienta w czasie LTV, co za chwilę pokażę jeszcze na liczbach. Kolejnym obszarem sukcesu jest obsługa klienta. W ciągu ostatniego roku zwiększyliśmy udział zgłoszeń rozwiązywanych w pełni automatycznie, przez narzędzia sztucznej inteligencji do poziomu 70%. Niech państwo zwrócą uwagę, że to jest aż 30 punktów procentowych więcej niż rok temu. Przy obecnej skali rozwiązujemy dziś trzykrotnie więcej zgłoszeń za pomocą AI niż przed rokiem. Ale najważniejsza jest zmiana jakościowa. O ile czas odpowiedzi na maile skrócił się o jedną trzecią, o tyle rozmowy na czacie stały się dłuższe. Może brzmi to trochę nieintuicyjnie, ale dla nas to doskonały sygnał.
Zespół supportu wsparty przez AI nie musi teraz ścigać się z czasem przy prostych pytaniach powtarzających się klientów. To rozwiązuje tak naprawdę w pełni model AI. Zespół supportu może zatem skupić się na doradztwie, rozwiązywaniu bardziej złożonych problemów klientów i wsparciu sprzedażowym. Ma wreszcie czas, aby przeanalizować sytuację klienta i skutecznie doradzić mu w każdym w każdej tak naprawdę bardziej skomplikowanej czy zaawansowanej sytuacji. Można więc powiedzieć, że support ewoluował z technicznej pomocy w stronę prawdziwego opiekuna i asystenta klienta. Ta zmiana jest widoczna w wynikach NPS mierzonych przez zewnętrzne firmy. Jesteśmy dumni, że MailerLite osiąga najwyższy wynik wśród kluczowych graczy na rynku, wyprzedzając gigantów takich jak Mailchimp, Klaviyo, HubSpot czy SendGrid. To ogromna zasługa naszego zespołu, który potrafi wykorzystać technologię AI nie po to, by odciąć się od klienta, ale by budować z nim jeszcze silniejszą i bardziej opartą na zaufaniu relację.
Wysoki NPS to dla nas coś więcej niż powód do dumy. To realny motor wzrostu. Przekłada się on na lojalność, mniejszy churn oraz potężny efekt poleceń, czyli marketing szeptany. Wszystkie te czynniki będą wspierać nasz wzrost organiczny w długim terminie, choć już teraz ich wpływ na kluczowe wskaźniki efektywności jest bardzo wyraźny. Spójrzmy właśnie zatem na liczby. Optymalizacja onboardingu, o którym przed chwilą mówiłem, oraz zmiany cennika przyniosły skokowy wzrost liczby nowych klientów, począwszy od trzeciego kwartału 2025 roku. W samym czwartym kwartale pozyskaliśmy blisko 12,000 płacących użytkowników. To ponad trzykrotny wzrost względem poprzednich okresów.
Co istotne, większość z tych klientów wybrała subskrypcje roczne, więc ich pełną kontrybucję do wyników finansowych zobaczymy dopiero w 2026 roku. Oczywiście część tej dynamiki, i tutaj, będąc w zupełnie szczerym, budują klienci, którzy jeszcze niedawno mogli korzystać z darmowych planów, więc naturalne ARPU w tej kohorcie jest nieco niższe niż średnia dla całej bazy klientów MailerLite. Dla nas jednak tak naprawdę każdy nowy klient buduje kapitał na kolejne lata, dając nam tak naprawdę większą bazę do przyszłego upsellingu i wzrostu organicznego. Wzrost bazy klientów to jedno, ale to, co cieszy nas najbardziej, to skok parametru LTV. Ten parametr łączy ARPU z retencją. Dzięki temu, że nasi klienci zostają z nami dłużej, LTV wzrosło aż o 38% rok do roku. Dla porównania, rok temu ten wzrost wynosił jedynie 12%.
To jasny dowód, że wartość MailerLite w oczach klientów rośnie, co gwarantuje nam jeszcze większą powtarzalność i stabilność przychodów w przyszłości. Podsumowując ten rok, pokazaliśmy, myślę, że otwartość na nowe technologie i systemowe podejście do wdrożenia technologii AI pozwala nam być w tej chwili sprawniejszym niż kiedykolwiek. Najlepiej oddaje to wskaźnik przychodów na jeden etat. W ubiegłym roku jego wzrost był na poziomie 18% i uznawaliśmy to za bardzo dobry wynik, ale w tym roku dynamika była blisko dwukrotnie wyższa. Przychody na jeden etat wzrosły o 35%. Myślę, że poza twardymi danymi liczbowymi jest jeszcze jedna korzyść. Większa efektywność oznacza, że nie musimy gwałtownie zwiększać zatrudnienia. Nasza organizacja cały czas pozostaje light. Jest zwinna, szybka i tak naprawdę w pełni skoncentrowana na realizacji podstawowych, długoterminowych celów naszej firmy.
Opowiedziałem przed chwilą, w jak wielu obszarach rozwiązania sztucznej inteligencji znacząco wzmacniają nasze usługi oraz wspierają samych klientów z obszaru SME. Teraz postaram się natomiast skupić państwa uwagę na aspektach wdrażania tej technologii w naszym projekcie kierowanym do największych klientów, a więc usłudze MessageFlow. Można powiedzieć, że w czasie, gdy segment SME korzysta z powszechności demokratyzacji dostępu do AI celem szybkiego wdrażania prostych, aczkolwiek bardzo skutecznych rozwiązań, segment enterprise podchodzi do tej technologii w komunikacji w sposób dużo bardziej systemowy. Dla dużych organizacji AI to nie tylko koszt implementacji, ale duże wyzwanie procesowe. Wymaga ono tak naprawdę integracji z wieloma systemami, budowy nowych kompetencji oraz tak naprawdę bardzo restrykcyjnego podejścia do bezpieczeństwa danych i kwestii compliance. Pracujemy bowiem na dużo większych zbiorach baz danych. W związku z tym te aspekty muszą być bardzo mocno brane pod uwagę.
I właśnie tutaj rola zaawansowanej platformy CPaaS, takiej jak MessageFlow, jest kluczowa. Wspieramy bowiem klientów enterprise'owych na każdym etapie tego procesu, od technicznej orkiestracji kanałów, a więc doboru najlepszych i najbardziej efektywnych w komunikacji z klientami, przez rozbudowane usługi compliance, aż po dedykowany techniczny support. Dzięki temu nie jesteśmy tylko dostawcą technologii, ale tak naprawdę niezbędnym partnerem, który przeprowadza największe podmioty przez ten wymagający proces transformacji komunikacji w erze AI. To, na co warto zwrócić uwagę, jeszcze jak moglibyśmy na chwilę wrócić do poprzedniego slajdu, to, na co warto zwrócić jednak szczególną uwagę, to fakt, iż rozwiązania CPaaS, które dotychczas ze względu na większą złożoność wdrożenia i mnogość narzędzi chętniej były wybierane przez większe firmy, klientów właśnie z rejonu enterprise, teraz stają się bardziej dostępne również dla mniejszych podmiotów.
Firmy, dla których te zaawansowane, bardziej skomplikowane narzędzia wielokanałowe były dotąd trudniej osiągalne, teraz są w stanie budować sprawnie scenariusze komunikacji oparte właśnie o wielokanałową złożoną komunikację, co pozwala im tak naprawdę dołączyć do grona tych klientów, którzy dotychczas wykorzystywali narzędzia CPaaS-owe, czyli tych największych podmiotów. W związku z tym nasz rynek docelowy staje się znacznie bardziej pojemny i to w tym najbardziej atrakcyjnym z perspektywy marżowej segmencie mniejszych klientów. Już dziś widzimy właśnie tych mniejszych klientów, którzy samodzielnie adoptują nasze rozwiązania, na przykład wspomagając się AI przy analizie dokumentacji. To potwierdza, że technologia ta popycha rynek w górę, zwiększając skalę naszego biznesu. Teraz niech państwo zobaczą na ten wykres. Być może, czy bardziej schemat, być może pamiętają państwo podobny slajd z naszych wcześniejszych prezentacji.
Pokazywaliśmy właściwie już kilka lat temu, jak wygląda taki standardowa transakcja na rynku e-commerce. Ona tak naprawdę składa się z wielu elementów związanych z samą transakcją, płatnością i tą warstwą logistyczną. Każdy z tych elementów procesu generuje kilka bądź kilkanaście komunikatów do klientów. Dotychczas te komunikaty były bardzo sztywne i mało elastyczne, niepozwalające tak naprawdę klientowi wejść w taką pełną interakcję z marką. Teraz klienci zaczynają łączyć narzędzia LLM z danymi klienta i w ten sposób są w stanie zamieniać te proste powiadomienia w tak naprawdę dynamiczne drzewko decyzyjne i prowadzić konwersację. Można powiedzieć, że klient w każdym momencie może w naturalny dla siebie sposób na przykład dopytać o produkt, domówić brakujący element, skorygować fakturę czy zmienić czas dostawy. To eliminuje konieczność chociażby kontaktu z infolinią i tak naprawdę drastycznie upraszcza proces zakupowy.
To sprawia, że klient jest jeszcze bardziej zaangażowany w interakcje z naszą marką czy marką naszych klientów, co znowu przekłada się na większy wzrost i z inwestycji do naszych partnerów. Dlatego coraz chętniej sięgają oni właśnie po rozwiązania do komunikacji konwersacyjnej. No i naturalnym następstwem rozwoju komunikacji konwersacyjnej w oparciu o modele AI jest migracja do coraz bardziej zaawansowanych kanałów komunikacji, które są właśnie przystosowane, czy można powiedzieć nawet stworzone właśnie, żeby ta komunikacja wyglądała w taki sposób konwersacyjny. Są to takie kanały jak RCS, o którym już sporo mówiliśmy w czasie naszych poprzednich spotkań, WhatsApp czy Viber. Choć zmiana ta wymaga dostosowania po stronie klientów wielu procesów, tempo wdrażania jest bardzo wysokie. Widzimy to zarówno po nowych wdrożeniach dla liderów rynku. Chociażby w ostatnim kwartale takie wdrożenia zrealizowaliśmy z Rossmannem, Douglasem czy Inglotem.
Ale tak naprawdę widzimy, że tych wdrożeń przybywa z kwartału na kwartał. Odnotowujemy blisko dwukrotny wzrost wolumenu w tych kanałach, w ujęciu rok do roku. Jakkolwiek wiadomo, że baza, porównawcza jest stosunkowo niższa, niska, to najbliższe lata powinny sprzyjać postępom w zakresie adopcji tej technologii. Reasumując tę część, prezentacji, myślę, że mam głębokie przekonanie, że CPaaS może być jednym z głównych beneficjentów rozwoju, narzędzi sztucznej inteligencji, gdyż dają naszym klientom wszystkie narzędzia do tego, aby skutecznie wykorzystać pełny potencjał tego rozwiązania. Zadajmy sobie bowiem pytanie, czego potrzebuje AI, żeby dobrze funkcjonować w kontekście komunikacji wielokanałowej z klientami? Potrzebuje to, o czym wspomniał Krzysztof. Silnej infrastruktury, i know-how popartego współpracą z operatorami GSM, providerami internetowymi i mobilowymi, pozwalającymi tak naprawdę nam na zarządzanie wielokanałową, wysyłką poprzez różne, coraz bardziej zaawansowane kanały komunikacji.
Do tego dobrze ustrukturyzowane dane związane z dostarczalnością i sposobem reakcji na otrzymywane komunikaty od klientów oraz kwestie bezpieczeństwa i zgodności regulacyjnej. To wszystko dostarczają platformy CPaaS, takie jak MessageFlow. Można więc powiedzieć, że połączenie AI oraz CPaaS tworzy takie trzy silne filary wzrostu wartości. Z jednej strony poszerza dla nas rynek, czyli de facto demokratyzacja dostępu do technologii dla mniejszych klientów. Wygeneruje większy wolumen. Komunikacja konwersacyjna generuje więcej punktów styku z klientem. Te rozmowy są dłuższe, bardziej naturalne, a dla nas generują tak naprawdę większy wolumen. No i wyższa marża, ponieważ coraz systematyczniej widzimy tę migrację czy też dołączanie kanałów konwersacyjnych do komunikacji. Widzimy, że wykorzystanie narzędzi AI w rozwiązaniach CPaaS to kolejny po cyfryzacji czy boomie e-commerce megatrend, który będzie przyspieszał w kolejnych latach rozwój naszej firmy.
Czujemy, że podobnie jak miało to miejsce w przeszłości, komunikacja konwersacyjna będzie rozwijała się najdynamiczniej jako ta najnowsza, już trzecia fala komunikacji. Jednak te dwie wcześniejsze fale, czyli komunikacja marketingowa i transakcyjna, również będą cały czas systematycznie rosły. To razem w połączeniu, w naszej opinii przełoży się na dalszy dynamiczny rozwój podmiotów działających w branży CPaaS, w tym oczywiście Vercomu, który będzie miał w tym swój udział. Myślę, że to tyle, jeśli chodzi o kwestie biznesowe. Oddam głos teraz Łukaszowi, który myślę przybliży trochę danych finansowych.
Tak. Dziękuję. Dziękuję Tomku. Witam państwa jeszcze raz na dzisiejszym spotkaniu i myślę, że no trzeba zacząć od tego, o czym też wspomniał Krzysztof na początku. To nie był dla nas rok prosty w pewnym sensie, bo tak naprawdę od samego początku tego roku musieliśmy, mówiąc kolokwialnie, troszkę gonić ze względu na to, jak wyglądał rynek walutowy, szczególnie kurs dolara. Przypominam, bardzo dużą część naszych wyników generujemy właśnie na międzynarodowych rynkach, w dolarze, w euro, ale myślę, że to też była dobra okazja, żeby po raz kolejny troszkę pokazać też państwu i rynkowi, że nasz zdywersyfikowany model biznesowy tak naprawdę daje nam po prostu bardzo wiele opcji do tego, żeby szybciej rosnąć i generować te wzrosty z kolejnych źródeł.
Dzięki temu możemy się dzisiaj pochwalić nie tylko kolejnymi rekordowymi wynikami, ale myślę tym, z czego też jesteśmy przede wszystkim dumni, czyli do tego, że po raz piąty z rzędu tak naprawdę od kiedy zadebiutowaliśmy na warszawskiej giełdzie, udało nam się zrealizować, a właściwie przekroczyć nasze cele finansowe. Tytułem takiego krótkiego wstępu do liczb w 2025 roku nasz zysk brutto na sprzedaży osiągnął PLN 255 milionów złotych, co oznacza dynamikę na poziomie 15%. EBITDA wyniosła PLN 136 milionów złotych, czyli ponad 23% wzrostu w ujęciu rok do roku, a zysk netto skorygowany o wycenę programu motywacyjnego oraz wpływ wspomnianych walut osiągnął około PLN 99 milionów złotych, co daje nam blisko 30-procentową dynamikę wzrostu.
Myślę, że tym obszarem, od którego należałoby zacząć, obszarem, w którym chyba najmocniej podkręciliśmy tempo w tym roku było właśnie pozyskiwanie nowych klientów. W całym roku nasza baza użytkowników zwiększyła się o blisko 30,000 nowych podmiotów. Blisko dwukrotnie więcej niż przed rokiem, bo myślę, że to też jest istotne, żeby tutaj tę skalę złapać i sobie porównać, jak te wzrosty wyglądały w tych latach poprzednich. Vercom debiutując miał tych klientów nieco ponad 10,000. Dzisiaj w samym 2025 roku blisko 30,000 nowych użytkowników. Myślę, że to najlepiej działa na wyobraźnię i też pokazuje tutaj nasze ambicje i ścieżkę wzrostu, którą chcemy podążać. Natomiast jeszcze też jedna ważna rzecz, na którą trzeba zwrócić uwagę.
Duża część tego wzrostu miała miejsce przez te ostatnie 2 kwartały minionego roku, czyli tam Q3 i Q4. To oznacza, zwłaszcza w kontekście tego, że duża część naszej sprzedaży to są po prostu subskrypcje roczne, że ten efekt pełny wzrostu tej liczby klientów na przychody de facto będzie widoczny w naszych wynikach dopiero w tym roku. Będzie się po prostu rolował. To też z automatu powoduje, że ta nasza baza, z którą wchodzimy w ten 2026 rok, jest naprawdę wysoka i jest to naprawdę bardzo dobry punkt wyjścia po prostu do tego, żeby w tym roku również podążać taką ścieżką, jak byśmy sobie tego życzyli i jaką narysowaliśmy, jak chociażby w naszym programie motywacyjnym.
Ale oczywiście pozyskiwanie klientów to tylko jeden z elementów tego, w jaki sposób spółka Vercom buduje swoją marżę brutto. Oczywiście dla państwa, dla tych z państwa, którzy śledzą nasze giełdowe losy, nie będzie to nic nowego. Tym drugim elementem, ważnym elementem jest również praca z dotychczasowymi klientami. I tutaj kończymy rok, znowu z bardzo solidnym wskaźnikiem dosprzedaży. Tym wskaźnikiem NER na poziomie 116%, co myślę, bardzo dobrze pokazuje skuteczność naszych działań w zakresie dosprzedaży usług, a także dalszy wzrost wolumenów wysyłek wiadomości. Nie tylko, może nie tyle, nie tylko co tak naprawdę w każdym kanale komunikacji od SMS-ów, maili, pushy, wspomnianych przez Tomka RCS-ów, gdzie ten wzrost wolumenów był blisko dwukrotny w ujęciu rok do roku.
Skala tego jak ta komunikacja się kształtuje systematycznie z roku na rok rośnie. Tutaj myślę też warto zwrócić uwagę na taki jeden dodatkowy element, który rzuca się w oczy. To bardzo duży wzrost rentowności na poziomie marży brutto. Zwłaszcza jeśli popatrzymy sobie na te liczby raportowane. Tutaj musimy pamiętać o tym, o czym również z państwem wielokrotnie rozmawialiśmy przy okazji poprzednich spotkań, czyli że ta raportowana marża brutto i to spore zwiększenie rentowności, które widzimy, jest po części spowodowane przez spadek tej niskomarżowej, wysokowolumenowej sprzedaży do jednego konkretnego klienta. Spadek, który tak naprawdę w marży widoczny nie był.
Natomiast z mojej perspektywy troszeczkę szkoda, że ta sytuacja zaciemnia nam taki faktyczny obraz, bo gdybyśmy nawet skorygowali sobie ten jeden efekt, to taka porównywalna marża brutto wzrosła o 1 punkt procentowy, nieco ponad 1 punkt procentowy, co może się wydawać stosunkowo małą liczbą. Natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę tutaj, jaka jest skala przychodów, które realizujemy, to ten 1 punkt procentowy wyższej marży, wynikający właśnie z tych korzystnych zmian w zakresie naszego miksu sprzedażowego, to jest ponad 5 milionów złotych. 5 milionów złotych to jest dokładnie tyle, ile w tym roku straciliśmy na wpływie kursu walut. Przypominam, że dolar blisko 10%, w tym roku stracił do złotówki.
Tutaj myślę, dochodzimy do kolejnego punktu, który pokazuje nie tylko naszą sprawność na poziomie budowania marży, ale też sprawność w adaptacji spółki do tego zmieniającego się otoczenia technologicznego. Jak państwo wiedzą, na przestrzeni całego tego roku, przy okazji naszych poprzednich spotkań systematycznie opowiadaliśmy o tym, w jaki sposób wdrażamy rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Nie dlatego, że temat AI jest modny, tylko dlatego, że tak naprawdę ta technologia na przestrzeni ostatniego roku bardzo mocno poszła do przodu. Tutaj mamy na myśli nie tylko jakość samych modeli językowych, ale też tak naprawdę cały ekosystem usług, który się zbudował wokół AI, który pozwala w dużo prostszy sposób, w pewnym sensie integrować tego typu rozwiązania, zarówno w naszym biznesie od strony takim, powiedziałbym, back office'owym, ale też od strony frontowej dla naszych klientów.
Dzięki temu byliśmy w stanie znacząco podnieść naszą efektywność w wielu obszarach biznesowych. Takich, które standardowo kojarzymy z stosunkowo powtarzalną w pewnym sensie bardzo kapitałochłonną formą działania, jak chociażby obsługa klienta. Po części też nawet te bardziej kreatywne obszary, jak chociażby programowanie, wiele procesów administracyjnych. W wielu tych obszarach po prostu byliśmy w stanie czerpać z tego, jakie możliwości daje nam dzisiaj AI i co dla nas szczególnie ważne, to efekty tego myślę też bardzo dobrze pokazują same liczby. Częściowo wspomniał też o tym Tomek, opowiadając o dużym wzroście efektywności w tym segmencie naszym SME. Natomiast patrząc jakby na wyniki skonsolidowane, widzimy to nawet chociażby na poziomie kosztów ogólnych.
Oczywiście tutaj patrząc na to, jak kształtowały się one w poszczególnych kwartałach, widzimy na pierwszy rzut oka, że koszty były faktycznie bardzo stabilne. Żeby zobaczyć jakby pełny obrazek, to trzeba by było zestawić te liczby z rokiem ubiegłym. Tutaj możemy się pochwalić w pewnym sensie zredukowaniem kosztów ogólnych o około PLN 4 million w takim ujęciu rok do roku. To jest myślę o tyle ważne z naszej perspektywy, że daje nam po prostu jeszcze więcej przestrzeni do tego, żeby inwestować te środki czy tam reinwestować te środki w tych obszarach, które są dla nas strategicznie istotne. Mówimy tutaj oczywiście o pozyskiwaniu nowych klientów. Mówimy tutaj o budowaniu rozpoznawalności marki, inwestycjach w brand. Także to są te obszary, gdzie faktycznie mogliśmy przeznaczyć więcej środków.
Efekty, tak jak już to chwilkę temu państwo widzieli, tych działań są bardzo wymierne. Wspomniany przeze mnie chwilkę temu wzrost marży na poziomie marży brutto w połączeniu właśnie z tym dużym wzrostem efektywności i wysoką dyscypliną kosztową pozwoliły nam też znacząco zwiększyć dynamikę na poziomie EBITDA do nieco ponad 23%. Dzięki czemu, tak jak już wspomniałem, w tym roku udało się te cele zapisane w programie motywacyjnym zrealizować. Natomiast ja bym zwrócił tutaj uwagę na to, czego na tym obrazku, na który państwo patrzą, nie widać, czyli na wynikach samego czwartego kwartału. Tak naprawdę dopiero w tym ostatnim kwartale minionego roku, pomimo wysokiej bazy ubiegłorocznej, udało nam się osiągnąć najwyższą dynamikę w całym roku.
Dynamikę na poziomie 26% tylko nieznacznie niższą niż w roku poprzedzającym. Przecież mówimy tak naprawdę o coraz większej skali, ale myślę, że to samo w sobie też bardzo dobrze pokazuje ten inkrementalny wpływ przyspieszenia dynamiki chociażby w pozyskiwaniu nowych klientów czy właśnie samego wpływu rosnącego wpływu tej dźwigni operacyjnej, która jest nierozerwalnie związana z naszym modelem biznesowym. Przechodząc teraz do zysku netto, myślę, że z perspektywy państwa zakładam, że wiele osób, które dzisiaj nas słucha, jest również akcjonariuszami spółki. To kluczowa informacja jest taka, że standardowo po rekordowych wynikach mamy przestrzeń do wypłaty rekordowej dywidendy. Zanim do tej dywidendy dojdziemy, to jeszcze króciutki komentarz do samego zysku netto.
Jak zapewne część z państwa kojarzy, od trzeciego kwartału 2025 ujmujemy w kosztach wycenę programu motywacyjnego. Mówimy tu o kwocie niekeszowej w wysokości niecałych PLN 4 milionów kwartalnie. Dodatkowo mamy również standardowo wpływ kursów walutowych na wycenę naszego kredytu eurowego. Natomiast również jest to efekt niegotówkowy. Gdybyśmy oba te niegotówkowe elementy w latach poprzednich znormalizowali w pewnym sensie, no to widzimy, że ten wzrost, taki referencyjny tego naszego zysku netto w tym roku, to jest te wspomniane 30%. Odrobinkę zabrakło do okrągłych PLN 100 milionów, ale liczymy na to, że w tym roku uda nam się faktycznie z dużym zapasem tą trzycyfrową liczbę na poziomie zysku netto zrobić. Wracając do kwestii dywidendy.
Tak jak państwo pamiętają pewnie z naszych spotkań w momencie, kiedy tę politykę dywidendową formułowaliśmy po raz pierwszy. Tutaj nasz cel podstawowy jest taki, żeby z roku na rok wartość nominalna tej dywidendy była coraz większa. Tak też do tej pory było. Pierwszy raz po IPO wypłacaliśmy dywidendę z zysku za 2022 rok, wtedy 25 milionów złotych. Od tamtej pory rok w rok podnosiliśmy tę wartość o 10 milionów złotych. Myślę, że tutaj po tak dobrym roku, zakładając, że payout ratio będzie podobne jak w tym roku ubiegłym, mówimy tutaj o potencjalnej dywidendzie w wysokości 60 milionów złotych, co daje nam powiedzmy tam około 2.70 na jedną akcję.
Też myślę, że w pewnym sensie taka ciekawostka dla państwa i taki punkt odniesienia pokazujący też taką naszą sprawność w produkowaniu gotówki. O tym też wielokrotnie mówiliśmy przy okazji naszych spotkań, czyli właśnie, że nasz model biznesowy charakteryzuje się tym, że generuje bardzo silne powtarzalne przepływy pieniężne. Proszę zwrócić uwagę na to, że biorąc pod uwagę łączną wartość dywidend oraz skupów akcji, które zrealizowaliśmy w tych ostatnich latach, zakładając, że wypłacimy około 60 milionów PLN również z zysku za ten ostatni rok, to łączne dystrybucje do akcjonariuszy wyniosą już blisko 200 milionów PLN. Żeby tutaj jakiś punkt odniesienia, skalę sobie złapać, no to jest to po prostu kwota większa niż środki, które pozyskaliśmy z giełdy na etapie IPO.
I myślę, że to też pokazuje w pewnym sensie to, że chcemy dzielić się zyskami z naszymi akcjonariuszami i będziemy na pewno nadwyżki kapitału systematycznie wypłacać, czy to w formie dywidendy, czy też w formie skupów akcji własnych. Mówię o tym skupie akcji własnych, zwłaszcza w kontekście kursu akcji, który jak wiemy, przez te ostatnie dni różne perturbacje przechodził. Więc liczymy na to, że ta wartość naszych udziałów też będzie rosła proporcjonalnie do tego, jak szybko skalujemy swoje wyniki i ta wartość również będzie się systematycznie budować. Oczywiście, kwestia dystrybucji do akcjonariuszy nie zmienia zupełnie naszych planów w zakresie przejęć.
Wręcz przeciwnie, właśnie, coraz większe przepływy, które generujemy, coraz silniejszy bilans, którym dzisiaj może się pochwalić, spółka w taki naturalny sposób powoduje, że, no myślę, że możemy przede wszystkim patrzeć na coraz większe i coraz bardziej ambitne projekty. Projekty, które tak naprawdę jeszcze chwilkę temu były poza naszym zasięgiem. Tutaj proszę zwrócić uwagę, mówiąc o bilansie chwilkę temu, że pomimo tych rekordowych i rosnących w każdym roku dystrybucji środków do akcjonariuszy, w tym roku minionym już przypominam, 75 milionów złotych łącznie wypłacone do rynku w ramach dywidendy oraz skupu, to zamykamy ten rok z dodatnią pozycją gotówkową w wysokości około 25 milionów złotych. Tak że już mamy tutaj przewagę, nadwyżkę gotówki nad finansowaniem dłużnym.
To automatycznie sprawia, że zestawiając tę naszą pozycję bilansową z wysokością EBITDA, którą dzisiaj generuje spółka i do której chcemy oczywiście dojść na koniec 2026 roku, jeśli uwzględnimy dodatkowo skalę i wynik spółki, którą przy tych kwotach jesteśmy w stanie przejąć, no to, powiedzmy, że też ten potencjał finansowania obejmujący zarówno środki własne, jak i finansowanie dłużne w tym momencie wynosi powyżej 600 milionów złotych. To też troszeczkę pokazuje nam, że jesteśmy w stanie patrzeć na duże już przy tych kwotach duże i rozpoznawalne marki z dużą liczbą klientów.
Czyli po prostu takie spółki, które mogą istotnie zwiększyć skalę naszej działalności i tutaj od strony realizacji naszej strategii też istotnie wspierać nasze plany na te kolejne lata. To tyle z mojej strony, jeśli chodzi o tę część finansową i myślę, że na koniec oddam jeszcze głos Krzysztofowi, który podsumuje krótko nasze dzisiejsze spotkanie, ale też opowie jeszcze powie parę słów o naszych planach na te najbliższe kilka lat. Bardzo dziękuję.
Dziękuję Łukasz. Mam nadzieję, że słychać mnie dobrze, bo jakieś tam drobne problemy widzę z przekazem są, ale żyjemy w takich czasach, że jest to dosyć normalne.
Jest okej teraz, panie Krzysztofie.
Bardzo się cieszę. W takim razie, po tej ogromnej dawce dobrych informacji, bo ten rok, tak jak zaczęliśmy to dzisiejsze nasze spotkanie, rok 2025 był naprawdę szczególnym rokiem. Krótko podsumowując, to, że tak wcześnie zaczęliśmy adopcję rozwiązań sztucznej inteligencji w naszej organizacji już w 2025 roku przyniosło dodatkowe czynniki wzrostu i wpłynęło bezpośrednio na te nasze rekordowe wyniki. Bardzo nas to cieszy. Jak państwo widzą, bardzo mocny bilans spółki. Rekordowe przepływy. Myślę, że trochę przyzwyczailiśmy Państwa do tej sytuacji, ale dla nas, z pokorą patrzących na rzeczywistość, jest to oczywiście, tak jak każdy skończony już rok, punkt wyjścia do tego, co w przyszłości. Ta przyszłość interesuje nas jeszcze bardziej.
Jeżeli spojrzelibyśmy na te nasze plany na najbliższe lata, to mam nadzieję, że część z Państwa pamięta ten nasz taki plan bazowy, minimalny, który założyliśmy sobie w ramach naszego programu motywacyjnego dla naszych kluczowych pracowników, programu ESOP. On zakłada, że my na koniec 2028 roku będziemy spółką, która będzie generowała na koniec tego okresu właśnie ponad 230 milionów PLN wyniku EBITDA. Myślę, że w dużej mierze ten wynik, tak jak do tej pory, będziemy opierali o te elementy, które już Państwo znają śledząc nasze biznesowe losy. Oczywiście będziemy się koncentrować na pozyskiwaniu kolejnych tysięcy klientów na rozwiązania w obszarze cyfrowej komunikacji. Wydaje nam się, że z kwartału na kwartał, tak jak pokazaliśmy to również dzisiaj na bazie trzeciego i czwartego kwartału, które tak bardzo nas cieszą, dynamika w zakresie pozyskiwania tych klientów.
Ale też wszyscy pamiętamy, mam nadzieję, nasz taki ambicjonalny cel, aby być spółką, która dostarcza swoje rozwiązanie co najmniej milionowi płacących klientów na całym świecie. Więc jeszcze bardzo długa droga przed nami. Ale cieszy nas fakt, że coraz szybszymi krokami zbliżamy się do tej liczby. Właśnie rosnąca baza klientów będzie jednym z kluczowych elementów zbudowania tego naszego planu finansowego na koniec 2028 roku. Oczywiście cały czas do tej rosnącej bazy będziemy chcieli dosprzedawać kolejne rozwiązania. Bo pamiętacie Państwo, że w tym naszym rozumieniu komunikacja jest procesem, który jest w stanie wykorzystać wiele kanałów komunikacji cyfrowej. Te, które są i funkcjonują już dzisiaj. Te, które wchodzą jako te nowe kanały, o których mówił Tomasz. Ale też zakładamy, że w przyszłości mogą pojawić się kolejne kanały komunikacji, które my jako spółka technologiczna w pierwszej kolejności będziemy chcieli zaimplementować i zaoferować naszym klientom.
Tu szczególnie ważny jest ten fragment, o którym opowiadał Tomasz, że spotykają się dwa bardzo fajne megatrendy. Z jednej strony to, że te nowe kanały wpisują się bardzo dobrze w całą tę nową falę, kolejną już trzecią falę rozwoju komunikacji, czyli falę komunikacji konwersacyjnej. A cieszy nas w szczególności to, ponieważ te nowe kanały charakteryzują się, co naturalne, relatywnie wyższą marżowością aniżeli te kanały, które są z nami już od 20 lat. Także te elementy, które Państwu regularnie opowiadamy, one mają w pierwszej kolejności umożliwić nam zrealizowanie tego celu minimum. Ale ci wszyscy, którzy obserwują naszą podróż biznesową, wiedzą, że staramy się stawiać przed sobą jeszcze bardziej ambitne cele. I takim ambicjonalnym celem na koniec 2028 roku, który sobie jako organizacja postawiliśmy, jest bycie organizacją, która wygeneruje na koniec tego okresu wartość, wynik ponad PLN 300 milionów złotych EBITDA.
Oczywiście, żeby ten dodatkowy ambicjonalny cel zrealizować, będziemy musieli podjąć dodatkowe inicjatywy. O części z nich mówił Łukasz i pokazywał rosnące nasze przewagi w obszarze M&A-owym. Cały czas rosnący nasz potencjał powoduje, że jesteśmy w stanie zrobić lepszą, większą transakcję, która jeszcze bardziej przeskaluje naszą działalność w przyszłości. To jest jeden element. Oczywiście będziemy kładli nacisk na nowe rynki, rozumiane z jednej strony jako pogłębianie naszej sprzedaży na poszczególnych rynkach lokalnych, ale też my poprzez te nowe rynki rozumiemy szereg partnerstw, które już dzisiaj zawieramy, nad którymi pracujemy, ale też nowe partnerstwa, które mają w jeszcze większym stopniu umożliwić nam wzrost na rynkach, na których jeszcze nas nie ma. No i rzecz myślę, że najważniejsza to jest ta dźwignia AI.
Dźwignia, którą my jeszcze dwa, trzy lata temu nie zakładaliśmy, że będzie tak wielką szansą dla naszej spółki, a której już pierwsze efekty, mimo że jesteśmy dopiero na początku drogi rozwoju technologii sztucznej inteligencji, już dzisiaj jesteśmy w stanie na bazie wyników roku 2025 pokazać, w jaki sposób one mogą wpływać na wyniki spółki. Mamy takie wewnętrzne poczucie i o tym wspominał Tomasz, że możemy być tą spółką, która będzie jednym z największych beneficjentów tego kolejnego megatrendu, którym jest właśnie implementacja technologii sztucznej inteligencji i korzystając z tych dobrodziejstw zakładamy, że na koniec 2028 roku uda nam się zrealizować nasze cele.
Jak państwo widzą, po raz kolejny są one bardzo ambitne, a my odważnie staramy się formułować i mamy nadzieję, że tak jak do tej pory od naszego debiutu giełdowego, rok w rok, nie tylko je definiujemy odważnie, ale potrafimy je skutecznie zrealizować. Tyle jeżeli chodzi o tę dzisiejszą prezentację. Ja myślę, że w sposób płynny możemy przejść do sesji pytań.
Tak jest panowie, bardzo dziękuję za prezentację. Przechodzimy do sesji pytań i odpowiedzi. Tych pytań znowu jest bardzo dużo, ale zacznijmy od trzech. W zasadzie zacznijmy najpierw od gratulacji, no bo zrobiliście świetny wynik po raz kolejny. Kiedy widzieliśmy się ostatnio, tak jak pamiętam, to mówiliście, że chcecie osiągnąć dobre wyniki i do tego nawet z pewną nawiązką, no wynikającą z kursu dolara, który to zadanie w zeszłym roku jakby utrudniał. No i po raz piąty z rzędu przebiliście te szacunki po raz piąty od debiutu giełdowego. No to pytanie, jakie nastroje panują na początku 2026 roku w spółce? 120,000 klientów działa na wyobraźnię i chyba mocno pokazuje wasze ambicje.
No ja myślę, że one są naturalne. To znaczy, znowu ci z państwa, którzy są z nami od chwili wiedzą, że ambitne cele wymagają ogromu pracy. Nie tylko tej operacyjnej, codziennej, ale również tej strategicznej i wymagają też takiej adaptacji, szybkiej adaptacji do zmian, które w coraz szybciej zmieniającym się świecie są konieczne. Z naszej perspektywy właśnie te firmy, które potrafią adaptować się podobnie jak Vercom bardzo szybko do zmieniającego się świata one będą wygrywały. Stąd oczywiście duży optymizm u nas, ale też połączony z taką pokorą, bo my wiemy, że ten 2026 rok, mimo ogromu rzeczy, które udało nam się wykonać w 2025, które już są jakąś taką bardzo pozytywną bazą, o której wspomniał Łukasz.
Chociażby to, że duża część klientów, których pozyskaliśmy w trzecim i czwartym kwartale ubiegłego roku, przychody z tych klientów pokażą nam się w 2026 roku. To jest bardzo fajna baza startowa, ale oczywiście te cele nie są proste, bo są bardzo ambitne, więc my z bardzo dużym optymizmem, widząc trochę, że ten świat idzie w kierunku takim, jakim my sobie wyobrażaliśmy, zakładając czy rozwijając nasz biznes. Jako spółka technologiczna naprawdę dobrze czujemy się w tym coraz bardziej zautomatyzowanym i wspomaganym sztuczną inteligencją świecie. Dużo optymizmu.
Dostarczano dla klientów skalowalność, optymalizować koszty. Ale coraz częściej się też mówi, powtarza się taką narrację o tym, że też jest jakby potencjał wpływu na dynamiki na przykład pozyskiwania klientów z takiej obawy, że klienci zamiast korzystać z rozwiązań dostępnych na rynku będą realizować jakieś swoje projekty, swoje automatyzacje, swoje nie wiem platformy komunikacyjne za pomocą sztucznej inteligencji. To jest oczywiście narracja rynku, z którą ja się osobiście nie zgadzam, ale powiedzcie proszę, co się dzieje w takim razie faktycznie w biznesie? Bo liczba klientów rośnie. Powiedzieliście państwo, zawieracie nowe partnerstwa, więc chyba ta narracja, którą rynek tutaj nam trochę narzucił, się nie realizuje, tylko wręcz przeciwnie, bo wy na tym trendzie korzystacie dalej.
Dokładnie tak, jak pan powiedział. Po pierwsze wydaje mi się, że, szanowni państwo, my rozumiemy te obawy. Nie każdy żyje światem technologii, nie każdy prowadzi spółkę czy pracuje w spółce technologicznej i, narracja pewnego lęku czy obawy przed, zmianą jest, zupełnie naturalna, ale jak sam pan redaktor zauważył, ona już trochę odchodzi, na bok. Co prawda dalej pewnie, jakaś, jakiś poziom niepewności zostaje i, ale myślę, że dzisiaj te pierwsze lęki, strachy rynkowe, które, widzieliśmy, których efekty też odczuwali nasi akcjonariusze, chociażby w okresie ostatnich tygodni, kiedy ten, nasz kurs, podobnie jak innych, również zdrowych, spółek, spadał, to po pierwsze, dzisiaj już, odrabiamy te straty, na rynku. Nie chcę powiedzieć, że to jest tylko, pusta obawa. Tak nie będzie. Każda zmiana jest szansą i zagrożeniem.
Szansą dla tych, którzy są przygotowani, którzy potrafią adaptować się do świata, którzy mają bardzo trwałe fundamenty i działają w specyficznych branżach, jak Vercom. Te firmy, co pokazują wyniki 2025 roku, doskonale odnajdują się w tej nowej rzeczywistości. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że będą podmioty, które nie będą miały tych umiejętności, nie wykorzystały przeszłości do tego, żeby zbudować sobie trwałych fundamentów, zdywersyfikować działalność, adoptować szybko nowe technologie i być może te spółki będą musiały wykonać teraz jakąś dodatkową pracę, żeby na tym rynku się utrzymać. Każdy kryzys jest takim okresem, w którym rynek też trochę w sposób naturalny się oczyszcza. My jesteśmy dumni z naszego modelu działania, z tego, że praktycznie od pierwszego dnia spółka jest rentowna i oparta o zdrowe fundamenty wzrostu i w tym kierunku chcemy się rozwijać.
Bardzo nas cieszy fakt i widać, że rynek to też docenia, że po publikacji naszych wyników w dniu wczorajszym, nasz kurs zaczął odrabiać straty z poprzednich dni. Dzisiaj jest również, przynajmniej na ten moment, bardzo wysoki wzrost kursu i ja myślę, że rynek po raz kolejny będzie typował tych, którzy mają szansę, jak spółka Vercom, w tym nowym świecie być takim beneficjentem tychże zmian. Ale oczywiście tu same obawy też was doskonale rozumiemy. One są ludzkie, tak? I też trzeba mieć pełną świadomość, że na rynku kapitałowym, gdzie nie jesteśmy specjalistami, my jesteśmy specjalistami od technologii, ale w dzisiejszym świecie mamy też pewną świadomość, że równie dobrze zawodowcom na tym rynku kapitałowym zarabia się na spadkach, jak i na wzrostach.
Można powiedzieć i zaryzykować nawet tezę, że dużo więcej i szybciej zarabia się na spadkach niż na wzrostach. Ten rynek kapitałowy dzisiaj szczególnie dla takich indywidualnych inwestorów, proszę pamiętać, że jako prezes zarządu też uczestniczę w wielu inicjatywach samej Giełdy Papierów Wartościowych, edukując rynek w tym zakresie. To ta asymetria dostępu do informacji i asymetria przez to potencjalnych ruchów giełdowych jest zawodowców czy tych, którzy na tym rynku spekulują versus normalnie normalnej grupy inwestorów jest duża. Ja zalecam zawsze, podobnie jak przy naszym biznesie, spokojną analizę zarówno fundamentów biznesu, jak i bilansu, jak i perspektyw, które dana spółka może mieć przed sobą. To są zawsze indywidualne decyzje biznesowe, ale czy inwestycyjne. Natomiast
Dodałbym do tego historię dowożenia wyników jeszcze.
Ta nasza historia jest nawet jeszcze pełniejsza pewnie. Przez to staramy się ją fajnie, w transparentny sposób opowiadać. Natomiast lęki, strachy dzisiaj są tym, co w dużej mierze powoduje, że część inwestorów może zarabiać właśnie bardziej na spadkach niż na długofalowym budowaniu. My jako Vercom na pewno jesteśmy spółką, cały zarząd, która jest skoncentrowana na długim okresie, na adopcji do zmian, na dywersyfikacji i na wysokich dynamikach wzrostu. Proszę zobaczyć, tak? One są organiczne. One są naturalne. Ten wzrost nasz jest zdrowy i z tego jesteśmy najbardziej dumni. To, że w którymś momencie sentyment rynkowy jest taki czy inny.
Mhm
Dla nas jest transparentne. My mamy dużo dłuższą perspektywę, rozwoju i realizacji naszej strategii.
I myślę, że dotychczasowa realizacja tej strategii to świetnie pokazuje. Jeszcze jedną rzecz chciałbym podkreślić. No bo pomimo tej takiej pozornej łatwości użycia sztucznej inteligencji, chociażby do kodowania, do programowania, co jakby się odbiło właśnie szerokim echem w ostatnich tygodniach, jest też chyba jakby dużo więcej barier wejścia na rynek, na którym działają podmioty takie jak państwo. Bariera technologiczna, bariera biznesowa, w tym chociażby dostęp do infrastruktury, którą państwo dysponujecie, do wysyłki SMS-ów, maili czy komunikacji w innych kanałach. To są, prawda, konkretne przewagi obok bazy klientów i ich lojalności, zadowolenia z usługi. Zgadza się?
Dokładnie tak. Nie ująłbym tego lepiej. Bardzo się cieszę. To oznacza, że ten nasz przekaz jest fajnie odbierany i zrozumiały po drugiej stronie. O to przede wszystkim nam chodzi. Faktycznie tak jest. To dzisiaj z perspektywy przedsiębiorców, szczególnie działających w takiej niszy w obszarze komunikacji, współpracujących z setkami operatorów komórkowych na całym świecie, providerami poczty i tymi globalnymi i w poszczególnych krajach, i rozwiązaniami czy partnerami naszymi, jak Huawei, jak Google, jak Apple w zakresie rozwiązań mobilnych, tak? To jest cały zestaw rzeczy, które trochę nawet w tej naszej dzisiejszej prezentacji staraliśmy się pokazać, które powodują, że te fundamenty naszego biznesu są po prostu trwałe.
Jasne. To jeszcze jedno pytanie ode mnie. Jak państwo oceniacie waszą sytuację z punktu widzenia dalszej realizacji strategii przejęć? Chyba to takie konserwatywne, zachowawcze podejście, o którym rozmawialiśmy, które prezentowaliście przy okazji ostatniego naszego spotkania w listopadzie z zeszłego roku, przynosi owoce. Bo tak na pierwszy rzut oka wydaje się, że wiele ciekawych podmiotów może być obecnie trochę atrakcyjniej wycenianych niż jeszcze właśnie pod koniec zeszłego roku. Te PLN 600 milionów złotych, które pan Łukasz tutaj pokazywał potencjału akwizycyjnego, znaczy aktualnie chyba znacznie więcej, niż znaczyło te około 500, o których rozmawialiśmy w zeszłym roku.
Pewnie tak. Natomiast my na to troszeczkę jeszcze inaczej patrzymy.
Okej.
Dzisiaj świętując w zeszłym roku, a potem parę miesięcy temu nasze dwudziestolecie. My w tym biznesie jesteśmy dosyć długo i te doświadczenie, które zbieraliśmy przez cały ten okres, ono nam podpowiada dzisiaj, że jednak cierpliwość i dobry dobór celu akwizycyjnego jest ważniejszy nawet niż to, że w danym momencie on jest trochę mniej bądź bardziej wyceniany. To, czego my w jakiś sposób naszym akcjonariuszom, ale też sobie, bo też jesteśmy akcjonariuszami spółki, chcielibyśmy przedstawić jako cel akwizycyjny to podmiot, który będzie na tyle wartościowy, żeby po raz kolejny umożliwić nam istotny wzrost wartości spółki. Powiedziałbym skokowy przyrost wartości spółki plus szanse na to, że my jesteśmy w stanie zbudować takie synergie z przejmowanym podmiotem, które spowodują, że będziemy jeszcze bardziej zdywersyfikowani i jeszcze szybciej zbliżymy się do naszych strategicznych, ambicjonalnych celów, które sobie stawiamy.
Proszę mi wierzyć, nie jest to zadanie proste. Zdrowych, szybko rosnących, spółek na rynku wcale bardzo dużo nie ma. Pewnie przez to my jako spółka też jesteśmy tak atrakcyjnie postrzegani przez inwestorów, bo nie jest to standardem, żeby tak dowozić wyniki i rosnąć w tak długim okresie w takim tempie, jak rośnie Vercom. My szukamy podmiotu bardzo podobnego, co powoduje, że ten proces musi się zakończyć pozytywnie. Kiedy on się zakończy, jest trochę dla nas wtórne. Dlatego my z takim znowu spokojem, cierpliwością również do naszych akcjonariuszy, którzy oczywiście oczekują od nas deklaracji informacji zwrotnych, przekazujemy to. Chcielibyśmy zrobić dużą transakcję. To, co pokazuje nie tylko dzisiaj, ale też w poprzednich spotkaniach, Łukasz.
Cały czas budujemy sobie jeszcze większą zdolność do przeprowadzenia istotnej z punktu widzenia naszych akcjonariuszy transakcji, a jednocześnie obserwujemy cały czas szybko zmieniający się rynek. Nawet nie w kontekście chwilowych spadków wycen poszczególnych spółek, ale jak one się adaptują.
Mhm.
Jakieś technologie są w stanie zawładnąć umysłami klientów. O to nam wszystkim chodzi. To musi być naprawdę jakościowa transakcja. Z tej perspektywy patrząc, a jakby ta poprzeczka jest dosyć wysoko zawieszona w przypadku Vercom, bo sami jesteśmy zdrowi i nasze poprzednie akwizycje okazywały się bardzo dużymi sukcesami, więc tym bardziej chcemy ten nasz know how wiedzę zogniskować w taki sposób, żeby po raz kolejny dać jeszcze większy zwrot dla naszych akcjonariuszy.
Jasne. Jeszcze jedno pytanie i przejdziemy do pytań od uczestników. Właśnie dowiedzieliśmy się, no nie tak dawno temu, że PrestaShop i Sylius weszły do całej grupy Cyber_Folks. Oczywiście o tym, jakie to ma znaczenie dla całej grupy, zapytam zarząd spółki o godzinie trzynastej na konferencji, na którą serdecznie zapraszam. Jakie to daje możliwości, jeżeli chodzi o skalowanie samego Vercomu?
Ja myślę, że my o tym też pokazywaliśmy, chociażby w tym ostatnim slajdzie, gdzie pokazujemy nasze cele i to, jak chcemy rosnąć w kolejnych latach. Tam jedną z tych istotnych inicjatyw są te nowe rynki. Te nowe rynki my rozumiemy właśnie między innymi jako pozyskiwanie pewnych segmentów czy rynków, na które do tej pory albo nie wchodziliśmy, albo wchodziliśmy w niewystarczającym stopniu i takie niszowe implementacje, jakie mogą mieć miejsce właśnie przy okazji tego, że ekosystem naszych rozwiązań w ramach całej grupy Cyber_Folks cały czas się powiększa. Jest tego doskonałym przykładem PrestaShop, Shoper.
Te wdrożenia, które już rozpoczęliśmy, i integracje, które tam występują, to jest właśnie ten element, który myśmy sobie nazwali, przy tej naszej strategii jako nowe rynki, oparte głównie o partnerstwa i zakładamy, że znowu w średnim i długim terminie one powinny zbudować nam dodatkową odnogę, dzięki której będziemy w stanie jeszcze szybciej zrealizować ten nasz ambicjonalny cel PLN 300 milionów na koniec 2028 roku.
Bardzo dziękuję. Pozostajemy w obszarze rozwoju i pozyskiwania klientów. Tutaj jedno pytanie od uczestnika z YouTube: „Z czego wynika tak duży wzrost nowych klientów w ostatnich dwóch kwartałach?” Oczywiście panowie o tym wspominaliście, ale może warto to podkreślić. No i jakich poziomów można się spodziewać w następnych kwartałach? Czy jest to powiązane z ostatnimi przejęciami w grupie Cyber_Folks? Od razu drugie pytanie w tym samym obszarze: „Jaki wpływ na ilość klientów pozyskanych w czwartym kwartale mieli klienci pozyskani od Shoper? No i jak oceniacie pozyskiwanie klientów dzięki akwizycji zrobionej ostatnio przez Cyber_Folks, czyli znowu PrestaShop i Sylius?”
Nie wiem, który z nas. Ja mogę oczywiście. Czy Łukasz chcesz? Bo widzę, że się tak-
Tak, możemy skomentować. Myślę, że na koniec dnia, bardzo podobnie to widzimy. Ja popatrzyłem trochę też na Tomasza z racji tego, że w prezentacji dzisiejszej no duża część odpowiedzi na to pytanie padła.
Mhm
Ale może teraz ją sobie podsumujemy króciutko. Oczywiście jakby na przestrzeni tego roku rozmawialiśmy, bo to nie jest pierwsze spotkanie, kiedy mówimy państwu o inicjatywach związanych jakby z pewną przebudową całego procesu onboardingu klientów, tak? Mówimy tutaj jakby z jednej strony o całej automatyzacji, którą udało się nam wdrożyć w oparciu o technologię sztucznej inteligencji. Wiele innych rzeczy związanych z tym, żeby ci klienci mogli szybciej korzystać z tych rozwiązań, żeby im to upraszczać, chociażby właśnie poprzez wspomnianą integrację sztucznej inteligencji. Te wszystkie rzeczy miały oczywiście bardzo duży wpływ na chociażby na wskaźnik konwersji kont, tak? Bo pamiętamy. Pamiętać należy, że klienci na początku dołączają. Część z nich dołącza na konta bezpłatne na wstępie.
Naszym celem jest dążyć do tego, aby z jednej strony jak najwięcej rejestracji pozyskiwać, z drugiej strony, żeby jeszcze skuteczniej z czasem te rejestracje przekuwać w plany płatne, tak? To jest jedna z rzeczy, którą robimy coraz skuteczniej w tym roku, chociażby w oparciu o te inicjatywy. Oczywiście też to, o czym wspomnieliśmy, tak? Troszeczkę zmieniliśmy jakby tutaj konstrukcję tych darmowych planów. W związku z czym udało nam się również zaadresować i dotrzeć do troszkę mniejszych klientów niż zwykle. Z jednej strony może na mniejszym ARPU na tym etapie, ale też klientów bardzo perspektywicznych, no bo wiadomym jest, że klienci z czasem korzystając z naszych usług ich potrzeby rosną.
Biznesy, które prowadzą, też z czasem rosną i systematycznie przesuwają się gdzieś tam w górę, w ramach tych planów. Także myślę, że to jest jakby 90% odpowiedzi na to pytanie.
Mhm.
Oczywiście jakaś kontrybucja z partnerstw takich jak chociażby Shoper na tym etapie jest, natomiast jakby jest to raczej na tym etapie jeszcze bardzo początkowa faza. Także nawet myślę, nie ma tutaj co w te liczby jakoś tam szczególnie wchodzić. Nie wiem, czy zaadresowałem całość, bo tam dużo pytań było w ramach jednego pytania.
Tak, no jakby rozumiem z tego, że kwestia PrestaShop czy Sylius to są dopiero potencjalnie kolejne kwartały. Jeżeli tutaj w przypadku Shoper na razie mówimy o takiej kontrybucji.
Dokładnie tak.
No i jeszcze pojawia się kilka pytań o to, czy jest szansa na utrzymanie się tych poziomów, czy raczej powrotu do średniej, jeżeli chodzi o dynamiki pozyskiwania nowych klientów płacących.
Bardzo dobre pytanie. Dziękuję. My również sobie zadajemy to pytanie w pewnym sensie. Ja bym zwrócił uwagę na jedną rzecz, jakby w ramach takiego szerszego kontekstu dla państwa, zanim odpowiem bardziej precyzyjnie. Pamiętajmy proszę o tym, że naprawdę ten rok był, zwłaszcza jego druga połowa, takim momentem, kiedy bardzo dużo rzeczy zmieniliśmy w procesie. Jakby od wspomnianego onboardingu klientów poprzez sam produkt, jakby listę rzeczy, którą dzięki takim rozwiązaniom jak chociażby MailerLite są w stanie robić klienci. To wszystko ma wpływ na to, że te dynamiki się zmieniają. Zmieniają się w sposób bardzo pozytywny. Mieliśmy też zmiany w planie pricingowym chociażby, tak? Więc tak naprawdę jesteśmy chyba taki nawet nie pierwszy kwartał jeszcze, kiedy te wszystkie zmiany były wprowadzone, więc jakby ciężko jeszcze dzisiaj powiedzieć, na jakim poziomie ten napływ klientów się ustabilizuje.
Natomiast to, co my widzimy od strony takich organicznych cyfr związanych właśnie czy to z poziomem retencji klientów, czy z poziomem konwersji, no to powiedzielibyśmy, że tutaj jakby powiedzmy około 50-60% tego efektu wzrostu, który widzieliśmy, to jest taki trwały efekt. Oczywiście też proszę pamiętać o tym, o czym mówiliśmy historycznie zawsze. Pozyskiwanie klientów, nakłady na marketing, wiele tego typu obszarów. Jakby im niżej schodzimy w ramach naszych działań, to nie są rzeczy liniowe, tak? Jakby my dostosowujemy troszkę nasze działania do tego, co się dzieje na rynku, co robi nasza konkurencja. Monitorujemy cały czas efektywność związaną jakby efektywność naszych działań w oparciu o nakłady chociażby na marketing i w zależności od tego, co się dzieje, te liczby też się będą zmieniać.
Nasze zadanie jest troszeczkę inne, tak? Naszym zadaniem podstawowym jest tak dobrać odpowiednie narzędzia w ramach tego szerokiego wachlarza możliwości, który posiadamy i zresztą próbujemy to regularnie Państwu też przekazywać, pokazywać, że tych opcji na wzrost jest dużo. Nasz cel to jest na koniec dnia zrealizowanie odpowiedniej marży. Dzisiaj, żyjąc w tak dynamicznie zmieniającym się świecie, my sami do końca nie wiemy, które narzędzia w danym momencie będą potrzebne. Stąd na pewno nie chcemy, jakby, też ani siebie, ani Państwa przywiązywać do, nie wiem, konkretnej liczby nowych klientów. Czy by to było 20 tysięcy, czy by to było 5 tysięcy. Na koniec dnia nasza rola polega na tym, żeby dowieźć konkretne wyniki finansowe. To nam całkiem dobrze, myślę, do tej pory wychodziło i liczymy, że tak też będzie w tych kolejnych kwartałach.
Jasne. Bardzo dziękuję. Pytanie od pana Tomasza. Wracamy jeszcze trochę do tematu sztucznej inteligencji. Pan Tomasz pisze: „Na swojej stronie internetowej wskazujecie państwo na obszary, w jakich Vercom wspiera swoich klientów, między innymi takie jak raportowanie, analityka, prosta integracja, kreatory kampanii.” Tutaj, tak wskazuje pan Tomasz. Czy modele takie jak Claude nie stanowią zagrożenia dla tych segmentów działalności?
Nie, nie stanowią. Szanowni Państwo, oczywiście, podchodząc jakby w ten sposób, to powiem inaczej jeszcze. My wyobrażamy sobie świat i to nie jest tak, że to my mówimy dzisiaj. Myśmy to mówili już w trakcie naszych spotkań różnych z różnymi na różnych forach od dłuższego czasu. My widzimy ten świat w następujący sposób. Sztuczna inteligencja jest czymś, jest kolejnym etapem rozwoju ludzkości. I teraz czy nam się to podoba, czy się nam nie podoba, to tak po prostu jest. Sposób adopcji tych technologii będzie czy absorpcji tych technologii będzie po części wynikał z tego poprzez jakiego partnera i w jakim obszarze będziemy to realizować. My jako Vercom chcemy być tym partnerem, który będzie dostarczał swoje rozwiązania w oparciu o rosnącą rolę sztucznej inteligencji finalnym klientom.
Po to, żeby w tym naszym rozumieniu my jesteśmy takim kręgosłupem dla sztucznej inteligencji, okej? Ona sama w sobie, nawet jak stworzy coś, no to musi to wysłać, dostarczyć, zmierzyć, poprawić i tak dalej. Wydaje nam się, że patrząc z tej perspektywy, niezależnie od dzisiejszych usług, od tego, że one są w jakimś etapie przejściowym.
Mhm
Bo nikt nie lubi rewolucji. Myślę, że ta ewolucja będzie następowała kwartał po kwartale, kiedy my będziemy implementować kolejne rozwiązania ułatwiające pracę naszym klientom, zwiększające potencjał i bazy powszechności tych usług, które dzisiaj oferujemy. Właśnie przez to, że będą one jeszcze prostsze i jeszcze bardziej dostępne dla poszczególnych użytkowników. Będziemy implementować to wszystko, co ma sens i łączyć to z można powiedzieć infrastrukturą, którą dzisiaj spółka dostarcza. Efekt na końcu ma być taki, że zarówno klient nasz ten większy, działający w oparciu o markę MessageFlow, czy ten mniejszy, działający w oparciu o MailerLite, ma wykorzystywać jeszcze pełniej potencjał komunikacji, który jest dostępny, a który będzie jeszcze bardziej dostępny właśnie z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Po to, żeby osiągać efekt. Po to myśmy tworzyli nasze platformy komunikacyjne, żeby klienci mniejszym nakładem uzyskiwali więcej.
My jesteśmy od pomagania i taką rolę sobie przypisujemy. Nie wiem, czy państwo pamiętacie, ja swojego czasu o tym wspomniałem, że chcąc być spółką, która będzie obsługiwała 1 milion klientów, my do końca jeszcze nie wiedzieliśmy, formułując chociażby ten cel, w jaki sposób to zrealizujemy. Oczywiście przybliżamy się do tego celu, zwiększając liczbę rejestracji, obniżając churn, budując sobie tę masę klientów z jednej strony. Dzisiaj, patrząc na zmieniający się świat, my możemy powiedzieć śmiało, że to właśnie dźwignia AI może umożliwić nam skokowe przyrosty klientów właśnie ze względu na fakt, że za chwileczkę te usługi będą prostsze dla finalnych użytkowników, a nasze bardzo silne brandy, dobrze przygotowany support, organizacja tego procesu, wsparcie, które damy tym klientom.
Bo proszę pamiętać, że naszymi odbiorcami, okej, nieraz są, szczególnie w MessageFlow, spółki technologiczne takie jak LPP, Allegro i tak dalej, ale w tym segmencie małych i średnich przedsiębiorstw to są firmy, które produkują buty, to są kwiaciarnie, galerie i tak dalej. Spółki dalekie od technologii. Nasza rola to dostarczyć im tę technologię, a nawet nie tę technologię, bo ona jest wtórna. De facto rezultat, który umożliwia ona w połączeniu z naszymi narzędziami. Z perspektywy patrząc, to ja dużo spokojniej podchodzę do tego celu miliona płacących klientów, bo pod skórą czuję, że dzięki właśnie sztucznej inteligencji jesteśmy w stanie do tych klientów dotrzeć z jeszcze prostszymi usługami i dostarczyć je w jeszcze lepszej wersji light, po to, żeby pomagać im codziennie w rośnięciu ich biznesu.
Bardzo dziękuję. Myślę, że to konkretna odpowiedź i dobry moment, żeby zadać pytanie od widza o ryzyka. No bo tak jak pisze tutaj nasz widz z YouTube'a, pokazaliście państwo szanse i korzyści związane z AI w waszym biznesie. Co z ewentualnymi ryzykami? Czy widzicie tutaj jakieś? To jest, no, akurat ciekawy przykład. Co w przypadku, gdy na przykład technologie AI będą blokować wysyłane przez Vercom wiadomości skuteczniej niż obecnie? Czy takie ryzyko identyfikujecie? Czy coś podobnego widzicie?
No, my zakładamy, że to jeszcze inaczej bym powiedział, że dzisiaj to, co widzimy i co trudno nazwać może zagrożeniem, ale raczej trendem, to jest sytuacja trochę odwrotna. To znaczy, do czego dzisiaj wykorzystywana jest sztuczna inteligencja? W dużej mierze do generowania treści. Z drugiej strony patrząc, jaka jest główna przyczyna nierealizowania procesów komunikacyjnych po stronie naszych klientów? Brak czy wiedzy, czy doświadczenia, czy czasu na to, żeby generować treści, tak? Taki newsletter trzeba przygotować, obudować zdjęciami i treścią, wybrać, do kogo trzeba wysłać taki komunikat, wybrać dobry timing, tytuł. Mnóstwo rzeczy trzeba zrobić i my obserwowaliśmy to przez długi czas, że nasi klienci albo wielu z nich ze względu na to, że nie wiem, zawodowo nie zajmują się tym, ale właśnie swoim biznesem, to brakuje im przestrzeni, czasu, umiejętności, żeby realizować te wysyłki.
Wszystkie trendy wskazują, że dzisiaj pierwsze zastosowanie sztucznej inteligencji u takiego normalnego odbiorcy, u takiego normalnego małego przedsiębiorcy, sprowadzi się do tego, my to udostępniamy już dzisiaj na naszych platformach, że właśnie ta treść, ten dobór odbiorców, timing, tytuł, grafika, dajemy to klientowi i po to, żeby on mógł realizować swoje przekazy komunikacyjne. Zakładamy, że w perspektywie najbliższych kwartałów czy lat możemy mieć do czynienia z sytuacją, kiedy liczba komunikatów wysyłanych przez naszych klientów będzie dynamicznie rosła, bo to ograniczenie związane z właśnie z czasem, z umiejętnościami, zostanie zniesione i co przełoży się oczywiście na wzrost naszych przychodów i marż. W kolejnym etapie, czyli w kolejnych latach, może być tak, jak wspomniał tutaj nasz słuchacz, że ta dużo większa liczba tych komunikatów będzie powodowała znowu ogromny szum informacyjny.
istotniejszy będzie jeszcze dobór kanału, moment, przekazu i jakby i sama produkcja, przestanie mieć, taką dużą, wartość. Oczywiście to nie jest tak, że my widzimy tylko korzyści, aczkolwiek jest ich więcej, zdecydowanie więcej na, różnego typu zagrożenia. Piszemy sobie scenariusze, budujemy fundamenty, i staramy się je wykorzystać po prostu od tej pozytywnej strony dla naszych akcjonariuszy. W dzisiejszym świecie, jeżeli byśmy skorzystali z któregoś rozwiązania sztucznej inteligencji i zapytali, jakie mogą być zagrożenia w tym czy innym obszarze, to wypluje nam jakąś, dosyć długą pewnie listę różnego typu, zagrożeń.
Celem każdego przedsiębiorcy działającego w dzisiejszym czasie jest wykorzystywanie szans i przeciwdziałanie czy to w postaci takiej wielopoziomowej dywersyfikacji, czy adopcji tychże rozwiązań potencjalnym zagrożeniom, które w naturalny sposób przed każdym podmiotem się tworzą.
Ja może, Krzysztofie, tutaj uzupełnię, bo myślę, że ta kwestia o tych filtrach, czy jakby blokowaniu wiadomości, też jest takim specyficznym elementem, który wręcz podnosi jakby właśnie wartość rozwiązań CPaaS-owych w obszarze funkcjonowania sztucznej inteligencji. To, że my z filtrowaniem ruchu tak naprawdę jako rozwiązanie funkcjonujemy od wielu lat, zarówno w obszarze komunikacji mailowej tutaj przede wszystkim, jak i SMS-owej. Warto tu podkreślić, że korzyści z stosowania rozwiązań CPaaS-owych są w takich wypadkach bardzo wysokie. To my jakby klientów edukujemy, w jaki sposób prowadzić komunikację mailową z użyciem wszystkich protokołów bezpieczeństwa, podpisów cyfrowych, tego, jakie praktyki stosować przy tworzeniu treści, żeby właśnie blokady, chociażby prosta klasyfikacja wiadomości jako spam, była ograniczona.
Jakby tutaj ja traktuję, że te filtry funkcjonują od wielu lat. One faktycznie mają przeciwdziałać bardziej negatywnym rzeczom, takim jak phishing, jak oszustwa, internetowe. Natomiast platformy CPaaS-owe właśnie pomagają w tym skomplikowanym procesie dostarczalności wiadomości. Czyli właśnie to, co mówimy, że AI jest w stanie, narzędzia AI przygotować skutecznie wiadomości, treść, czy jakby zawartość, czy ścieżki komunikacji, zautomatyzować pewne procesy. Ale to właśnie ta infrastruktura, ten kręgosłup w postaci CPaaS-a jest w stanie skutecznie te wiadomości dostarczyć. I to jest właśnie, ja bym powiedział, wręcz przewaga, bo jeśli te filtry będą coraz bardziej skuteczne, to wykorzystanie sprawdzonych rozwiązań CPaaS-owych, korzystanie z naszego know-how, supportu, i wiedzy, którą gromadzimy i infrastruktury, którą przygotowujemy, żeby w ten sposób ten ruch realizować, będzie gwarantowało, że właśnie ta dostarczalność tych wiadomości w różnych kanałach będzie po prostu wyższa, tak?
Bez jakby rozwiązań CPaaS-owych będzie to bardzo trudne, o ile nie niemożliwe.
Jasne. Bardzo dziękuję. Jeszcze pozostajemy w temacie sztucznej inteligencji. Pan Michał pyta, czy MessageFlow daje klientom gotowe narzędzia umożliwiające inteligentną komunikację konwersacyjną, czy też udostępnia infrastrukturę wysyłkową, a implementacja reguł komunikacyjnych pozostaje po stronie klienta? Co działa obecnie, a co jest w planie?
Okej, to ja może tutaj dodam, że oczywiście MessageFlow jest platformą CPaaS, więc rdzeniem tutaj jakby tej naszej usługi jest oczywiście kwestia infrastruktury i ujednoliconego API, tak? Do zarządzania tak naprawdę tą wielokanałową komunikacją. Tutaj my jakby gwarantujemy połączenia z operatorami GSM, providerami internetowymi i mobilnymi. Zapewniamy raportowanie dostępu danych, właśnie, tego, jak użytkownicy reagują, jakie kanały są najbardziej skuteczne, w jakich zastosowaniach użyć konkretne kanały. No całe narzędzia do tej orkiestracji, można powiedzieć, komunikacji. Oczywiście jednocześnie nie zostawiamy klientów samych, tak? Ponieważ poza samym API, poza infrastrukturą dostarczamy gotowe komponenty w postaci oczywiście, front-endu, który, pozwala tak naprawdę przygotować zarówno, scenariusze komunikacji. Tu może posłużę się tymi falami, które obsługujemy, zarówno tą falę komunikacji marketingowej. Tutaj jakby te narzędzia pozwalają przygotować, czy wysyłki, czy kampanie, które, temu celowi służą, jak i również kwestii, transakcyjnych.
Chociaż to w najmniejszym stopniu, bo tam faktycznie dominuje API. No i również tych konwersacyjnych. Tutaj chociażby pokazywaliśmy na ostatnim spotkaniu bardzo mocno rozbudowujemy nasze narzędzia właśnie o kreatory, które pomagają zarządzać tą komunikacją konwersacyjną. Chociażby w obszarze kanału RCS-owego, aczkolwiek nie tylko. No i tu cały czas jakby te usługi nasze wzbogacamy o właśnie tego typu komponenty, żeby użytkownicy mogli nie tylko korzystać z infrastruktury czy API, co często z czego często oczywiście też korzystają ci najwięksi. Natomiast też mogli posłużyć się gotowymi narzędziami, które nie wymagają z ich strony jakby żadnej pracy.
Jasne. Bardzo dziękuję. Ostatnie pytanie o AI i przechodzimy do kwestii finansowych. Czy widzą państwo kolejne obszary, które może usprawnić lub przyspieszyć sztuczna inteligencja? No i właśnie przechodząc od razu do kwestii finansowych, jak bardzo AI może poprawiać rentowność spółki? Czy pokusicie się panowie, może nie teraz, może w przyszłości też, żeby jakoś to próbować przeliczać, kwantyfikować?
To może, zaczynając od kwestii kwantyfikacji. Myślę, że ciężko się pokusić o taką bardziej szczegółową kwantyfikację, bo tutaj myślę, że bardziej staramy się narysować na razie dla państwa i dla siebie samych nawet te główne wektory. W pewnym sensie, jeśli mogę użyć takiego słowa, te wektory oddziaływania sztucznej inteligencji na biznes. Żeby to króciutko podsumować, to oczywiście z jednej strony to jest sama efektywność, sprawność operacyjna, tak? Bo, co tutaj mam na myśli? Nie jest naszym celem dzisiaj, żeby w jakimś stopniu, nie wiem, redukować przykładowo, posiadane zasoby. Wręcz przeciwnie, znaczy trochę inaczej to widzimy.
Znaczy dzisiaj razem ze sztuczną inteligencją, jakby potrzeby w zakresie chociażby zwiększania zespołów czy rozbudowy tych procesów, bo to jakby nie mówimy tylko o ludziach, ale nawet jakby o poziomie skomplikowania samych procesów, są dużo mniejsze, tak? Jesteśmy w stanie proszę zobaczyć, jak szybko rosła liczba naszych klientów. To jest jakby taki czynnik, który bardzo często niósł za sobą konieczność jakby dodatkowych rekrutacji, dodatkowych zasobów infrastrukturalnych. Zwiększała się, jakby cała lista zapytań. Zwiększają się jakby potrzeby związane z bazami danych, ich utrzymaniem i tak dalej. Natomiast jakby wiele z tych rzeczy, jesteśmy w stanie zrobić efektywniej kosztowo, dzięki właśnie sztucznej inteligencji, tak?
Przepraszam, że wchodzę w słowo, ale obrazowym przykładem jest to, o czym panowie dzisiaj mówiliście, czyli czas onboardingu klienta, tak? Z 20-kilku godzin do 1 godziny, prawda?
Dokładnie. Tylko jakby zmierzam też do tego, że jakby to ma dwie ważne implikacje, tak? Bo po pierwsze jakby mniejsze potrzeby w zakresie zwiększania chociażby zespołów czy komplikacji procesów powoduje, że jesteśmy w stanie w dużej mierze zachować taką zwinność organizacyjną. To jest też rzecz, o której myślę też często mówiliśmy, tak? Że chcemy być, chcemy być spółką bardzo elastyczną, bo to jest bardzo kluczowe dla właśnie tej zdolności do szybkiej adaptacji do zmieniającego się świata. Nie chcemy tworzyć rozbudowanych struktur korporacyjnych, zatrudniać tysięcy ludzi, bo takimi podmiotami też w pewnym sensie dużo ciężej się poniekąd zarządza, ciężej się je dostosowuje do tego zmieniającego się świata. To jest ta duża korzyść na poziomie danych finansowych oczywiście ten efekt dźwigni: nie rosną koszty, rośnie marża brutto.
To powoduje, że ten wzrost przykładowo na poziomie EBITDA jest szybszy niż jeszcze wcześniej. No ale dodatkowo jakby nie od strony kosztowej, a od strony szans to tak naprawdę no tutaj przede wszystkim ten potencjał związany z rozwojem komunikacji konwersacyjnej, o którą wspomniał Tomek czy Krzysztof zresztą też to jest coś, co może być bardzo dużym czynnikiem. Oczywiście wymaga on jeszcze dostosowania procesów, chociażby po stronie naszych klientów. Dzisiaj, patrząc od strony samej technologii, wydaje się, że wszystkie klocki są już na miejscu. Tak naprawdę trzeba je tylko odpowiednio poskładać, dopasować swoje procesy, co też w dużych firmach wiadomo, nie dzieje się z dnia na dzień. Natomiast z naszej perspektywy to jest ta największa szansa, która może tak naprawdę być bardzo silnym driverem nie tylko dla nas, ale dla całego rynku komunikacji.
Nie mówimy tylko nawet o samej liczbie wolumenów. Pamiętajmy, że sztuczna inteligencja w połączeniu z nowymi kanałami daje możliwość jeszcze większej personalizacji tych treści, co w automatyczny sposób przekłada się na większy zwrot z inwestycji po stronie naszych klientów. To oznacza, że mają większe budżety, chociażby na kolejne działania. Tak naprawdę wszyscy trochę mamy szansę w ramach przynajmniej tego wycinka tutaj, o którym rozmawiamy dzisiaj, mamy szansę być wygranymi. Na kwantyfikację tych efektów myślę, że jeszcze przyjdzie czas. Niektóre z nich widzimy już teraz w naszych wynikach. O tym dzisiaj rozmawialiśmy.
Mhm
No wiadomo, że mówimy tutaj o zupełnie przełomowych, nowych technologiach i sami, że tak w pewnym sensie z wypiekami na twarzy obserwujemy, jak to się dalej będzie rozwijać.
Świetnie. Bardzo dziękuję. No to jeszcze kilka dosłownie krótkich pytań finansowych i będziemy kończyli nasze spotkanie. Pan Radosław pyta: „Czy subskrypcje roczne rozliczane są w czasie proporcjonalnie czy jednorazowo?”
Ojej, nie wiem, czy do końca zrozumiałem pytanie. No, metodologia jest bardzo prosta, tak w dużym skrócie, tak?
No właśnie, jaka jest metodologia?
Subskrypcja roczna jest po prostu dzielona na 12 miesięcy. Tak więc, proporcjonalnie w tym sensie, jeżeli-
W wynikach każdego kwartału po jednej czwartej wchodzi
Tak
... tego przychodu z tej subskrypcji rocznej. Pan Radosław pyta jeszcze: „Czy spółka zabezpiecza różnice kursowe? Jaka jest w tym obszarze polityka?”
I tak, i nie. Odpowiem przewrotnie: nie stosujemy żadnych instrumentów pochodnych, jeśli tego dotyczyło pytanie. A nie stosujemy ich przede wszystkim z tego powodu, że jesteśmy w pewien sposób naturalnie zahedżowani. Co mam tutaj na myśli? Pamiętajmy o tym, że Vercom dzisiaj generuje zarówno przychody, jak i koszty w tych walutach, tak? Czyli mamy oczywiście dużą część marży, chociażby w euro, w dolarze, o czym rozmawialiśmy. Natomiast ponosimy też koszty, tak? Więc dla nas z jednej strony to fakt, że zarabiamy w dolarze, ale też potrzebujemy dolara, żeby płacić nasze zobowiązania. Mamy kredyty, również walutowe, więc na koniec dnia na takim poziomie na takim poziomie ogólnym gdzieś tam te ryzyka walutowe się znoszą.
Oczywiście na poziomie poszczególnych linii, przykładowo tak jak rozmawialiśmy o marży brutto, faktycznie ten ruch na poziomie walut, no może tą taką raportowaną chociażby dynamikę, zaburzać. Więc oczywiście, tak jak na przykład na poziomie marży brutto mamy straty, ale często od drugiej strony na poziomie chociażby zysku netto zyskujemy na tych walutach w momencie, kiedy takie euro staje się tańsze, tak? Bo z drugiej strony mamy jednocześnie kredyt również w walucie. Nie stosujemy takich dodatkowych zabezpieczeń rozumianych jako osobne instrumenty i przynajmniej na ten moment chyba nie mamy takiej intencji.
Bardzo dziękuję. Pan Michał pyta: „Jak rozumieć różnicę dynamiki przyrostu nowych klientów z dynamiką przychodów, ale w ujęciu rocznym, nie kwartalnym?”
Czy mógłby pan powtórzyć tę pierwszą część, przepraszam?
Jak rozumieć taką różnicę dynamiki przyrostu nowych klientów z dynamiką przychodów w ujęciu rocznym?
No dobrze, to teraz tak: myślę, że tu, żeby najlepiej to zrozumieć, musimy przypomnieć jedną podstawową kwestię, czyli tę, że grupa Vercom tak naprawdę w pewnym uproszczeniu składa się z takich dwóch części, tak? Czyli jest część ta enterprise'owa, o której rozmawialiśmy, gdzie naszą główną usługą jest MessageFlow, usługa dla dużych klientów korzystających z bardzo różnych kanałów komunikacji. Ta część dotycząca mniejszych klientów reprezentowana przez MailerLite. Wiadomo, że tę bardzo dużą masę nowych klientów, za nią odpowiadają ci klienci w segmencie małych i średnich spółek, tak? Z drugiej strony, jeśli popatrzymy sobie na segment enterprise, tutaj mamy bardzo, że tak powiem, dużo mniejszą liczbę klientów, ale jednocześnie nieproporcjonalnie większych niż ma to miejsce w segmencie małych i średnich klientów.
Tutaj też bym przypomniał taką jedną rzecz, że z naszej perspektywy przychody są troszeczkę wtórne w takim znaczeniu, że właśnie przez te różnice w kaloryczności usług.
Mhm
Pomiędzy poszczególnymi kanałami, pomiędzy poszczególnymi segmentami to dla nas taką wypadkową, która pokazuje efektywność wzrostu, jest tak naprawdę marża brutto, tak? Nie przychody. Jeśli popatrzymy sobie na to od strony jakby wzrostu marży i wzrostu wyniku, no to powiedzmy, że ta dysproporcja w dużej mierze znika.
Jasne. Bardzo dziękuję. Jeszcze dwa, trzy pytania. Poprawiacie wyniki, czego serdecznie gratuluję. Czy te dodatkowe możliwości finansowe chcecie też przeznaczyć na jakieś zwiększenie inwestycji w R&D?
Jeśli chodzi o R&D, oczywiście szanowni państwo, no jesteśmy troszkę w takich ciekawych, bym powiedział, czasach, no bo nie wiem nawet do jakiej poprzedniej rewolucji technologicznej porównać to, co się dzieje w sferze związanej z AI. Więc naturalnie jako spółka technologiczna my również musimy inwestować środki na rozwój naszych produktów. Ale nie tylko, tak? Bo również na pozyskiwanie klientów inwestujemy. Także oczywiście z czasem wiadomo, że planujemy coraz więcej tych środków na rozwój też przeznaczać, ale nie spodziewałbym się tutaj jakiejś dysproporcji względem tego, jak to u nas z tymi inwestycjami wyglądało w latach poprzednich. Chyba tyle tak naprawdę, tak?
Mhm.
No jakby nie ma w planach jakby na dzisiaj, nie wiem, jakiegoś takiego dodatkowego projektu, który wymagałby, no bo rozumiem, że troszkę taki jest też kontekst pytania, wymagałby jakiegoś niestandardowego finansowania. Dotychczas, powiedzmy, te nasze inwestycje w rozwój były rosły mniej więcej proporcjonalnie z naszym ze skalą tego naszych wyników i skalą naszej działalności.
Jasne. To ostatnie pytanie. Kwestia, którą inwestorzy lubią najbardziej. Jak takie wyniki finansowe nastrajają was do kwestii dywidendy za 2025 rok?
Myślę, że nastrajają nas bardzo pozytywnie. Staraliśmy się to też troszeczkę dzisiaj państwu przekazać. Faktycznie, spółka ma jasno określoną politykę dywidendową. Warto przypomnieć, wypłacamy przynajmniej 50% skonsolidowanego zysku netto w formie dywidendy. Oczywiście, dla tych, którzy śledzą, jak te wypłaty wyglądały, no to z reguły jest to troszeczkę więcej niż te 50%. Zakładając właśnie ten poziom, powiedzmy gdzieś tam na poziomach takim jak w roku ubiegłym, no to mówimy tutaj potencjalnie o PLN 60 million. Natomiast też pamiętajmy, cały czas jeszcze nasze sprawozdania finansowe są audytowane. Przed nami taki pierwszy krok to jest publikacja rocznego sprawozdania, co będzie miało miejsce 18 marca. Po tej publikacji sprawozdania, oczywiście zarząd będzie rekomendował dopiero wypłatę dywidendy. Będziemy oczywiście informować rynek standardową ścieżką poprzez komunikaty, jak taka rekomendacja będzie wyglądała.
Oczywiście rok był bardzo dobry, niezaprzeczalnie, więc liczymy, że nasi akcjonariusze też na koniec dnia będą zadowoleni z dywidendy również.
Doskonale. Bardzo dziękuję panowie. Podsumujmy już krótko nasze spotkanie, bo przekroczyliśmy obiecany czas. Kluczowe zdarzenia fundamentalne, jakich powinni się spodziewać inwestorzy w najbliższym czasie. To, co pan Łukasz powiedział, niebawem pełne zaudytowane wyniki finansowe, rekomendacja zarządu dotycząca dywidendy. A tak biznesowo, operacyjnie, no to koncentracja na dalszym rozwoju skalowalności, wykorzystanie AI, nowe partnerstwa. Pewnie cały czas praca nad akwizycją, mądrą akwizycją. Czy coś tutaj jeszcze byście panowie chcieli do tego dodać?
Panie redaktorze, dzisiaj pan tutaj zabiera nam pracę, bo faktycznie czyta pan i słucha, i analizuje dużo lepiej nawet niż my. Ja do tego nic nie dokładam. Dużo fajnej, ciekawej pracy. Żyjemy w super czasach dla spółek takich jak nasza i z tego się bardzo cieszymy. Mamy nadzieję, że po raz kolejny w tym roku, 2026, po jego zakończeniu oczywiście będziemy mogli świętować kolejne rekordowe wyniki i na tym jesteśmy skoncentrowani.
Świetnie. Bardzo dziękuję w takim razie i za prezentację, i za jak zwykle ciekawą sesję pytań i odpowiedzi. Ze swojej strony zachęcam do śledzenia spółki, do odwiedzin serwisu relacji inwestorskich, gdzie też jest prezentacja. Padło też pytanie o nagranie z tego dzisiejszego spotkania. Ono też jest dostępne na serwisie YouTube Strefy Inwestorów. Także, cóż, moimi i państwa gośćmi byli pan Krzysztof Szyszka, Prezes zarządu Vercom. Bardzo dziękuję, panie Krzysztofie.
Dziękuję bardzo.
Pan Tomasz Pakulski, dyrektor operacyjny do spraw Enterprise. Bardzo dziękuję panie Tomaszu.
Dziękuję również.
Pan Łukasz Szałaśnik, dyrektor finansowy. Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
A ja dziękuję za uwagę. Zapraszam o godzinie trzynastej na spotkanie z zarządem Cyber_Folks, gdzie będziemy mówić też więcej o całej grupie, o tym, jak wygląda jej strategia po przejęciu PrestaShop, po przejęciu Sylius. Więc to wszystko na dzisiaj. Pozdrawiam i do zobaczenia następnym razem.
Dziękujemy.
Do zobaczenia.
Do widzenia.
Dziękujemy