Scanway S.A. (WSE:SCW)
385.00
+17.00 (4.62%)
At close: May 6, 2026
← View all transcripts
Earnings Call: Q4 2025
Feb 17, 2026
Dzień dobry, witamy państwa bardzo serdecznie. Myślę, że możemy już zaczynać. Wczoraj przekazywaliśmy na rynek nasze wyniki po czterech kwartałach 2025. Dzisiaj chcielibyśmy te wyniki szerzej państwu przedstawić, skomentować. Dzisiaj zarząd w składzie: Jędrzej Kowalewski, Prezes Zarządu.
Dzień dobry państwu.
Mikołaj Podgórski, nasz Chief Operating Officer odpowiedzialny za obszar space'owy, i dzisiaj o tym obszarze będzie Mikołaj nam opowiadał.
Dzień dobry.
Radosław Charytoniuk, Chief Sales Officer odpowiedzialny za obszar industry.
Dzień dobry. [Foreign language]
Nasz Sławomir Broniarek, Chief Financial Officer.
Dzień dobry państwu.
[Foreign language] Mardoniusz Maćkowiak, cc group Investor Relations Manager.
Dzień dobry państwu.
A ja nazywam się Katarzyna Żądło. Zajmuję się komunikacją korporacyjną, relacjami inwestorskimi po stronie Scanway. Panie prezesie, oddaję już głos Jędrzejowi Kowalewskiemu.
Dziękuję Kasiu. Dzień dobry państwu jeszcze raz. Cieszę się, że możemy się spotkać, po raz kolejny już w tym roku, i wracamy do państwa z wynikami za Q4. Przejdziemy sobie standardowo krótko o Scanwayu, wyniki finansowe, wybrane projekty, ale też te rzeczy, które w dużym stopniu kształtują nasz backlog, czyli misje kosmiczne. I przejdziemy do podsumowania. Takie podsumowanie menedżerskie jest następujące: po czterech kwartałach z zeszłego roku mamy PLN 24.3 million przychodów, co jest utrzymaniem dużej dynamiki wzrostu na poziomie niemal 100%, rok do roku. Sam czwarty kwartał był bardzo mocnym kwartałem, powyżej 100% wzrostu rok do roku, na poziomie PLN 8.3 million. Backlog również na wysokim poziomie PLN 54 million, w podziale na space i industry.
Tak jak tutaj państwo widzą po prawej stronie. Najważniejsze projekty oczywiście: CAMILA, Nara Space, projekt realizowany z naszymi azjatyckimi kontrahentami, ale także rzeczy związane z projektem PIAST. Uruchomienie kamer w satelitach zarówno PIAST-M, jak i już później po Nowym Roku w PIAST-S1 i PIAST-S2, całej konstelacji PIAST robionej w konsorcjum pod przewodnictwem Wojskowej Akademii Technicznej. Mogę podsumować cały ten ostatni kwartał to jest skokowy wzrost przychodów. Oczywiście tutaj mówimy jeszcze o niezaudytowanych wynikach, no bo na ten moment przyjdzie czas w momencie sprawozdania rocznego.
Natomiast tutaj widzimy faktycznie bardzo mocny wzrost przychodów rok do roku, utrzymanie tej dynamiki, ponad trzykrotny wzrost backlogu w ujęciu rok do roku, co też daje nam bardzo dobre perspektywy na przyszłość i na kolejne, w szczególności najbliższe dwa lata. Mamy oczywiście też dzięki zrealizowanym rundom inwestycyjnym, ale też dzięki takiej gospodarności z naszej strony, najwyższe w historii środki pieniężne na poziomie PLN 25 milionów. Mamy na pokładzie nowego inwestora długoterminowego, TFI PZU S.A., które pokazało się powyżej 5% w kapitale. I to, co warto też odnotować w tym ostatnim kwartale, przyjęliśmy strategię na lata 2026-2028. W tę strategię, w te najbliższe trzy lata wchodzimy z takim mocnym uderzeniem, myślę, pokazując te wyniki. Rozpoczęcie inwestycji.
Już jesteśmy częściowo tutaj z częściowym oddaniem powierzchni nowych, co pozwala nam znacznie mocniej działać na większej ilości projektów, na większej ilości zleceń, co też komunikowaliśmy, że właśnie po to robimy te inwestycje. Co najważniejsze, wzmacnianie kompetencji w działach B+R, project management, quality i innych, które są związane z tym, żebyśmy mogli dla jak największej grupy klientów świadczyć nasze usługi i dostarczać nasze produkty. Jesteśmy oczywiście w przededniu, można tak powiedzieć, debiutu na głównym parkiecie. Ten główny debiut oceniamy w tej chwili na przełom pierwszego i drugiego kwartału. Tutaj mogę powiedzieć wprost, że pełna dokumentacja jest już złożona do KNF. Nie będzie emisji towarzyszącej. Spółka nie będzie pozyskiwać kapitału przy okazji tego przejścia. Także jest to przejście techniczne.
Myślę, że to jest dobry moment w historii zarówno rozwoju naszej firmy, jak i zainteresowania naszą firmą, żeby na ten główny parkiet w końcu przejść, tak? Jesteśmy w tej chwili zwłaszcza pod kątem obrotów za czwarty kwartał na NewConnect w top 1. W zasadzie byliśmy najbardziej, no można powiedzieć taką cieszącą się dużym zainteresowaniem spółką na NewConnect. Także z tego powodu się bardzo cieszymy. W samym czwartym kwartale ponad 61 milionów złotych obrotów. O Scanway dla tych państwa, którzy są na naszym webinarze po raz pierwszy. Myślę, że część takich osób jest. Scanway to spółka, która zajmuje się przede wszystkim szeroko pojętym łańcuchem danych optycznych. Tutaj mówimy oczywiście o danych optycznych, które trzeba wytworzyć. Czyli co to są dane optyczne?
To są zdjęcia, to są zobrazowania, to są dane spektralne pochodzące z różnych instrumentów. Jesteśmy jedną z kilkunastu firm na świecie, która opracowała takie kompletne produkty właśnie optoelektroniczne, które mogą służyć na przykład między innymi obserwacji Ziemi z orbity. Wcale nie jest to taka prosta sprawa. Cieszymy się, że jesteśmy jedną z kilkunastu firm, która faktycznie tego dokonała i ma tutaj na tym polu flight heritage, ale także jesteśmy firmą, która potrafi te dane przetwarzać. To jest szczególnie istotne, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, żeby wyciągnąć z informacji wiedzę nie tylko surowe dane, ciąg danych, które nic nam nie mówią, tylko wyciągnąć wiedzę, która później pozwala decydować. O czym zdecydować? O różnych rzeczach.
W space są to rzeczy związane z tym, w jaki sposób zmienia się nasza planeta, ale tutaj nie tylko pod kątem oczywiście klimatu, ale też pod kątem, no, naszej obecności na tej planecie, czyli, rozmieszczenia różnych elementów infrastruktury, obiektów, czy to dla, defense'u, czy to dla rozwiązań cywilnych. To wszystko z kosmosu możemy zobaczyć. W obszarze industry, czyli takim przemysłowym mówimy o przetwarzaniu danych pod kątem na przykład zapewnienia kontroli jakości, i kontroli procesów. Te wszystkie kompetencje spółki uzupełniają się, tworzą synergię, i pozwalają nam, no, oferować znacznie bardziej zaawansowane produkty niż tylko same surowe teleskopy albo same surowe dane. Jesteśmy właśnie firmą, która, w najbliższych latach będzie skupiała się na tym, żeby dojść do takiego, bycia kluczowym partnerem w pozyskiwaniu i przetwarzaniu danych, do różnych zastosowań.
To, co nas wyróżnia, to jest kilka takich istotnych rzeczy, przede wszystkim flight heritage, czyli nasze doświadczenie związane z użytkowaniem naszych produktów na orbicie. Mamy już 11 produktów wyniesionych w przestrzeń kosmiczną i żaden z tych produktów nigdy nie zawiódł. To jest szczególnie istotne pod kątem rozmów z naszymi klientami, szczególnie istotne pod kątem no naszej przewagi. Jeśli chodzi o nasze zdolności produkcyjne tutaj oczywiście rozmiar ma znaczenie. Do tej pory wypracowaliśmy technologie i techniki wytwarzania instrumentów od 50 do 450 milimetrów średnicy zwanej także przez nas często aperturą. Więc to już są rozmiary, które pozwalają na obserwację poniżej 1 metra na piksel z odległości 500 kilometrów, co jest standardową odległością orbitalną w większości dzisiejszych wynoszonych satelitów. Wysoka rozdzielczość tak jak już mówiłem, to jest właśnie wynik tych zdolności produkcyjnych.
Zespół już liczy ponad 90 osób, z czego ponad w okolicach 80% to inżynierowie, inżynierki, którzy zajmują się właśnie dostarczaniem tych naszych rozwiązań. 400 sq m przestrzeni laboratoryjno-warsztatowej dedykowanych clean room. Przede wszystkim działanie w obszarze new space. Co też jest w tej chwili, można powiedzieć, trochę przewagą konkurencyjną, ponieważ większość firm, które do tej pory dostarczała takie rzeczy jak my robimy, robiła to w cyklach typu 1, 2 instrumenty, może rocznie. Duże instrumenty okej w dużych programach, najczęściej publicznych. Natomiast ciężko mówić o produkcji seryjnej. Ciężko mówić o powtarzalnej produkcji z taką samą jakością. My jesteśmy firmą, która właśnie w tym new space działa przez to, że działamy w sposób seryjny, czasami wręcz nawet już rozmawiając z niektórymi klientami w sposób prawie że masowy.
Jeśli chodzi o ten new space i tę naszą sieć partnerstw, no tutaj myślę, że to jest też można by to podpiąć pod jedną z przewag konkurencyjnych Scanwaya. Jesteśmy firmą, która tworzy bardzo dobre partnerstwa, która tworzy dużo tych partnerstw. Jesteśmy w tej chwili już w porozumieniu z ponad 35 klientami i partnerami na całym świecie. Bardzo często z liderami tego kosmosu w różnych bardzo ciekawych niszowych obszarach, jak choćby w przypadku na przykład eksploatacji Księżyca, który w ostatnich czasach ma bardzo dużo kapitału, dużo perspektyw i jest bardzo mocno cieszący się zainteresowaniem. No to na przykład z Intuitive Machines ze Stanów Zjednoczonych, ale także na przykład z Europejską Agencją Kosmiczną.
[Foreign language] Jeśli chodzi o nasze produkty, wszystkie są w oparciu o bezpieczny łańcuch dostaw, oparty przede wszystkim na krajowych i europejskich podmiotach. Nic z naszych produktów nie pochodzi z krajów takich jak Chiny czy z krajów, które mogłyby mieć wątpliwe szanse na chociażby sprzedaż czy współpracę później z krajami takimi jak Stany Zjednoczone czy nawet gospodarka europejska. To jest też bardzo ważna rzecz, którą warto o nas wiedzieć. Teraz oddam głos Sławomirowi, który opowie trochę o wynikach finansowych. Sławomir możesz przełączać sam slajdy. </Foreign language]
Dziękuję bardzo. Dziękuję, Jędrzej. Szanowni państwo, tak, rzeczywiście, przed nami chwila na dane finansowe. Chcielibyśmy państwu pokazać, rzeczywiście mogę przełączać, bo dobra. Jednak czasami trochę techniki i człowiek się gubi. To, co chciałbym, chcielibyśmy państwu pokazać odnośnie wyników finansowych, to jednocześnie dynamikę, gdzie będziemy się posługiwali tutaj procentami od 100, 200, a być może nawet 300%, o czym na kolejnych slajdach. Chcąc pokazać, że rzeczywiście spółka jest w okresie bardzo intensywnej skalowania swojej działalności. Sam czwarty kwartał już to pokazuje, ponieważ przychody rzędu PLN 8.3 million versus poprzedni kwartał 2024 i PLN 4 million zanotowane powoduje, że mamy dynamikę przychodów na poziomie 105%. Dominujący sektor oczywiście to jest bardzo widoczne i to już od dłuższego czasu dominuje tutaj nasz sektor segment space'owy, kosmiczny, natomiast niewątpliwie wspierany przez industry.
To, co zwraca uwagę, powinno zwrócić państwa uwagę, to też, że kontrybucją do tych przychodów są wszystkie nasze projekty w takiej jak gdyby udziale, jaki mają wartość, sama wartość swojego kontraktu. Także tutaj wszystkie kontrakty po prostu zgodnie ze swoim etapem rozwoju jak gdyby kontrybuowały do przychodów. Tu nie było jakiejś, jakiegoś uprzywilejowania, tak jak w poprzednich kontraktach, o czym jeszcze za chwilę. W poprzednich kwartałach. Na co zwracam uwagę, to jest tak jeszcze: możecie państwo oczywiście zauważyć, że mamy negatywne rentowności, czy to na poziomie EBITDA, czy na poziomie zysku operacyjnego, czy na poziomie straty netto, która osiąga prawie 2 miliony złotych. Jest to wynik kilku czynników.
Pierwszy to jest dość bardzo oczywisty, bo to jest one-off, czyli odpisanie wartości programu motywacyjnego w ciężar kosztów wynagrodzeń, co państwo będziecie widzieli w dynamice wzrostu kosztów właśnie wynagrodzeń czy rok do roku, czy kwartał, w kwocie PLN 1,264,000. Jest to konsekwencja odpisania wartości właśnie programu ESOP na koniec 2025, który kończy ten cykl tego programu, jak gdyby z końcem 2025. Natomiast pozostałą część kosztów związana jest ze wzrostem. Wynika po prostu z samego etapu i to jest efekt właśnie skalowania naszej działalności, gdzie ciągle rośnie nasz apetyt na zwiększanie naszych zasobów, kompetencji czy infrastruktury, która jest niezbędna do realizacji rosnącego portfela projektów, jak i ich złożoności. To, co tutaj chciałbym też zaakcentować przy tym kwartale, to jest to, że zwracam uwagę, że backlog ciągle jest bardzo wysoki.
Oczywiście można zauważyć, że jego spadek w stosunku do kwartału poprzedniego, ale za chwilę się odniosę do jego dynamiki, do jego zmiany w kontekście kolejnych slajdów. Jeżeli będziemy mówili o przychodach i o wynikach spółki rok do roku za cały 2025 rok, to zdecydowanie cały czas warte jest podkreślenia, że ta dynamika przychodów jest utrzymana ciągle w granicach 100%, czyli żeśmy osiągnęli ponad PLN 24 miliony. Jak państwo spojrzycie w rachunek zysków i strat, tam jest 25. Jest tam kwestia tej zmiany stanu produktu, ale i tak rok do roku jest to ogromna dynamika. Cały czas potwierdzamy to, segment kosmiczny jest dominujący już i w poprzednich roku był i teraz jest rzeczywiście na poziomie około 92, 93%. Czy będziemy patrzeć per kwartał, czy będziemy patrzyli to przez pryzmat całego roku.
[Foreign language] To, na co chcę zwrócić państwa uwagę, bo często się to już też powtarza. Oczywiście, specyfiką firmy jest to, że w ramach realizowanych kontraktów one są tak skonstruowane, że i sposób płatności, jak również sposób ich rozliczania poprzez obmiar, czyli metodą czy wynikową, czy nakładczą, generalnie bardziej wynikową, powoduje, że marża na tych produktach ona się będzie zmieniała kwartał na kwartał. To nie jest tak, że będziemy zawsze notowali cudowny kwartał jeden, a następny może być gorszy. Tak, to jest niestety zbudowane jak gdyby taką specyfikę tutaj z samej branży, samego kontraktów. [/Foreign language]
Jeśli chodzi o tę warstwę przychodową, jeszcze wracam do całego roku, to tutaj oczywiście ja będę mówił, że cały portfel tutaj nam kontrybował i konwertował się backlog na przychody, ale zdecydowanie jak gdyby teraz można podkreślić, że ten 2025 rok był pod wpływem kontraktu z klientem z Azji, który wniósł znaczącą wartość przychodów. To co jeszcze zwraca uwagę, to jest to, że właśnie pomimo tego, że mamy negatywne wyniki z działalności operacyjnej, strata minus PLN 1.7 million czy strata netto PLN 1.8 million. Zwracam państwu uwagę już na ten element, który pomimo tego wspomniałem, tak trochę teraz nawiążę, bo się sam zakręciłem.
Zwracam uwagę na pozytywną EBITDA i zwracam państwu też uwagę, co pokazujemy, że potrafimy z działalności operacyjnej generować już dodatnie przepływy pieniężne. Zwracam też uwagę na nasz rachunek cash flow. Proszę zajrzeć tam wnikliwie. Tam z tych trzech części, które wiadomo, z jakich składa się cash flow, z dwóch mamy dodatni przepływ. Oczywiście wiadome jest, że z tej części finansującej działalność ze względu na rundy finansowe, które były w zeszłym roku, to oczywiste jest, że tam mamy dodatnie przepływy pieniężne, ale mniej oczywiste mogło być dla państwa, że już z tej działalności operacyjnej, czyli tej biznesowej, rzeczywiście spółka notuje dodatnie przepływy pieniężne i na to warto i zwracam uwagę. Ta część inwestycyjna odzwierciedla właśnie ten element naszej potrzeby w tej chwili przy tej skalowaniu działalności, inwestycji między innymi w infrastrukturę, która jest też odzwierciedlona właśnie chociażby tym cash flow.
To, co już tutaj Jędrzej też podkreślał, zwracamy uwagę na bardzo wysoki stan środków pieniężnych. Oczywiście jest on efektem już tych wszystkich rzeczy, które żeśmy powiedzieli, i dodatnich przepływów z działalności operacyjnej, i oczywiście rundy inwestycyjnej, które żeśmy zanotowali, szczególnie tej ostatniej. Więc łącznie na koniec roku mamy PLN 25.5 million, co w połączeniu teraz z tym backlogiem, o którym za chwilę jeszcze nie chcę go rozwijać do końca, rzeczywiście pokazuje, że umożliwia nam bardzo efektywną obsługę bieżących kontraktów, jak również bardzo dobre perspektywy, jeżeli chodzi o przychody w kolejnych okresach. Teraz to, co bym chciał, żebym państwa trochę zostawił. Znaczy tu ten tytuł tego slajdu, ja czasami mam wrażenie, że on chyba nie odzwierciedla tego, co spółka dokonała, jak gdyby na przestrzeni tutaj jest w sumie pokazane około 6 lat.
[Foreign language] To nie jest systematyczny wzrost wyników. To jest, tu można powiedzieć o geometrycznym, prawda, wzroście wyników. Bo jakbyście państwo się przyjrzeli, to na przestrzeni lat 2020-2025 w zasadzie spółka co rok podwaja swoje przychody. Oczywiście to nie jest tak, że to będzie wiecznie, prawda. Wiadomo, że się kiedyś wypłaszczy, no ale to pokazuje, jak ogromną pracę, jak ogromny wysiłek rzeczywiście to skalowanie działalności tutaj w tej firmie jest, no, maksymalne. Można mówić rzeczywiście o niskiej bazie w latach 2020, 2021, czy w momencie, gdy powstawał program ESOP w roku 2022. </Foreign language]
Gdzieś tam mamy przychody rzędu PLN 3 million czy PLN 4 million, ale to pokazuje, że na przestrzeni kolejnych 3 lat spółka wykonała gigantyczną pracę, gdzie ten przyrost przychodów jest 7-8-krotny, co widać czy na poziomie kwartałów, to też jest widoczne na tym slajdzie, czy też tylko porównując właśnie przychody rok do roku, gdzie mamy cały czas zachowaną tę dynamikę przynajmniej 100%. Natomiast możecie państwo też spojrzeć na to tak i ja na to też patrzę: te przychody, które żeśmy zanotowali, to już jest historia. natomiast ta rzecz, która jest po prawej stronie, to ona napawa mnie ogromnym optymizmem i z dużym spokojem, jak gdyby patrzę na przyszłość spółki. No bo tu chodzi o backlog. </Foreign language]
Tutaj proszę zauważyć, że dynamika już nie jest 100%, ale tam mamy przyrost rok do roku o 200%, a tak naprawdę można powiedzieć, że znaczy porównując ogółem to jest trzykrotny wzrost, czyli mamy nasze 300%, o którym państwu wspomniałem. Warto zauważyć, że tu też trochę nawiążę do ESOP-u, bo tu nie tylko przychody są, prawda, które nam się wykładniczo podwajały rok do roku, ale i marża bezpośrednia. Ona jest związana między innymi z programem ESOP. Ona została zrealizowana, bo jeżeli ja dobrze pamiętam, to chyba w programie było około PLN 11 million, a tu jest PLN 11.8, więc spółka spełniła te wszystkie rzeczy. Dodatkowo ten backlog jak gdyby, czyli mówię, mamy przychody, które są pewną historią i backlog, który jest naszą przyszłością.
I teraz proszę, zwracamy uwagę na to, co chcemy bardzo gorąco zwrócić państwa uwagę i z czym bardzo bym chciał państwa zostawić, to jest rzeczywiście backlog na dzisiaj. On jest PLN 54 million. Tak, może ktoś spojrzeć historycznie. We wrześniu pokazaliśmy 58. Spadek jest 7%-8%, w zależności jak kto będzie liczył. Natomiast jedna rzecz, backlog nie uwzględnia trzech rzeczy co najmniej, które żeśmy państwa już informowali na przełomie roku, czyli nie odzwierciedla chociażby umowy ramowej z potencjalnym partnerem amerykańskim, który możecie mierzyć państwo w kwocie typu $4 million. Nie odzwierciedla umowy potencjalnej z ESA na dostarczenie drugiego payloadu we współpracy z Intuitive Machines na około EUR 3 million. No i nie odzwierciedla perspektyw programu projektu Mani, który może sięgnąć EUR 8 million. Gdybyśmy sobie to przeliczyli, to dość łatwo powiedzieć, że ten backlog ma bardzo prostą tendencję do tego, żeby się, krótko mówiąc, podwoić.
[Foreign language]Patrząc na to ja patrzę, że perspektywy spółki są po prostu kosmiczne i z tą myślą chciałem przekazać głos, myślę, że Mikołajowi.[/Foreign language]
Tak. Dzięki Sławku. Kilka słów o wybranych projektach, takich powiedzmy, o których było trochę głośno ostatnimi czasy. Zaczniemy od tego, co komunikowaliśmy na początku stycznia, czyli zawarcie tej umowy ramowej z klientem z USA. O co chodzi? Dla nas to jest o tyle ciekawy temat, że dotykamy już przy okazji tej współpracy z klientem, o którym nie chcemy i nawet nie możemy zdradzać nazwy tej firmy. Dotykamy obszaru, w którym jeszcze nie działaliśmy, ale zdefiniowaliśmy w strategii, że chcemy, tak? Czyli modelu pracy data as a service, czyli dostarczania tak naprawdę nie instrumentu do klienta, ale dostarczania zdjęć z tych instrumentów do klientów. To co jest tutaj ciekawe, to jest to, że wchodząc w ten projekt też, wchodzimy w troszeczkę nowe zastosowania naszych produktów.
Jest to projekt konstelacyjny, w związku z czym nie mamy tutaj zamiaru poprzestać na jednym instrumencie, który ten pierwszy planujemy w ciągu 24 miesięcy dostarczyć do klienta. Tutaj czekamy na oficjalny kickoff, natomiast mamy uzgodniony podział zysków z tytułu komercjalizacji tych danych, tak. Czyli z jednej strony mamy wartość umowy, która obejmuje dostawę pierwszego instrumentu, z drugiej strony mamy w tej umowie ramowej również wspomniane, że w momencie sprzedaży tychże danych do klientów, czy to na rynku amerykańskim, czy to zasadniczo wszędzie, na początku na rynku amerykańskim, bo tam będzie najłatwiej ze względu na specyfikę klienta, część z zysków, które zostaną wypracowane na całym satelicie, trafia do Scanway. [/Foreign language]
[Foreign language] To jest zdecydowanie inny model, nowy model partnerstwa też z klientem, który od nas wymaga troszeczkę innego podejścia i budowania innej relacji niż tylko taka typowo handlowa na zasadzie sprzedaż i kupno. To jest dla nas takim znaczącym otwarciem. Tak to traktujemy, tak to widzimy na dzień dzisiejszy, jeżeli chodzi o rynek amerykański, bo faktycznie tam ta perspektywa zaczyna się jawić bardzo pozytywnie. I liczymy, że faktycznie ten projekt będzie szedł mocno do przodu i umożliwi nam tutaj odegranie pierwszorzędnej roli, jeżeli chodzi o tę konkretną jedną aplikację dotyczącą obserwacji Ziemi. No i o tej aplikacji też nie wspominamy ze względu na konkurencję. To jest raz, a dwa na uzgodnienia pomiędzy nami a klientem. Także to jest jeden z tych wybranych projektów, o których chciałbym powiedzieć. </Foreign language]
Numer dwa, no to oczywiście to jest to, co gdzieś tam w zeszłym roku zaczęliśmy z klientem z Azji, czyli dostarczenie serii teleskopów o bardzo wysokiej rozdzielczości dla klienta z Azji. Wartość umowy 9 milionów PLN. To, co podkreślaliśmy wielokrotnie, to jest szybkość procedowania tej umowy. Jesteśmy teraz na etapie bardzo zaawansowanego projektu wykonawczego. Przygotowujemy się tak naprawdę do składania, do zamówień wszystkich tych instrumentów. Przekazanie tego pierwszego instrumentu rzeczywiście planujemy w tym roku, a jego zakończenie będzie w 2027, więc ta cała umowa skonwertuje nam z backlogu na przychody. To, o czym też Sławomir wspominał wcześniej, na przestrzeni kolejnych kilkunastu miesięcy. No i to jest oczywiście projekt znowuż jak zawsze praktycznie u nas konstelacyjny, czyli ten potencjał do rozszerzenia umowy, on faktycznie jest i był nam wielokrotnie komunikowany. Natomiast oczywiście, żeby można było rozszerzyć umowę, trzeba być w niej mocno zaawansowanym.
To udało nam się z naszym klientem koreańskim pokazać w 2020, końcem 2024 roku, kiedy rozszerzyliśmy naszą umowę. Tutaj liczymy na to, że jeżeli klient faktycznie biznesowo będzie w stanie tego typu produkty satelitarne z naszym teleskopem oferować na rynku, no to będziemy tutaj rozszerzać tę współpracę, ale to jeszcze potrzebna jest dłuższa chwila czasu, żeby można było tutaj cokolwiek potencjalnie planować i myśleć. CAMILA oczywiście podpisana w październiku w zeszłym roku EUR 3.5 million dla Scanwaya, 2-3 teleskopów dostarczane przez nas, w zależności od tego, czy zostanie wybrana opcja rozszerzenia całej tej współpracy. Wtedy mówimy tutaj już o poziomie przychodów powyżej EUR 4 million.
Prace zaczęły się tak naprawdę w sierpniu na bazie takiej umowy wstępnej Authorization to Proceed contract zawartej w październiku i od tego czasu tutaj pełną parą współpracujemy z liderem tego projektu, ale również z Europejską Agencją Kosmiczną, z którą tutaj naprawdę fantastyczne relacje mamy. Ten transfer technologii, transfer wiedzy, w zasadzie bardziej wiedzy niż technologii z Europejskiej Agencji Kosmicznej do nas jest bardzo intensywny, co też było jednym z założeń właśnie tego projektu i całego tego programu budowy tych kompetencji optycznych w Polsce z wykorzystaniem Europejskiej Agencji Kosmicznej. Przerzucając sobie to na harmonogram, patrząc na te wszystkie nasze projekty, no to widzimy, że w tym roku, w 2026 tak naprawdę dostarczamy kilka instrumentów. Przede wszystkim to jest pierwszy instrument i drugi instrument lotny do klienta NASA Space. Ten pierwszy instrument na koniec tego roku na pewno będzie na orbitę leciał.
[Foreign language]Drugi to zależy już od terminu startu. Oczywiście też dostarczamy za jakiś czas instrument do Intuitive Machines, który w drugiej połowie tego roku ma planowane wyniesienie na Księżyc. Oprócz tego szereg innych aktywności, które tutaj na tej osi czasu są widoczne też sobie do przeanalizowania offline. Zanim przejdę do kolejnych aspektów kosmicznych, tutaj dwa słowa oddaję Radkowi pod kątem Hydry. Radku.[/Foreign language]
Tak, tutaj bardziej pod kątem może nie tylko Hydry jeszcze, ale całościowo industry i to, co robiliśmy w kontekście kwartału czwartego oraz przygotowania pod rok 2026. W czwartym kwartale zawężaliśmy już bardzo mocno nasze działania. Chodziło o to, aby ta technologia, którą wydevelopowaliśmy pod kątem Hydry, ale mówimy tutaj głównie o tej warstwie software'owej, jak również też o tej warstwie hardware'owej. Mówimy tutaj o pewnego rodzaju rozwiązaniach mechaniki oraz automatyki, dlatego że na koniec dnia jednak dostarczamy maszynę, faktycznie maszynę. Chodziło o to, aby zawęzić to co stworzyliśmy do tego, aby stworzyć i pozyskać pierwsze projekty, które będą w oparciu w 100% albo daleko idące o to, co wydevelopowaliśmy w Hydrze. To udało się zrobić. [/Foreign language]
[Foreign language] Na bazie tych projektów, które dowozimy teraz, domykamy w tym kwartale. Był ten pierwszy bojowy sprawdzian rozwiązań HYDRA, który pokazał nam sposób, w jaki podeszliśmy do rynku oraz to, czy odpowiedzieliśmy na potrzeby rynku czy potrzeby klientów, ale też czy jesteśmy w stanie w realiach tych różnych produkcyjnych odnaleźć się z naszymi technologiami. Tu był też temat mitigacji ryzyk. Chodziło o to, abyśmy dobrze zagospodarowali zasobami, które mamy. Nie chcieliśmy ograniczać się do jednego złotego strzału, ale jednocześnie chcieliśmy, czyli zostawiając sobie pewnego rodzaju szansę na robienie zwrotów, pivotów czy wybierania lepszej ścieżki. Ale jednocześnie chcieliśmy zrobić to w taki sposób, aby nie rozwodnić się za bardzo i nie brać wszystkiego. Także tutaj też musieliśmy jasno mówić "nie" na niektórych tematów.
[Foreign language]Nie podnosiliśmy świadomie niektórych tematów, koncentrując się na tych rozwiązaniach, które pozwalają nam wdrażać to, co mamy już wydevelopowane z Hydry i robić tak zwany, już tu użyję słowa fine-tuning tego, co jest, co jeszcze potrzebujemy. Udało nam się również i co było mega istotne skrócić tak zwany time to market. Ideą było to, abyśmy uniknęli błędu poznawczego. To, co zdarza się niektórym firmom, które developują pewnego rodzaju rozwiązania, bazując na wiedzy zebranej z rynku. Ale odbijają się od tego, co dzieje się faktycznie w realiach produkcji u swoich klientów w momencie wdrożenia.[/Foreign language]
Udało się to zmitygować w taki sposób, że działaliśmy świadomie wraz z klientami, czyli znaleźliśmy early adoptersów, którzy byli gotowi zaryzykować, ale przede wszystkim i to było najważniejsze, udostępnić nam swoją infrastrukturę produkcyjną tak, abyśmy mogli pewne rzeczy i pewne założenia sprawdzać i weryfikować zawczasu, a także podzielić się z nami potężną wiedzą rynkową. To jest ten największy booster, który widzimy w tym momencie dla tych obszarów, które sobie zdefiniowaliśmy. Dlatego mówimy o branży opakowaniowej, mówimy trochę o branży automotive, ale konkretnych rozwiązań dla tych branż, dla branży spożywczej czy też dla branży drukarskiej. Są pewne rozwiązania, w których chcemy się w tym momencie wyspecjalizować. One nie wyczerpują w żadnym razie całości, które jest w stanie dostarczyć HYDRA. HYDRA-ę dalej rozwijamy. Natomiast w tym momencie chcemy stworzyć cztery takie produktowe flagshipy, o których tutaj mówimy.
To słowo coraz częściej się pojawia, czyli takie nasze wiodące rozwiązania, aplikacje, które chcemy wdrożyć na rynek, w tym głównie roku. Do tego oczywiście całość maszyny, czyli maszyny marketingowo-sprzedażowej, czyli wyczyszczenie lejka sprzedażowego, koncentracja na konkretnych klientów. Jeśli państwo śledzą nasze media społecznościowe czy też nasz blog czy stronę internetową, widzą państwo pewne ruchy, które są kontynuacją i mają swoją kontynuację i ciągłość pod kątem tego, jakich klientów chcemy, do jakich klientów chcemy dotrzeć, do jakich klientów docieramy, gdzie budujemy swoją bazę klientów i z jakim rozwiązaniem do nich idziemy. Natomiast na ten moment jeszcze informacja z rynku, który mamy, jest taka, że jest jeszcze tak zwany, wyciągnięta karta pod tytułem sprawdzam, czyli rozwiązania, które wdrożono u klientów w oparciu o HYDRĘ.
Te nowatorskie, dlatego że my cały czas działamy na tym edge’u technologicznym, wplatając nowe technologie, bo pojawia się tutaj technologia hiperspektralna, którą chcemy utowarowić i urynkowić na dużą skalę. Jest jeszcze ten moment sprawdzania pod kątem tego, że chcemy zobaczyć, jak dowieźliście projekty, które obecnie realizujecie i w tym, na tym etapie jesteśmy. Ten etap się już dla nas kończy pozytywnie, więc za chwilę będziemy mogli pokazywać rozwiązania oraz mieć te konkretne referencje, które są dla nas istotne i dalej prowadzić te rozmowy z klientami ukierunkowane, a następnie dodawać kolejne obszary, które definiujemy w kontekście analizy obrazu nie tylko w przemyśle, ale mówimy tutaj szerzej też pod kątem tego i o tym za chwilę, bo taki projekt też jest, który już jest pierwszą synergią tego, co rozwijamy w obszarze industry, czyli analizy obrazu w kontekście tego, aby służyło to również dla naszych projektów z branży space’owej. [/Foreign language]
Tak. I tutaj ja znowuż przejmuję głos. Porozmawiajmy teraz chwilę o misjach kosmicznych, czyli o tym, co albo poleciało, albo ma szansę za chwileczkę, relatywnie za chwileczkę, w tym roku polecieć. No to oczywiście zaczynamy od konstelacji PIAST, która w listopadzie znalazła się na orbicie. To jest projekt realizowany konsorcjalnie pod przewodnictwem Wojskowej Akademii Technicznej. Pozostali konsorcjanci to oczywiście Creotech, CBK PAN czy Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa, ale także PCO. Naszą rolą w tym projekcie było dostarczenie dwóch teleskopów i trzech kamer do całego projektu, czyli można powiedzieć, że dwóch pełnych instrumentów optycznych, które poleciały na satelitach klasy PIAST-S oraz kamery, czyli elektroniki do teleskopu, który był integrowany przez Centrum Badań Kosmicznych, który znalazł się na satelicie klasy PIAST-M. To rozwiązanie, które opracowaliśmy w ramach projektu PIAST. To jest taki produkt, który my nazywamy SOP 120, czyli scanning optical payload 120 milimetrów apertury.
To jest de facto ten sam produkt, który znajduje się na, znajdzie się na orbicie Księżyca razem z misją Intuitive Machines. Czy to też jest to, co w ramach projektu SEMOViS w Europejskiej Agencji Kosmicznej integrujemy jako teleskop do obserwacji w paśmie podczerwonym i to, co się ostatnimi czasy zadziało w PIAST, no to oczywiście nastąpiło uruchomienie układów elektronicznych naszej kamery w PIAST-M. To tak chronologicznie. W grudniu WAT oraz CBK wypuścił, pokazał pierwsze zdjęcia z instrumentów jeszcze przed kalibracją pełną, więc to nie jest taka docelowa jakość tych zobrazowań. Pierwsze zdjęcia były też robione pod kątem bardzo dużym, po to, żeby sprawdzić tak naprawdę i przetestować ten cały ciąg robienia zdjęcia, czyli to, czego nam tak naprawdę zabrakło na poprzedniej misji EagleEye.
15 stycznia poinformowaliśmy tutaj szeroki rynek, że nastąpiło poprawne uruchomienie układów elektronicznych tych kamer, które są zainstalowane w naszych teleskopach, w naszych instrumentach, w satelitach klasy PIAST-S. Tutaj są dalsze prace prowadzone pod kątem kalibracji tych instrumentów. Z racji tego, że projekt jest taki dotykający tematyki defense'owej i Wojskowa Akademia Techniczna tutaj jest liderem konsorcjum, no to oni prowadzą pełną komunikację do tej misji i tutaj tak naprawdę należy się spodziewać jakichś dalszych kroków komunikacyjnych po ich stronie. Natomiast dla nas to jest bardzo duży sukces, bo mamy kolejny produkt z udowodnionym działaniem na orbicie. Czyli ten flight heritage jest. Mamy go dla rozwiązania SOP 120 i dla tej naszej elektroniki, która tak naprawdę jej pierwszą misją była Star Vibe w 2023 roku.
Tutaj zaczynamy mieć już heritage liczony w ilościach ponad prawie 5 sztuk, licząc z misją OTTER, która też w listopadzie znalazła się na orbicie. To jest projekt realizowany dla Niemieckiej Agencji Kosmicznej, ale tam zanim będą jakieś komunikaty pierwsze dotyczące sukcesu misji, to one muszą przejść przez Niemiecką Agencję Kosmiczną i to jeszcze pewnie chwilę może potrwać. To jest jeden z tych projektów, który poleciał. To co oczywiście poleci, to jest Intuitive Machines, to jest misja na Księżyc w ramach tego projektu, całego programu, który realizuje Intuitive Machines, czyli Lunar Data Network, czyli takiej sieci telekomunikacji, która umożliwi transmitowanie danych z Księżyca na Ziemię, te satelity, to jest kontrakt NASA o wartości prawie $5 miliardów dolarów. Start, tak jak wspominałem, odbędzie się w drugiej połowie tego roku.
[Foreign language] Tak naprawdę to, co jest dla nas efektem, to jest to, że pierwszy polski komercyjny teleskop zbada Księżyc i to jeszcze w takich długościach fali, w takich aplikacjach, które będą strategicznie istotne dla dalszej obecności człowieka na Księżycu. Będziemy mapować powierzchnię Księżyca i szukać ilmenitu, czyli związku chemicznego, który jest takim kompozycją żelaza, tlenu i tytanu. Czyli tlen - oczywista oczywistość, po co jest na Księżycu. Natomiast żelazo i tytan to są materiały konstrukcyjne, które są wykorzystywane między innymi w sektorze kosmicznym, tak?
To, co też jest istotne, to jest to, że Europejska Agencja Kosmiczna, bo to też w ramach ESA robimy ten projekt, zabezpieczyła ponad EUR 3 million na kolejną sztukę tego instrumentu, który będzie znacząco większy niż ten pierwszy egzemplarz. W tym momencie prowadzimy rozmowy z ESA na temat dokumentacji przetargowej. Spodziewamy się tutaj wypuszczenia dedykowanego przetargu tylko i wyłącznie dla Scanwaya w przeciągu kolejnych tygodni. Tutaj jeszcze chwilka minie, zanim ten projekt ruszy. Natomiast to i tak jest szybkie tempo jak na Europejską Agencję Kosmiczną. To też jest projekt, przy którym bardzo dużo będzie pomagało nam industry. Tutaj oddaję już głos Radkowi, żeby konkretnie opowiedział, jaką tutaj mamy synergię wewnątrz firmy.
Jasne. Ten projekt jest o tyle dla nas ciekawy, że nie tylko że łączy kompetencje budowy hardware'u, czyli tak jak Mikołaj powiedział, dostarczamy ładunek optyczny, jak i drugą kompetencję naszą, czyli analizę i przetwarzanie zdjęć, którą będziemy tworzyć, którą tworzymy głównie w Industry. Te kompetencje tutaj stworzone i umiejętności, jakie mamy, w tym właśnie HYDRA, która była developowana. Tak jak mówiliśmy w wcześniejszych webinarach czy na spotkaniach HYDRA, tworzenie HYDRY jest nie tylko pod kątem samego Industry jako części przemysłowej czy jako przemysłu w kontekście kontroli jakości, czy też samego procesu, czy jakichś odstępstw, ale pod kątem tego, abyśmy mogli analizować dane z czujników i sensorów, w tym optycznych, ale różnych nakładanych na siebie w dalszej perspektywie pod kątem szerokiego zastosowania. [/Foreign language]
[Foreign language] Takim dodatkowym bonusem oczywiście to jest to clou całości działania, jest temat wsparcia obszaru space’owego, tak aby dodać kolejną możliwość i rozszerzyć własne kompetencje i zaangażowanie w odpowiedni projekt. W tym wypadku mówimy o zdjęciach satelitarnych. Jest to troszeczkę inna zabawa niż to, co mamy w Industry, ponieważ w Industry jesteśmy w stanie i tu mamy pełną sprawczość i władzę zabezpieczenia sposobu akwizycji zdjęć, tak aby one były robione w ten sam sposób, w tych samych warunkach. Czy to jest wyciemnienie, czy to jest te same natężenie światła. No, tego w tym projekcie nie ma. W takich tematach zdjęć satelitarnych to nie występuje dlatego, że czujnik może być różnie w różnej pozycji. To trzeba wziąć zawsze pod uwagę. Geometria i model wysokości terenu jest tutaj istotny. [/Foreign language]
Dlatego wchodzi temat ortorektyfikacji, czyli tematyki takiej, aby zdjęcia, które pozyskujemy, te zdjęcia satelitarne były przekształcone w taki sposób, by teren był ukazany w prawdziwej swojej geometrii. To jest ten obszar, który teraz jeszcze dokładamy. Natomiast kompetencje, które mamy w zakresie hardware’u, rozumienia jak działa hardware oraz w zakresie tego serca, którym jest software w Hydrze, pozwala nam takie tematy realizować albo do nich się konkretnie ustosunkowywać i działać w tym temacie. Dlatego ta synergia biznesowa, o której mówimy w kontekście industry i space, jest w tym pierwszym projekcie. Ten projekt nie wyczerpuje całości możliwości tego. Nie widzimy tego konkretnie jako one off, tylko widzimy tutaj większy potencjał.
Jest to pierwsze sprawdzenie się, i ten projekt został już uruchomiony, tak w dziale tym obszarze HYDRA-owym i przemysłowym, jak i w space’owym we współpracy obu zespołów i przenikaniu się tych kompetencji.
Tak, dokładnie. Dzięki Radku. I tutaj ostatnie słowo ode mnie, czyli projekt NarSha, który tak jak wspominałem pierwszy instrument dostarczamy tak naprawdę relatywnie za niedługo. W ostatnim kwartale zeszłego roku zakończyliśmy testy lotnicze. W sensie, że zostały odebrane wyniki tych testów. One były prowadzone ciutkę wcześniej. Natomiast faktycznie udało nam się wykonać testy obrazowania z samolotu w warunkach rzeczywistej emisji metanu. To była niewielka wysokość 2-3 tysięcy metrów nad poziomem morza, więc tam relatywnie biorąc pod uwagę teren, w którym to robiliśmy na Podkarpaciu, to było pewnie z 2 kilometry albo nawet i mniej, jeśli chodzi o wysokość nad gruntem. natomiast udało się potwierdzić tę funkcjonalność i parametry całego instrumentu. Zostało to zaakceptowane przez partnera.
Udało nam się też tutaj normalnie dostarczyć model inżynierski do Korei zgodnie z harmonogramem, zgodnie z planem. Teraz pracujemy nad modelem lotnym. Jeszcze tutaj może dwa słowa, bo Nara Space zadebiutowała na giełdzie na KOSDAQ-u koreańskim siedemnastego grudnia. Pamiętamy w momencie rozpoczynania współpracy z tak egzotycznym partnerem w związku z jego prywatnym charakterem ciężko było też inwestorom doszukać się jakichś informacji na temat spółki. Teraz jest to zdecydowanie łatwiejsze. Wystarczy zobaczyć ile oni pozyskali w ramach IPO, czyli prawie $20 million przy wycenie post money na poziomie blisko $150 million. No a bieżąca wycena w tym momencie to jest ponad $400 million. No tutaj partner jest po stronie koreańskiej bardzo mocno, że tak powiem, rzeczywisty i konkretny.
Jest to firma z heritage'em, jest to firma z konkretnymi planami na przyszłość, która konsekwentnie, a byliśmy tam z Jędrzejem niedawno, rozmawialiśmy z ich zarządem, konsekwentnie chce realizować te plany, które były i są tak naprawdę cały czas przedmiotem naszej umowy o współpracy, czyli budowie konstelacji między 6 a 12 sztuk tych satelitów właśnie do obserwacji metanu, a teraz mamy zakontraktowane póki co 2, docelowo między 6 a 12. Tyle ode mnie. Oddaję głos Jędrzejowi na podsumowanie prezentacji.
Dzięki Mikołaj. Dzięki panowie. Dobrze, no to w takim razie krótko podsumowując to, co do tej pory zostało powiedziane, to myślę, że to, z czym warto wyjść z tej prezentacji, to jest no faktycznie rosnące wyniki, czyli to, że ostatni rok był dla nas no bardzo intensywnym etapem wzrostu. Przychody wzrastające o 94% rok do roku. Jeśli chodzi o czwarty kwartał, to mówimy o dodatniej EBITDA, historyczne stany środków pieniężnych, które dają nam możliwość rozwoju i to jest szczególnie istotne, to podkreślam. Myślę, że to warto też na podsumowaniu powiedzieć. Dla nas najważniejsze jest przejęcie jak największej części rynku, co będzie jakby oznaczało, że trzeba inwestować, po prostu inwestować i ten rynek aktywnie, na tym rynku aktywnie działać. Wysoki poziom backlogu na poziomie 54 milionów złotych, co jakby zupełnie w innej perspektywie nas osadza w stosunku do analogicznej sytuacji rok temu. [/Foreign language]
Eksploracja Księżyca to są nowe, takie perspektywiczne obszary, w których my działamy. To nie jest już nic, powiedzmy, takiego romantycznego. To jest coś, co jest bardzo konkretne, bardzo ekonomiczne. No nawet ostatnie pivots SpaceX-a, który no jest największą w tej chwili spółką kosmiczną na świecie, jeśli chodzi o zarówno ilość wystrzeliwanych rakiet i ilość aktywnie działających satelitów. Pivot w kierunku Księżyca jest czymś, co po prostu pokazuje, że to będzie nowy obszar rywalizacji dla wielu zarówno krajów, jak i firm. Mamy umowy z różnymi partnerami ze Stanów Zjednoczonych. Ostatnio też oczywiście weszliśmy, tak jak mówiliśmy, w obszar data as a service, również z naszymi partnerami z USA.
[Foreign language] Tutaj to, co jest istotne ostatnio w całym tym sektorze new space, to jest to, co my, na czym my dążymy, czyli rozbudowa Scanway do postaci seryjnego dostawcy instrumentów optycznych, zarówno poprzez rozbudowę infrastruktury, powiększenie tej, tych części takich czystych, co jest super istotne w kontekście szybkiej możliwości składania i testowania sprzętów lotnych, przygotowanie do seryjnej produkcji, do teleskopów o wysokich rozdzielczościach, bo to też jest zupełnie inna para kaloszy, jeśli chodzi o produkcję takich teleskopów, ale także skalowanie zespołu kompetencji z uwagi na ilość projektów też, w jakich bierzemy udział, różnych rozmaitych konstrukcji optycznych i rozmaitych produktów, które równolegle rozwijamy niezależnie od siebie. Procesy, które rozwijamy mają jedno zadanie, mają działać w cyklu modeli seryjnych, w których możemy dostarczać rozwiązania naprawdę w trybie nie one off, tylko w trybie seryjnym. [/Foreign language]
To, co też warto zapamiętać, to dowiedliśmy też, że jesteśmy spółką, która z jednej strony pokazuje w sposób klarowny, rzeczywisty to, co się dzieje. Jesteśmy też spółką zajmującą się bardzo perspektywicznym obszarem, dlatego też cieszymy się, że tym bardziej zostaliśmy w zasadzie liderem rynku NewConnect pod kątem obrotów. Spośród ponad 350 spółek byliśmy na pierwszym miejscu w czwartym kwartale. Mamy długoterminowych inwestorów. W ostatnim czasie oczywiście też PZU S.A. Debiut, który już zbliża się dużymi krokami. Oczywiście będziemy informować o tym dokładnie, kiedy. Zwiększamy cały czas naszą ekspozycję na polskich, zagranicznych inwestorów, z którymi cały czas jesteśmy w kontakcie. Pod kątem tego postawionego celu i naszej strategii warto pamiętać o kilku obszarach.
Po pierwsze, w tym aspekcie strategii, która nas osadza na najbliższe trzy lata, no chcemy stać się jednym z największych i najważniejszych integratorów ładunków satelitarnych w Europie, co jest ambitnym celem, ale uważam, że Scanway jest na dobrej ścieżce do tego, żeby się tym faktycznie stać na koniec 2028. Chcemy też w dalszej perspektywie być w gronie tych najważniejszych integratorów ładunków na świecie, co oczywiście oznacza jeszcze bardziej agresywną konkurencję ze strony potęg, takich jak firmy ze Stanów Zjednoczonych, ostatnimi czasy też firmy z Azji, które mają bardzo duże ambicje, coraz więcej kapitału, ale też da się z nimi dogadać i da się być ich partnerami i działać z nimi wspólnie. Oczywiście te wszystkie rzeczy opierają się na kilku kierunkach, między innymi technologicznych, ale nie tylko. Całość tej strategii to jest takie, można powiedzieć, trzy najważniejsze obszary.
Z jednej strony to jest skalowanie, z drugiej strony to są konstelacje, które nie tylko skalują, ale też pozwalają tworzyć powtarzalny, replikowalny biznes. Jeśli ktoś tworzy konstelację tutaj down, to znaczy, że ma cały przemyślany model biznesowy. My, będąc partnerem w tworzeniu takiej konstelacji, jesteśmy partnerem w modelu biznesowym. Czyli nie tylko chodzi o dostarczanie pojedynczych sztuk ładunków, tylko o opiekę, można powiedzieć, nad ładunkami w całej tej konstelacji i dostarczanie kolejnych wersji, kolejnych iteracji, czy to przy dozbudowaniu, czy to przy odświeżaniu do nowszych wersji satelitów. To jest to, co nas interesuje. No i oczywiście te aspiracje, o których już mówiłem. To może teraz jeszcze krótko o tym, gdzie będzie można nas spotkać w najbliższym czasie. Na pewno będziemy obecni na Invest Cuffs 21 marca.
[Foreign language] Z tego, co ostatnie ustalenia mówią, to będzie to Radosław Charytoniuk, który będzie obecny na Invest Cuffs. Natomiast tutaj jeszcze będziemy na pewno to precyzować. Konferencja WallStreet również będziemy jak najbardziej obecni. Można nas liczyć, będzie można nas spotkać, porozmawiać. Ale nie tylko samymi wydarzeniami, takimi rzeczywistymi człowiek żyje. Oczywiście konferencje wynikowe, a w razie czego nasze biuro komunikacji korporacyjnej jak najbardziej jest gotowe do tego, żeby odpowiadać na pytania. Gdyby dla państwa pojawił się głód wiedzy, to zapraszamy również do naszych social mediów, zarówno na Facebooka, na LinkedIna czy X, ale także na YouTube'a, na którym tworzymy treści zarówno związane z samym sektorem kosmicznym, jak i z tym, co w tej chwili się w nim najważniejszego dzieje. </Foreign language]
Ostatnio wystartowaliśmy też z podcastem, wideo podcastem można powiedzieć, którego można słuchać zarówno też na YouTube, jak i Spotify'u. Pierwszy odcinek już jest. Zajmuje się powrotem ludzi na Księżyc, ale najbliższe odcinki również będą zajmowały się szeroką tematyką kosmiczną, więc zapraszam serdecznie. Co? Zostawiam państwa tutaj z disclaimerem, i oddaję głos Mariuszowi.
Dzięki Jędrzej. Dziękuję pięknie spółce za przybliżenie szczegółowej prezentacji inwestorskiej na temat wyników za czwarty kwartał i cały ubiegły rok. Dodam, że faktycznie warto śledzić social media spółki. Tutaj nawet będziemy mieli dowód, bo w sesji pytań i odpowiedzi parę pytań dotyczących tego, co spółka pokazywała na LinkedIn na social mediach się znalazło. Przypomnę, że zarówno prezentacja, jak i materiały w postaci raportu okresowego i informacji prasowej są do znalezienia w zakładce relacji inwestorskich na stronie spółki Scanway. Zachęcamy do odwiedzenia. Teraz przechodzimy już do sesji pytań i odpowiedzi. Zaczniemy od tych, które dotyczą backlogu. Pierwsze pytanie: do jakiego poziomu może wzrosnąć backlog do końca 2026 roku?
[Foreign language] Tutaj myślę, że odpowiem ja. Na pewno warto pamiętać, że my nie chcemy publikować tego typu prognoz i nie publikujemy tego typu prognoz. Natomiast myślę, że taką najlepszą ścieżką do tego, żeby móc to w jakiś sposób oszacować, jest wzięcie pod uwagę tego backlogu, jaki mamy w tej chwili. My też mówimy, że ten backlog aktualnie posiadany to będą w dużej mierze rozpoznane przychody w tym i w kolejnym roku z małym elementem 2028. I do tego dodać kilka informacji z ostatnich naszych komunikatów giełdowych, gdzie wskazywaliśmy na pewne rozpoczynające się projekty i zapewnione finansowania. Mówię tutaj w szczególności o projektach typu Mani, typu projekty właśnie związane z ESA i eksploatacją Księżyca, jak również tematy związane z naszymi partnerami ze Stanów Zjednoczonych, które to ostatnio podpisaliśmy. [/Foreign language]
To są rzeczy, które są na ten moment już, powiedzmy, na horyzoncie i jeszcze nie są widoczne w backlogu, ponieważ w backlogu mamy twardą zasadę pokazywania tylko i wyłącznie rzeczy, które są z podpisaną umową wykonawczą. To, co jest jeszcze ważne, to że rok jeszcze trwa. Jeszcze dużo pracy przed nami. Jeszcze w tym roku myślę, że uda nam się parę rzeczy podpisać, które na pewno będą miały wpływ na backlog. To tyle, jeśli chodzi o tę perspektywę backlogową na koniec roku.
Dzięki Andrzej. Tutaj było pytanie, na które też fajnie precyzyjnie odpowiedziałeś. Ono było sformułowane w ten sposób: czy dobrze rozumiem, że do backlogu o wartości PLN 54 milionów na 16 lutego należy dodać jeszcze $4.3 miliona plus EUR 8.6 miliona, to przypominam, projekt Mani, plus EUR 3.3 miliona. To jest drugi teleskop dla Intuitive Machines. Czyli razem wychodzi kwota PLN 120 milionów. Czyli tutaj, tak jak mówiłeś Andrzej, backlog to są twarde rzeczy, podpisane i realizowane zamówienia. W momencie, kiedy będą zawierane umowy wykonawcze w zakresie tych trzech wspomnianych projektów o takiej wartości, to będzie to konwertowane do twardego backlogu. Obecnie można uznać, że jest to pipeline sprzedażowy, natomiast z pipeline sprzedażowym się nie dzielimy z inwestorami, ale jest oczywiście wielokrotnie wyższy od backlogu.
Tak.
Za to pytanie jest, w jakim horyzoncie czasowym liczycie, że do tego backlogu mogą się zmaterializować któreś z tych 3 wspomnianych dodatkowych kontraktów, umów?
Na przestrzeni kolejnych tygodni i miesięcy. Tak jak wspominałem, te tematy z Europejską Agencją Kosmiczną one idą szybko jak na tempo ES-y, choć wolno jak na tempo- [/Foreign language]
W swoim tempie.
Tak, w swoim tempie, więc jeszcze chwila jest nam potrzebna, żeby faktycznie to się udało skonwertować na taki twardy backlog.]
Kolejne pytanie. W komunikacji pojawia się sformułowanie, że spółki nie interesują już mniejsze zamówienia. Co to znaczy w kontekście konkretnych kwot?
To tu pewnie Jędrzej mógł coś takiego powiedzieć, ale ja wiem, o co chodzi. Chodzi o to, szanowni państwo, że jak przyjdzie do nas uniwersytet z, nie chcę teraz tutaj mówić jakiejś nazwy, żeby nie wyszło to źle, ale jakiś uniwersytet, załóżmy skądś i chciałby kupić od nas teleskop do nanosatelity o wartości EUR 50,000, to to nie są zlecenia, które w tym momencie, przy tej skali projektów, jakie realizujemy, jeśli chodzi o finanse, capacity oraz wielkość, to nie są te zlecenia, które przyjmujemy. Zwłaszcza jeśli to są one-offy, bo skupiamy się na projektach konstelacyjnych, więc kilka takich potencjalnych tematów odrzuciliśmy właśnie z tego, że z tego powodu, że ten overhead administracyjny i managementowy byłby po prostu za duży w stosunku do tych przychodów, jakie mogłyby się zmaterializować po takim kontrakcie. [/Foreign language]
Znaczy oczywiście bierzemy pod uwagę, no i tutaj z działem business developmentu analizujemy każdy taki temat. Czy on ma za sobą jakąś perspektywę dalszą, tak? No bo nie chodzi o to, żeby odrzucić mały projekt, który może się później przerodzić w konstelację. To nie o to chodzi, tylko no faktycznie, proszę mi wierzyć, jest bardzo dużo projektów, w których ktoś chciałby zrobić jakieś studium wykonalności, jakieś sprawdzić, czy coś, co kompletnie nie jest finalnie związane z naszym modelem biznesowym, da się zrobić, a w jakiś sposób korzysta z rzeczy optycznych. No to w tym momencie musimy podziękować, więc tutaj musimy się skupić bardzo jasno na tych naszych celach. [/Foreign language]
Kolejne pytanie, pośrednio też związane z backlogiem, ale też z prowadzonymi inwestycjami w związku ze zwiększaniem mocy produkcyjnych spółki. Dzień dobry. Patrząc na dynamiczny wzrost backlogu oraz państwa aspiracje i strategię, jak państwo sądzą, jak długo będziecie jeszcze w stanie funkcjonować w obecnym parku technologicznym, zanim zaczniecie poważnie rozważać postawienie własnego obiektu? Czy realna będzie realizacja strategii na 2026-2028 bez przeprowadzenia takiego ruchu? Innymi słowy, czy wasza obecna lokalizacja pozwala wam się skalować do poziomu realizacji strategii lub więcej? [/Foreign language]
Dobrze, no więc generalnie to jeśli chodzi o takie doprecyzowanie. My już nie jesteśmy w parku technologicznym, bo faktycznie byliśmy przez długi czas we Wrocławskim Parku Technologicznym i właśnie z tego powodu, takiego ograniczenia, znaczy ograniczenia w postaci dostępnej bazy powierzchniowej i też pewnego jej dostosowania do naszych potrzeb. No to dlatego z tego parku wyszliśmy już półtora roku temu, no w sumie dwa lata temu. To jest to miejsce, gdzie jesteśmy w tej chwili, no pozwala nam faktycznie rozwinąć się w dużym stopniu do poziomów tego backlogu, jaki mamy obecnie plus trochę rzeczy. W perspektywie dalszej no analizujemy możliwości. Myślę, że to jeszcze tematy związane z rozbudową powierzchni to jest temat zawsze, który trzeba dobrze wycenić pod kątem tego, w jaki sposób będzie następować ta skala. Każda przeprowadzka to jest też proces, który w jakiś sposób na chwilę ogranicza zdolności produkcyjne.
My jakby w ogóle w tej chwili nie poszukujemy żadnej nowej powierzchni i poszukujemy też możliwości tego, żeby wybudować coś swojego. Na takie rzeczy proszę tutaj na razie też nie liczyć. Natomiast bierzemy pod uwagę sytuację, w której zwłaszcza gdy będziemy mówili o większych wolumenach produkcyjnych, takich większych, mam na myśli właśnie wielkoseryjnych, no to w tym momencie już będziemy rozważali nie tyle przeprowadzkę, co będziemy mogli rozważać, w jakiś sposób znalezienie rozwiązania pośredniego w postaci czy to dodatkowej hali, w której możemy postawić naszą produkcję rozwiązań optoelektronicznych, być może korzystając też z aktualnej bazy, jaką mamy tutaj do dyspozycji we Wrocławiu, na Dolnym Śląsku. Na razie to tak wystarcza nam to, co mamy. Myślę, że jeszcze w perspektywie co najmniej półtora roku, dwóch lat będzie nam to wystarczać.
Zespół mocno nad tym pracuje, żeby też móc wszystkie te nasze potrzeby, zwłaszcza związane z dużymi teleskopami, bo to jest największe wyzwanie. Duży teleskop to też duża ogniskowa, a duża ogniskowa oznacza dużą długość tuby, którą trzeba testować. Tutaj może nawet uchylę rąbka tajemnicy. Taką ciekawostkę powiem, że przy tych rozdzielczościach, o jakich mówimy, to kolimowanie czy też strojenie, tak mówiąc mniej fachowo, tych teleskopów musi odbywać się w pionie. Dlaczego? Dlatego, że nawet powierzchnia lustra postawiona poziomo już w jakiś sposób grawitacja, która na orbicie, jest minimalna. Na Ziemi ta grawitacja powoduje lekkie spłaszczenie lustra. To są nanometry, można powiedzieć dziesiątki nanometrów, ale na nas one mają już wpływ. </Foreign language]
[Foreign language] Tutaj jakby z takimi rzeczami się borykamy, bardziej niż jakby z samą naturą, tego, czy będzie odpowiednio dużo powierzchni do naszej dyspozycji.
Dziękuję bardzo. Kolejne pytania bardziej natury już finansowej, korporacyjnej. Po pierwsze, czy wysokość zawiązanej rezerwy PLN 1.3 million na program motywacyjny? Czy ona dotyczy całego 2025 roku?
Ja tutaj pozwolę sobie odpowiedzieć. Tak, oczywiście ona dotyczy roku zawiązana rezerwa dotyczy roku 2025. Ona zamyka jak gdyby program ESOP, który trwał tam w dwóch latach 2023, 2025. Więc to jest ta część dotycząca zamykająca cały ten okres. [/Foreign language]
Kolejne pytanie też w tym obszarze. Czy zostaną wyemitowane akcje w związku z zakończeniem tego programu motywacyjnego? [/Foreign language]
Tak. Znaczy sam program przewiduje oczywiście fizyczną emisję akcji, także jedna część mieliście Państwo możliwość zobaczenia jej w sierpniu. Jeżeli dobrze pamiętam było 22,810 akcji, tak? Chyba nie mylę co do sztuki. Ten program zakłada, że do kwietnia tego roku tam będzie ostateczne rozstrzygnięcie, kto ile akcji jak gdyby z pracowników otrzyma i wtedy będzie emisja akcji. Także to jest związane jak gdyby z przyjętymi wcześniej uchwałami i kapitałem docelowym, który jest w dyspozycji zarządu. Tak. To może tu potwierdzą. </Foreign language]
[Foreign language] do tego musimy mieć jeszcze zaudytowane sprawozdanie.
Tak jest.]
Tak.
No tak, wszystkie warunki muszą być spełnione, formalne, związane z całym programem motywacyjnym. Oczywiście.
Inwestorzy również dopytują, czy pojawi się kolejny program ESOP oraz kiedy mogą być znane jego kryteria.
[Foreign language] To może ja odpowiem. Myślę, że dla wszystkich akcjonariuszy spółki Scanway dobrym pomysłem by było, żeby był kolejny program ESOP. Dlaczego? Dlatego że to, co jest największą wartością spółki, to są ludzie. Myślę, że ludzie też w pewien sposób, gdy widzą, że mogą tworzyć wspólnie wartość spółki i w niej w jakiś sposób partycypować, myślę, że to przekłada się na wyniki. Myślę, że ten sukces ostatnich trzech lat wzrostu Scanwaya jest też również podyktowany programem ESOP, więc ja na pewno będę tutaj orędownikiem tego programu na kolejne lata i myślę, że też można się spodziewać informacji na ten temat w niedalekiej przyszłości.
Dziękuję. Pytanie, czy spółka rozważa otwarcie linii kredytowych lub innych instrumentów, czy na razie jest jeszcze w cudzysłowie „niebankowalna"?
Bardzo fajne pytanie. Chyba choć parę razy żeśmy o tym informowali. Spółka jest ładnie tak zwana bankowalna, tak? Jeżeli tak mogę odpowiedzieć. Rzeczywiście wiarygodność wśród instytucji finansowych bardzo nam rośnie, także rzeczywiście jesteśmy w trakcie rozmów z kilkoma instytucjami dokładnie à propos linii kredytowej czy pod konkretny kontrakt, czy po prostu w otwartej linii kredytowej w rachunku bankowym, który pozwalałby nam finansować na bieżąco naszą działalność, tak. To potwierdzam.
Jedno było rozbudowane pytanie, natomiast ono jest retoryczne. Ja pozwolę sobie może w ten sposób podsumować. Inwestor rozumie, że zmieniają się zasady raportowania. W związku z tym to ma wpływ na strukturę raportów finansowych spółki. Przejście z polskich standardów rachunkowości na międzynarodowe standardy sprawozdawczości finansowej. Także zwraca uwagę, że jest to istotne zwłaszcza dla tych inwestorów, którzy chcą głębiej przeanalizować fundamentalnie spółkę nie tylko na top line’ie, na poziomie rachunku zysków i strat. No i tutaj rozumiem, że spółka wraz z przejściem na rynek główny przechodzi już tutaj na te standardy, więc te sprawozdania finansowe będą dużo bardziej powtarzalne, regularne. No i będziemy starali się w nich odpowiedzieć na Państwa potrzeby. Nie wiem, czy Sławku tutaj coś więcej w tym kontekście chcesz dodać?
Znaczy to zwraca tak, oczywiście. To jest bardzo dobre spostrzeżenie. Zwracam uwagę, że oczywiście PSR-y nie do końca tak aż bardzo różnią się od MSSF-ów, jeżeli chodzi na przykład o rozliczanie kontraktów. Także tu będzie bardzo podobnie. Zwracam uwagę, że nasze kontrakty są rozliczane obiema metodami input output, czyli tutaj metodą czy wynikową, czy nakładczą. Natomiast oczywiście, że dojdą parę elementów, chociażby MSSF 16, tak? Czyli ujawnienie wszystkich aktywów w leasingu, które będzie, prawda, troszeczkę nasz bilans spuchnie od takich rzeczy. Tak, to wszystko się pojawi.
Natomiast ja zwracam państwa uwagę. To znaczy, bo nie wiem, jak do końca rozumieć tę retoryczność tego pytania. Natomiast zwracamy uwagę, że MSSF-y nie gwarantują tego, że nie wiem, że pojawi się regularność na przykład pewnych przychodów czy zmian w zakresie zysków operacyjnych czy na poziomie cash flow operacyjnego. Nie, no, to jest związane bardziej już z działalnością biznesową i rodzajem biznesu, który prowadzimy, gdzie oczywiście my, tak jak wspomnieliśmy, zależy to od pewnej specyfiki kontraktów tych, które zawieramy, czy to jest właśnie czy to będzie ESA, o której trochę Mikołaj wspominał, gdzie jest tu pewna inercja w zawieraniu kontraktu jak i później jego na przykład rozliczania, ale też i w tych naszych zwykłych komercyjnych.
Zwracamy uwagę, że dodatkowo nałożenie MSSF-ów, szczególnie przy metodzie outputowej, wynikowej, właśnie to ja troszeczkę o tym akcentowałem, będzie powodowało, że nie będzie stałej marży na kontrakcie z kwartału na kwartał czy z okresu sprawozdawczego na okres sprawozdawczy. Ona się może wahać po prostu. To trzeba wziąć pod uwagę. Trzeba mieć jak gdyby w prosimy państwa, żebyście mieli to w głowie. Tak to będzie działało. To jest specyfika po prostu nie tylko MSSF-ów, ale nakłada się na to po prostu zwykły biznes, który prowadzimy.
[Foreign language] Jeszcze jedno pytanie związane o konkretną pozycję w sprawozdaniu finansowym. Proszę o kilka zdań komentarza na temat ujawnionych w bilansie kosztów zakończonych prac rozwojowych. Jakie to są projekty rozwojowe i czy w każdym przypadku wykazana została już ich przydatność? [/Foreign language]
To ja pozwolę sobie tutaj odpowiedzieć. Tak, w większości one dotyczą oczywiście naszych dwóch segmentów, oczywiście space i industry i w dużej mierze w większości space'u, chociaż historycznie to były rzeczywiście tam było sporo projektów industry. Macie Państwo, widzicie je Państwo w jak gdyby w bilansie, w tych zakończonych pracach rozwojowych i ich, jak gdyby to jest o tyle dobre pytanie, bo ono zahacza też z mojej perspektywy, jak gdyby chciałbym, może troszeczkę akcent przełożę tego, bo oczywiście, że znaczy inaczej, bardzo technicznie. Zgodnie z MSSF-ami czy PSR-ami oczywiście co roku są wykonywane testy na utratę wartości i póki co te wszystkie prace rozwojowe są nam przydatne i są dzięki nim możemy śmiało zawierać i podpisywać, i realizować kontrakty kolejne, które są bieżąco w naszym pipeline'ie. Więc tutaj bez dwóch zdań.
[Foreign language] Oczywiście, że my też jesteśmy krytyczni, jeżeli tam w którymś momencie staniemy przed decyzją, czy dane prace rozwojowe, czy dana część, jak gdyby technologii, którą żeśmy, know-how, które żeśmy jak gdyby stworzyli w spółce, jest dalej jeszcze nam przydatna. Nie będziemy się też wahać jej oczywiście odpisywać. Proszę się tutaj nie martwić. Natomiast ta specyfika, gdzie spółka jak gdyby wcześniej w latach jak gdyby bardzo dużo środków inwestowała, co Państwo widzicie właśnie w bardzo dobre to pytanie jest odnośnie bilansu, bo to widać w tych pracach rozwojowych, to jednocześnie w tych kolejnych latach się przekładała na tą sporą wysokość odpisów amortyzacyjnych. To też państwo już jak gdyby widzicie w rachunku zysków i strat. Na to zwracam uwagę, że to będzie powodowało chociażby też, że ten element zysku operacyjnego, być może na poziomie rachunku zysków i strat będzie trudniej zauważalny. [/Foreign language]
Wtedy prosimy bardziej patrzeć na EBITDA, ale za to już zwracam uwagę na cash flow, który będzie pokazywać, powinien szybciej tę tendencję pokazywać. Im bliżej będziemy rosnącej, ciągle skalowalnej gdzie wysokości top line, czyli przychodów, to rzeczywiście te przepływy na poziomie operacyjnym też powinny się pojawiać i być w dużej mierze dodatnie, co będzie się przekładało na to, czego wszyscy jak gdyby oczekują, że w przyszłości i ten zysk netto też będzie wielkością dodatnią. Nie wiem, czy nie uciekłem trochę w dygresję, trochę z tego, z tych prac rozwojowych, ale mam nadzieję, że tutaj odpowiedziałem. Także tutaj na pewno stricte pilnujemy tych prac rozwojowych czy od strony MSSF-ów i PSR-ów, ale i od strony biznesowej, no bo one muszą mieć zastosowanie po prostu w prowadzonej naszej działalności.
Dzięki Sławku, bardzo cenne informacje, spostrzeżenia. Także super, że rozwinąłeś. Jeszcze jedno pytanie tutaj o zasoby finansowe. Jak oceniacie posiadane zasoby finansowe? Czy gotówka zaraportowana pozwoli Wam na obsługę bieżącego backlogu i kosztów OpEx? Czy nie będziecie mieć luki kapitałowej w końcówce 2026 roku?
[Foreign language] Ja może zacznę, a może mnie tam koledzy skorygują w moich śmiałych planach. Ja bym powiedział tak. Znaczy tak, to podkreślamy, że obecny jak gdyby poziom gotówki przy obecnym backlogu powoduje, że my na bieżąco jesteśmy w stanie realizować nasze kontrakty i płacić swoje zobowiązania. Natomiast też żeśmy podnosili, bo tu Jędrzej jak gdyby to wielokrotnie już podkreślał, że jakby przy tej emisji to jest emisja czysto techniczna, przepraszam, przy tym przejściu na rynek kapitałowy na GPW to nie ma emisji właśnie, tylko jest przejście czysto techniczne. Zwracaliśmy też parokrotnie Państwu uwagę, że w przypadku zawierania kolejnych kontraktów może zajść taka potrzeba. [/Foreign language]
Ja bym bardzo chciał, żeby ta przepowiednia, która w tym pytaniu jest zawarta, być może się zrealizowała, bo to będzie oznaczało, że nasz backlog będzie rósł dużo bardziej dynamicznie niż nawet w tej chwili to, co mówimy. Także tego bym sobie nawet być może życzył, ale może pochopnie. Nie chciałbym tutaj się wypowiadać. Także dzisiaj jasno możemy powiedzieć, że te środki starczają nam na funkcjonowanie w perspektywie najbliższego roku. Natomiast zmienną będzie wysokość zmieniającego się backlogu.
Dzięki Sławku. Myślę, że bardzo dobrze to podsumowałeś. Pojawia się pytanie zapowiadane troszeczkę przeze mnie przez wnikliwego obserwatora social mediów spółki, czyli w przestrzeni publicznej pojawił się wpis Artura Chmielewskiego dotyczący spotkania z przedstawicielami Scanway w JPL NASA w Stanach Zjednoczonych. Czy zarząd może powiedzieć, w jakim obszarze technologicznym odbywało się to spotkanie, czy też potencjalnie ta współpraca?
Tak. No my w JPL-u bywamy regularnie od 2023 roku, więc to nie jest ani pierwszy, ani ostatni wpis. Faktycznie Artura Chmielewskiego znamy, bardzo się lubimy. W JPL-u tak raz, dwa razy w roku jesteśmy podyskutować o tym, jakie potencjalne projekty w JPL-u my moglibyśmy wesprzeć. Ostatnio było to jednak trochę trudne ze względu na te wszystkie zmiany w administracji prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych i cięcia budżetowe i wszystko. Natomiast wciąż ten potencjał jest i on istnieje i jest szansa, że JPL tutaj będzie jednym z naszych klientów. Jest też szansa na to, że tak powiem, my od JPL-u będziemy mogli pewne konkretne technologie pozyskać, które będą nam niezbędne do realizacji niektórych z naszych projektów. Tak bym to dyplomatycznie, że tak powiem, ujął i zakończył temat.
Dzięki Mikołaj. Natomiast jak już jesteśmy przy tym rynku amerykańskim, to mamy pytanie jak oceniają państwo swoją obecność właśnie na tym rynku? Na ile udało się go już Państwu spenetrować i czy czują Państwo satysfakcję z obecnego tempa rozwoju w USA, czy raczej uważają Państwo, że wciąż jest tam jeszcze dużo miejsca dla rozwiązań Scanway?
Ja myślę, że zarówno czujemy satysfakcję z obecnego tempa rozwoju, bo faktycznie spływają do nas nowe, cały czas nowe leady i ta rozpoznawalność marki w Stanach rośnie, ale też z drugiej strony wydaje nam się, że jest tam jeszcze cały czas dużo miejsca dla naszych rozwiązań, bo to też pokazują gdzieś tam ostatnie spotkania, ostatnie oferty, jakie wysyłamy, w których jak nie z partnerem europejskim, to z partnerem amerykańskim do tych samych klientów końcowych staramy się docierać. Więc tam faktycznie widzimy, że jeszcze możemy fajnie trochę namieszać. Oczywiście te procesy biznesowe w Stanach Zjednoczonych one troszeczkę inaczej się odbywają niż w Europie po prostu. Bardziej polegają na relacjach biznesowych, takich, jakie można wypracować podczas różnych wizyt, obecności na targach czy na konferencjach.
W naszych planach na ten rok jest jednak troszeczkę większa obecność w Stanach na różnego rodzaju eventach. Znaczy poza tym, że my z Jędrzejem byliśmy faktycznie w Stanach 2 tygodnie temu, w zeszłym tygodniu nasz business developer był w Dolinie Krzemowej. W kwietniu lecimy na kolejne targi, no i standardowo w sierpniu na SmallSat Conference, więc chcemy troszeczkę bardziej pokazać się na tym rynku amerykańskim, też w perspektywie backlogu, jakby tworzenia backlogu na kolejne lata. Tak żeby rozpoczynać te dyskusje z klientami amerykańskimi na temat kontraktów już teraz, żeby one mogły się potencjalnie przerodzić rzeczywiście w jakieś podpisane dokumenty bliżej końca roku i wesprzeć nam ten backlog, który się będzie konwertował na przychody czy to w drugiej połowie 2027 roku, czy w 2028. Tutaj to intensyfikujemy zdecydowanie.
[Foreign language] Na tyle, na ile gdzieś tam widzimy też możliwość skalowania tych naszych możliwości produkcyjnych, tak? To też gdzieś tam jest istotny klocek w tym wszystkim, czyli ta rozbudowa przestrzeni, rozbudowa zespołu, i realizacja tak naprawdę strategii technologicznej spółki.
Tak. Ja tutaj jeszcze dodam jedną rzecz. Znaczy na pewno nie działalibyśmy i nie poświęcalibyśmy tyle uwagi, ile poświęcamy rynkowi amerykańskiemu, gdybyśmy nie widzieli tam perspektyw. Znaczy tam w ogóle zupełnie do poziomów rządowych pieniędzy rozszerzony jest rynek new space. Coś, czego w Europie na razie jeszcze nie widać, tak? No bo w Europie cały czas mamy tematy związane takie bardziej z tym klasycznym, rynkiem satelitarnym, bardzo często w oparciu o tych integratorów czy rozwiązania takie bardziej, powiedzmy, pojedynczych sztuk satelitów, czy nawet konstelacji, które mogą liczyć póki co kilkadziesiąt maksymalnie sztuk. W Stanach Zjednoczonych ten rynek i ilość programów publicznych czy pieniędzy prywatnych jest tak duża, że absolutnie warto tam poszukiwać tych rozwiązań i tych naszych możliwości zadziałania jeszcze szerzej. </[Foreign language]
Myślę, że przy tym, co my już do tej pory zrealizowaliśmy, tym, co prezentujemy i tym, co dowieziemy w tym roku pod kątem technologicznym, to ten rynek amerykański jest absolutnie bardzo atrakcyjny i może nas zupełnie wynieść na inne poziomy, ale trzeba tam jeszcze troszeczkę podziałać, pobudować partnerstwa, pokazać się jako firma, ciekawa, perspektywiczna, oferująca coś innego niż tylko produkty amerykańskie.
Dzięki.
W kontekście tego rynku amerykańskiego pojawia się jeszcze pytanie, czy ich strategia obronna, która kładzie ogromny nacisk na budowę wielowarstwowych systemów wczesnego ostrzegania, takich jak inicjatywa Golden Dome czy program SHIELD, czy Scanway poprzez współpracę z amerykańskimi partnerami posiada tutaj ekspozycję na tak kluczowe projekty infrastrukturalne rządu USA, w których precyzyjna optyka może odgrywać decydującą rolę. [/Foreign language]
Te Golden Dome i SHIELD to są rzeczywiście te takie wiśienki na torcie, jeśli chodzi o wielkość amerykańskich programów rządowych też, co do których ciężko jest znaleźć informacje w takim otwartym internecie, tak to nazwijmy. Chociaż plotki po rynku amerykańskim oczywiście krążą, więc tam raczej są inne firmy zaplanowane do tych działań. Natomiast jest cały szereg innych projektów, takich mniejszych, które też stanowią istotne wsparcie dla sił zbrojnych czy w ogóle dla defense'ów, w których my możemy brać udział. No ten nasz nowy projekt z klientem amerykańskim też nosi znamiona dual-use tak naprawdę, jeśli chodzi o wartość tych danych, jakie będą tam generowane, że tak powiem to troszkę enigmatycznie. Więc tam jak najbardziej jest dla nas miejsce.
[Foreign language] Nie spodziewałbym się, że Scanway może być dostawcą payloadów optycznych dla SpaceX w ramach SHIELD, no bo to jest jednak trochę za duże science fiction, ale mówię, no tam jest dużo innych inicjatyw, na których zależy czy to Departamentowi Obrony, czy to US Space Force zwłaszcza, gdzie my możemy przez naszych partnerów amerykańskich wchodzić.
Tu pojawia się jeszcze pytanie, czy w ramach umowy z amerykańskim partnerem na dostarczanie danych modelu data as a service planowane jest wykorzystanie procesora Hydra do analizy obrazu na orbicie oraz czy instrumenty te będą już wyposażone w systemy optyki adaptacyjnej Adaptive Optics?
Tak i nie. Tak i nie dlatego, że planowane jest jakieś wstępne procesowanie tych zobrazowań na orbicie, natomiast nie w stopniu bardzo zaawansowanym, dlatego że ten konkretny case biznesowy wymaga bardzo dużej wiedzy naukowej tak naprawdę, w jaki sposób te dane przetwarzać. To się będzie działo tutaj już na ziemi po ściągnięciu tych danych. Jeżeli chodzi o optykę adaptacyjną, nie do końca będzie stosowana w tym projekcie, aczkolwiek będziemy stosowali całkowicie dla nas nowe rozwiązania optyczne, które pozwolą nam osiągnąć pewne parametry jakościowe tych zobrazowań właśnie dla kontraktu amerykańskiego. To może nie podpada tak wprost pod definicję Adaptive Optics, natomiast no jest dla nas nowością technologiczną i umożliwia właśnie wejście na trochę inny poziom, jeśli chodzi o performance. Tu, Jędrzej, coś byś dodał czy?
Nie no, myślę, że tam jest do rozwiązania kilka innych problemów, które rozwiązuje się innymi sposobami niż Adaptive Optics. W szczególności, nasz taki subprodukt, pewien, z którym mało państwo do tej pory mieli, do czynienia, mało państwo o nim słyszeli, ale mamy coś takiego jak ATCS, czyli to jest taki system aktywnej kontroli temperatury. Coś, co testowaliśmy już też i testujemy w PIAST, w kilku innych misjach kosmicznych, ale będzie miało bardzo kluczowe przełożenie na dalszy rozwój naszych instrumentów. Generalnie to, co zabija jakość w instrumentach optycznych na orbicie, to jest temperatura. To są wahania temperatury, nierównomierne rozłożenie temperatury. I to jest taka fundamentalna baza.
To jest nasz, my nawet o tym nie mówimy za często na zewnątrz, na zasadzie takim, że o, tutaj mamy wielki produkt ATCS, tylko ATCS jest pewnym corem technologicznym, który jest wykorzystywany w naszych produktach i myślę, że to będzie też fundament tego projektu właśnie w tym projekcie data as a service. Nie mówiąc dokładnie dlaczego, ale proszę mi wierzyć, to będzie temat bardziej na takie rozwiązanie.
Dzięki. Natychmiast o Adaptive Optics też jest odrębne, dedykowane pytanie: jakie są milestone’y w rozwoju tej technologii w spółce i czy zamierzacie o nich komunikować?
No tutaj będę krótko odpowiadał na to pytanie w imieniu naszego CTO, że nie będziemy za dużo komunikować na ten temat. Znaczy generalnie rzecz biorąc, problemy do rozwiązania przy tym projekcie są znacznie. Znaczy po pierwsze trzeba mieć duży poziom wiedzy, żeby zrozumieć, o czym w ogóle chodzi. Więc trzeba by zrobić cały osobny wykład na ten temat. Natomiast po drugie, no po prostu powinno być na tyle strzeżoną tajemnicą, że nie powinniśmy o tym za dużo komunikować, żeby też nie nakierować naszej konkurencji na pewne rozwiązania. Proszę mi wierzyć, konkurencja również jest tym tematem żywo zainteresowana.
Dzięki. Zrozumiałe. Kolejne pytanie: czy projekt Scanway w segmencie dronowym ma charakter pilotażowy, czy zarząd widzi w nim potencjał seryjny w horyzoncie na przykład dwóch, trzech lat? Pytanie o aktualizację, jak idzie ten projekt?
Tak. No myślę, że tutaj nawet potencjał może być większy niż tylko seryjny. Tutaj ja upatruję i o tym też sobie dużo rozmawiamy w zarządzie w ostatnich czasach i zastanawiamy się w ogóle, czy Europa będzie na to na pewno gotowa. Bo widzimy bardzo dużo technologii stricte azjatyckiej w tematach takich jak właśnie drony, czy szeroko pojęte kamery, które mogą działać na ziemi po prostu, czy to jako monitoring na przykład strefy granicznej, czy monitoring infrastruktury krytycznej. Bardzo często te rozwiązania w Europie, nie mówię, że tylko w Polsce, ale w Europie, to są rozwiązania chińskie, po prostu stosowane chińskie rozwiązania, bardzo często z możliwością logowania do chińskiej chmury, kamery.
[Foreign language] Tu widzimy duży potencjał na to, żeby móc podziałać i stworzyć coś, co będzie mogło wykorzystywać nasze kompetencje, ale będzie musiało też mieć charakter produkcji wielkoseryjnej. Być może nawet, ale nie mówię tutaj, że na pewno i nie mówię, że to już tak będzie na sto procent, być może nawet masowej. Ponieważ nie da się produkować kamer po cenach, jakie produkują w tej chwili duże konglomeraty chińskie, jeśli nie będą to duże wolumeny. I my w tej chwili jesteśmy w trakcie analizy tego, jaka byłaby ścieżka rozwoju tej technologii tej grupy produktowej. Mówię ogólnie kamer, które mogłyby być stosowane na początek w defense, w infrastrukturze krytycznej, ale też i w tematach dronowych, bo to jest bardzo podobna kodowa technologia. [/Foreign language]
Które moglibyśmy realizować w postaci właśnie dużej produkcji w Polsce. Więc my na to patrzymy zdecydowanie w sposób z dużym nazwałbym to z dużym rozmachem, bo też nie ma co ukrywać, ale tematów dronowych, kamer, głowic, czy kamer, które mogłyby spisywać się w dronach, nie ma sensu rozpatrywać w kategoriach produkcji małoseryjnej. Znaczy być może jako początkowy etap tak, ale docelowo te głowice i te kamery nie mają prawa być zbyt drogie. Więc jedyne co tutaj jakby i to było od początku naszą motywacją, jedyne co jest ścieżka, jaka jest wartościowa dla spółki w dalszej perspektywie, bazując po prostu na nasz aktualny też pipeline space'owy, to tylko ścieżka, w której produkujemy tych kamer dużo. Więc tak to podsumuję.
Pytanie, które pasuje jeszcze do tego wątku. Prezes wspominał o rozmowach z klientami dotyczącymi już nie seryjnej, a nawet masowej produkcji. Co to oznacza przekładając to na proste liczby, na przykład zamówionych teleskopów czy kamer?
No tak, no tutaj mowa na pewno o samych kamerach, nie o teleskopach. Myślę, że to nie jest jeszcze moment na to, żeby podawać liczby. Natomiast chciałem w pewien sposób pokazać skalę problemu, jakiego się podejmujemy. I myślę, że to najlepiej obrazuje sytuacja, w której no można się zastanowić, ile trzeba produkować kamer, żeby taka kamera mogła być sprzedawana po cenie kilkuset dolarów za sztukę. No i to są, odpowiedź brzmi to są sztuki już produkcji co najmniej wielkoseryjnej, tak? Jakby tutaj w zależności oczywiście, ile technologii bierzemy na siebie, natomiast my tutaj rozpatrujemy i faktycznie są scenariusze, w których analizujemy naszą możliwość w dalszej perspektywie, w produkcji właśnie takiej już można powiedzieć podchodzącej pod produkcję masową. [/Foreign language]
Teraz pytanie o STAR VIBE, waszego satelitę wyniesionego w styczniu 2023 roku. Pytanie, czy nadal działa? Czy będzie szansa, że zobaczymy z niego więcej zdjęć? To w końcu świetna reklama dla Scanwaya.
Jak najbardziej. Tu się w 100% zgodzę. STAR VIBE cały czas działa, nadaje. Myślę, że to można też zarówno podpatrzeć, jako że mamy otwarty beacon, czyli taki impuls, można powiedzieć nadawany co 30 sekund, który widać też zarówno na takich otwartych sieciach radioamatorskich, jak i ten beacon też zawiera w sobie informacje telemetryczne, co tam w satelicie działa. Także satelita działa. Powiem tak, jeśli chodzi o pobieranie z niego zdjęć, my nie poświęcamy temu zbyt dużo czasu. Dlaczego? Dlatego, że to jest zawsze bardzo pracochłonne, żeby uzyskać zdjęcie, które będzie publikowalne i które będzie można powiedzieć: "Tak, to jest zdjęcie z naszego satelity". Dlatego, że my nie mamy ani zespołu, który zajmuje się stricte operations, czyli operacjami satelitą, ani w tej chwili nie mamy capacity do tego, żeby móc tym zarządzać w trybie na bieżąco.
Proszę mi wierzyć, ostatnio o tym nawet rozmawiałem z kolegami z Korei Południowej, którzy mają cały duży room, w którym się tylko zajmują 3 satelitami. Mają pełne narzędzia analityczne i pełny zespół do tego, żeby analizować na przykład, gdzie warto zrobić zdjęcie, gdzie warto je wycelować, zrobić zdjęcie i tak dalej. My jakby nie widzimy w kontekście STAR VIBE'a w tej chwili czegoś, co mogłoby pozyskiwać dla nas zmieniające nasz biznes zobrazowania. Zwłaszcza że to, co pokazujemy klientom z naszych dotychczasowych pozyskanych satelitów, ostatnio też przecież kolejne 3 satelity w postaci konstelacji PIAST zbierają dane z wykorzystaniem naszych kamer. To jest w 100% wystarczające do tego, żebyśmy mogli realizować nasze cele biznesowe. Tu jest taka pewna optymalizacja z naszej strony, żeby się tym nie zajmować.
Aczkolwiek czasami przychodzą do nas nasi nowi pracownicy i też szukają możliwości zaangażowania się w STAR VIBE'a gdzieś tam po godzinach. Takie możliwości też zaczynamy rozpatrywać, więc nie chcę tutaj dawać żadnych deklaracji. Ja bym osobiście chciał jeszcze jakieś zdjęcie ze STAR VIBE'a pokazać, ale najzwyczajniej w świecie musimy się skupić na tym, co jest na ten moment na bieżąco najważniejsze. Absolutnie można tutaj sprawdzić moje słowa. STAR VIBE cały czas jest aktywnym satelitą i od trzech lat już realizuje naszą misję. [/Foreign language]
Dziękuję. Teraz wracając na Ziemię, przechodząc do sektora przemysłowego. Pytanie, jak rozwija się sektor industry? Czy kolejne wdrożenia obrazowania związanego z kontrolą jakości produktów czy spawów na przykład w automotive będą państwo dalej rozwijać, czy raczej koncentrujecie się na wykorzystaniu tej technologii przetwarzania obrazów w space? Czy tam są za niskie marże? Czy jest zbyt duża konkurencja, że jest tak trudno skalować w obszarze industry?
Pytanie wielowątkowe. To może rozbijmy to na poszczególne klocki. Jeśli chodzi o samo automotive, to automotive było do tej pory zawsze branżą, która była najbardziej łasa na wszelkiego rodzaju automatyzację. To powodowane jest tym, że mają tam najniższe marże, ale przez to wielkie wolumeny unormowanych, znormalizowanych i zawsze powielalnych takich samych produktów, które muszą zrobić. A więc idealny, że tak powiem, świat do tego, żeby stworzyć to albo włożyć tam kontrolę na przykład wizyjną lub jakąkolwiek inną zautomatyzowaną. Takie rzeczy się działy. Natomiast automotive przeżywa swoje wzloty i upadki i trudne chwile. I tam jest gęsto. Gęsto pod kątem tego, że znajdziemy tam dużo ukrytych liderów, którzy pewne nisze obstawili, zrobili. Sam temat spawalnictwa.
Jeśli chodzi o nasze kompetencje, możemy się brać z tym za bary, ale nie widzimy tutaj logiki pod kątem tego, że same normy spawalnicze, przez które trzeba by się przekopać, zrozumienie tego świata to już jest pewna bolączka. Spawy są też trochę mają swoich tak zwanych ciężkich obszarów. To są badania niszczące przekrojenie spawu. Co jest w środku spawu, tego kamera nie znajdzie. Natomiast, tak jak mówię, tam są już firmy, które świetnie sobie z tym radzą. My nie chcemy wchodzić tam, gdzie jest gęsto. Teraz idea HYDRY jest taka, abyśmy, i tu jest znowu nowa ścieżka, nie chcemy być wyspecjalizowani w jednej aplikacji, nie chcemy być wyspecjalizowani w jakiejś konkretnej niszy rynkowej. Chcemy go, chcemy zagospodarować różne nisze rynkowe, ale które mają ten sam mianownik. [/Foreign language]
To znaczy my widzimy świat w ten sposób, że w tym obszarze przemysłu szeroko pojętego są firmy, które mają ten sam mianownik, a tym jest pewien proces produkcyjny. Teraz HYDRA to jest technologia, która umożliwia nam pewnego rodzaju analizę zdjęć i problemów, które do tej pory uważane były za trudne. To znaczy badamy wiele cech jednego produktu. Wiele to nawet kilkanaście cech danego produktu. To jest połączenie różnych kompetencji technicznych i technologicznych. To nie jest tylko zwykła kamera RGB, ale to jest kamera na przykład linijkowa, do tego jeszcze kamera RGB i do tego kamera hiperspektralna. Tam jest temat modelu 3D, tak? Łączymy różne technologie i techniki. Do tej pory takie projekty były bardziej traktowane i są traktowane przez dużo firm jeszcze jako projekty R&D. Trzeba usiąść i trzeba się nad tym naprawdę zastanowić. </Foreign language]
Trzeba włożyć w to zespół i ten zespół przez około 9 miesięcy plus, jak nie półtora roku, musi być w tym wszystkim zaangażowany, dopóki będzie to dostarczone. To nie jest znowu idea, którą my chcemy podążać. Nasza ścieżka jest taka, że my chcemy wziąć te twarde tematy na tapetę, ale też selektywnie niektóre powybierać. Mówię o tym wspólnym mianowniku jeszcze raz wracam, ale robić to sumptem i zespołem, który mamy. To znaczy nie chcemy eksponencjalnie zwiększać zespołu, żebyśmy mogli przeskalować biznes, ale chcemy skrócić czas wdrażania tak skomplikowanych projektów. To już się dzieje. Czyli nas interesuje 6 miesięcy lub mniej, a nie 9 i plus. Teraz pod kątem tego tu nam musi pomagać HYDRA. To jest gra HYDRY. To jest to, czego my szukamy. [/Foreign language]
Dlatego też te flagshipy, dlatego te rozwiązania i te branże, które my uważamy, że nie tylko uważamy, ale spenetrowaliśmy, widzimy i wiemy, że one mają potężną potrzebę automatyzacji. W przeciwnym razie firmy tego pokroju w perspektywie średniookresowej, długookresowej będą stały przed potężnym problemem. Patrząc na to, co się dzieje demograficznie oraz co się dzieje pod kątem kosztów wytworzenia. No i tutaj mówimy są firmy i takie przykłady są na rynku i tutaj są duże też firmy polskie, które upadają pod kątem tego, że mimo że mają fajny pomysł, świetny projekt, to masowa produkcja ich zabija. Oni nie są w stanie w kosztach, w tanich kosztach wyprodukować tego na rynku polskim. Więc bez odpowiedniej automatyzacji, powielalności pewnych procesów nie widzimy tego obszaru. Natomiast są branże, których przeniesienie za wielką wodę nie jest możliwe. </Foreign language]
Branża spożywcza w niektórych obszarach musi być lokalna, branża papiernicza musi być lokalnie. To jest związane i z tym, z ekonomią nawet w kontekście tego, żeby transportować pewne dobra. I tym, jak polski rynek i rynek europejski jest zbudowany i w jakich obszarach chcemy się znajdować. Jeszcze raz konkretne, selektywne wybieranie pewnych obszarów. Interdyscyplinarność jak najbardziej. Projekty zaawansowane tak, ale w uproszczony sposób. Dzięki HYDRA oraz kompetencjom, które rozwijamy w industry jesteśmy w stanie robić, więc na ten moment musimy utrzymać kierunek i dowozić te 4 flagshipy, na których jesteśmy już bardzo blisko i dokładać sensownie kolejne, tak abyśmy byli to w stanie robić za każdym razem powielalnie z tego, co już stworzyliśmy w naszej technologii.
Dzięki Radku. Jeszcze tylko jedno pytanie w kontekście Industry. Co jest potrzebne do zwiększenia dynamiki rozwoju tego sektora w roku 2026? Jakie są największe blokery dla tempa tego wzrostu?
To są blokery, może nie, ale to, co jest potrzebne na pewno, to utrzymanie ścieżki i beznamiętne podejście do tego bez paniki, bo wiemy konkretnie, co robimy. No i teraz to jest ta karta, o której wcześniej powiedziałem, którą wyciągają niektórzy nasi klienci. Mówią okej, to wszystko wygląda spoko, ale chcemy to sprawdzić w realnym boju. Teraz my musimy domknąć te projekty, które mamy otwarte, wydevelopować to, co mamy do wydevelopowania i pokazać klientom, że to faktycznie w warunkach tych przemysłowych działa. My mierzymy się w tym momencie troszeczkę z podwyższoną awersją do ryzyka wydatkowania firm. Firmy bardziej patrzą na to, widzimy mniejszą skłonność do zakupu projektów czy rozwiązań, które jeszcze nie były wdrożone, mniejszej chęci eksperymentowania albo współdevelopowania pewnych rozwiązań. Nie jest to dramat dla nas z tego powodu, że my tę HYDRĘ właśnie testujemy w tych czterech projektach.
Dwa wdrożenia już zamknęliśmy z końcem zeszłego roku w temacie oponiarskim. Teraz domykamy kolejne, ale równocześnie my ruszyliśmy ze wszystkimi działaniami marketingowo-sprzedażowymi, czyli jesteśmy w kontakcie z potencjalnymi pozostałymi klientami. Wiemy kto i jakie ma tematy. Jesteśmy przy tych tematach i teraz musimy udowodnić, że to, co wdrożyliśmy, faktycznie w ich warunkach i w tych realiach produkcyjnych się sprawdza. Tak, żeby zabrać ten jeden, jeszcze jeden aspekt ryzyka, że wchodzą w coś nowatorskiego, co nie do końca może zagrać. To są właściwie te dwa aspekty, czyli utrzymanie kierunku i pokazanie, że to, co w tym momencie wdrażamy, faktycznie za chwilę finalnie działa.
Super, dziękuję. Nasze spotkanie już trwa ponad półtorej godziny, także powoli będziemy zmierzać do końca. Pozwolę sobie jeszcze kilka pytań zadać. Jedno z nich: EnduroSat, spółka zajmująca się projektowaniem i produkcją nano i małych satelitów w 2025 roku pozyskała około, szerokie widełki, EUR 43 million-EUR 104 million na rozwój modularnych satelitów klasy ESPA. Czy to jest dla was potencjalny klient, czy ich satelity są za małe pod wasze instrumenty?
Już pracujemy z EnduroSat w 2 różnych tematach. Małych co prawda, ale pracujemy. Satelity klasy ESPA i ESPA Grande, czyli trochę większe. To jest ta definicja tych klas satelitów jest troszeczkę zależna od tego, ile one miejsca zajmują na rakiecie Falcon 9, ile slotów takich do wystrzelenia zajmują. To są właśnie takiej klasy satelity, zwłaszcza ESPA, które mogą bardzo fajnie przyjąć nasze największe instrumenty optyczne, czyli SOP 450, który robimy teraz w ramach projektu SEMOViS, czy analogiczne rozwiązania dla klienta z Azji. ESPA Grande to jest przyszłościowa platforma, w ramach której moglibyśmy w myśl realizacji naszej strategii technologicznej myśleć o integracji jeszcze większych instrumentów, które mogłyby doprowadzić nas do poziomu rozdzielczości 50 cm i mniej. Także tak. Jak najbardziej. EnduroSat znamy, lubimy, pracujemy. [/Foreign language]
Ja zawsze mam i chyba tylko nie ja, ale też koledzy inni z zarządu i zespołu mamy takie przeświadczenie, że cenimy pracę innych firm, które chcą budować fabryki satelitów. Natomiast trzeba jeszcze te satelity komuś oferować i faktycznie sprzedawać. Jest wiele przykładów takich firm typu Aerospacelab czy Apex z Kalifornii, które poszły analogiczną drogą. Czas pokaże, czy rzeczywiście inwestycje tak duże w linie produkcyjne satelitów są w stanie się spłacić. To taka jeszcze dygresja z mojej strony.
Gratuluję wyników. Czy mogę prosić o krótkie wyjaśnienie, czym jest model inżynierski, a czym jest model lotny?
Model inżynierski to jest prototyp, który może być testowany tak powiedzmy sobie na biurku przez klienta. Może też podlegać testom środowiskowym, czyli testom w komorze termiczno-próżniowej, która odwzorowuje warunki panujące na orbicie albo też testom na wytrząsarce, które odwzorowuje, że tak powiem, lot w kosmos. Model lotny to jest rzeczywiście ten już nasz finalny produkt, który jest dostarczany do klienta i jest zabudowywany w satelitę, w platformę satelitarną i leci w kosmos.
Świetnie. Dziękuję. Patrząc na globalną konkurencję w segmencie instrumentów optycznych dla nanosatelitów, co w tej chwili jest najsilniejszym unfair advantage Scanway? Czy jest to unikalna technologia, relacja ceny do jakości, czy może flight heritage, które firma zdobyła dzięki misjom takim jak StarVibe czy EagleEye?
Wszystko po trochu tak naprawdę, bo heritage jest bardzo istotny. On nam pozwolił dokonać tych pierwszych kroków komercjalizacji naszych produktów i usług w 2023 i 2024 roku. Cena jest istotna, chociaż nie zawsze dla każdego. Pewne aspekty technologiczne tego, jakie nasze produkty mają parametry, które, że tak powiem, są wypadkową tego, co obserwujemy na rynku, co jest potrzebne, też jest istotne. Natomiast tutaj brakuje w tym pytaniu jeszcze jednego klocka, który uważamy ostatnio z Jędrzejem, Michałem i resztą ekipy, że jest szalenie istotny, czyli budowania tych relacji z klientem i odejścia od takiego typowego modelu handlowego na zasadzie kup-sprzedaj do faktycznie budowy partnerstwa. To jest widoczne zarówno chociażby w naszych akcjach z Nara, gdzie najpierw podpisaliśmy umowę o współpracy, później był kontrakt ze Space Inventory, był analogicznie teraz z tym klientem amerykańskim będzie tak samo. [/Foreign language]
[Foreign language] My skupiamy się też bardzo mocno na budowaniu tych relacji, co pozwala nam realizować też bardzo ambitne projekty i pozwala nam otwierać sobie drzwi i często uzyskiwać też bardzo duży kredyt zaufania po prostu od naszych klientów, tak? Dopóki C-level nasz będzie to w ten sposób robił, dopóty mam wrażenie, że będziemy w stanie konkurować o duże, fajne konstelacyjne tematy, gdzieś tam, co do których mogłaby nas konkurencja wyprzedzić. To jest szalenie istotne na tym etapie rozwoju spółki i wydaje mi się, że dobrym pomysłem jest to, żebyśmy to kontynuowali na przestrzeni kolejnych lat. </Foreign language>
[Foreign language] Ostatnie pytanie: czy są państwo zadowoleni z poziomu wypracowanych przychodów w czwartym kwartale 2025, czy może apetyt był na jeszcze większy poziom?
[Foreign language] No, ktoś coś powie, panowie? Znaczy, no, pewnie można powiedzieć, że zawsze można było zrobić więcej. To przecież standardowa maksyma. Wydaje mi się, że to, co Sławomir pokazywał, jeżeli chodzi o wzrosty, to jest kluczową sprawą, tak? Szanowni państwo, my rośniemy o 100% rocznie plus minus, więc dla nas to jest ogromny sukces, ogromny achievement, możliwość takiego wzrostu jeszcze w taki sposób, żeby nie przeszarżować, że tak powiem, z tempem wzrostu i ze skalowaniem procesów i zespołu. Także patrzmy na te procenty wzrostu. Myślę, że za ten poprzedni rok, a nie na konkretną cyfrę.
Dzięki bardzo, Mikołaj. W takim razie dziękuję Państwu za udział, za wszystkie zadane pytania. Przypominam, że pozostajemy dla Państwa jako kontakt Biuro Komunikacji Korporacyjnej zarówno dla mediów, jak i dla inwestorów. Dzisiejsza prezentacja i webinar zostanie oczywiście zamieszczona tradycyjnie na koncie YouTube spółki Scanway, także będzie można ją sobie odtworzyć. Będzie można przesłać także tym osobom, które nie miały dzisiaj zarezerwowanego czasu, aby być dzisiaj z nami. Chyba ostatnie słowo jeszcze do prezesa Jędrzeja Kowalewskiego.
To najpierw pytanie techniczne czy mnie słychać?]
Słychać.
[Foreign language] Proszę państwa, na pewno myślę, że tutaj też nawiązując do tego ostatniego pytania zawsze mogło być jeszcze lepiej, ale myślę, że ten ostatni rok pokazał bardzo mocno, że Scanway przez te ostatnie 3 lata był na bardzo dobrej trajektorii właśnie mniej więcej podwojenia swoich przychodów rok do roku. Bardzo ostatnie słowo, które myślę, że takim kluczem jest do tego, co sobie wszyscy zadają pytanie, jak to jest z tą, z tym, czy my jesteśmy tu zadowoleni z tych wyników, z tej marżowości, z wszystkiego. Ja myślę, że patrząc pod kątem naszej konkurencji, pod kątem wszystkich firm, z jakimi konkurujemy, to one tak naprawdę nie interesuje ich to, czy Scanway będzie miał dodatnią czy ujemną marżę. </Foreign language]
Interesuje ich to, jak dużo rynku zdołamy tak naprawdę zdobyć i jak dużo rynku zdążymy wypracować i ile procent zdążymy wypracować w najbliższym czasie. Myślę, że to jest coś, na czym będziemy się skupiać i powinniśmy się skupiać, żebyśmy w całym naszym akcjonariacie mogli widzieć jak najlepszą pozycję w swoim portfelu i przede wszystkim widzieć dobrą, zdrową organizację, która potrafi sobie poradzić na tym międzynarodowym, globalnym rynku new space. Tym słowem Państwa zostawię. Bardzo dziękuję za dzisiejszy webinar. Dziękuję za słuchanie nas, obecność i zaufanie. Do zobaczenia na kolejnych webinarach. [/Foreign language]